Franciszek wydaje książkę dla dzieci, w której przejrzysz się jak w lustrze

Książeczka rozpoczyna się zdaniem: "Gdy widzę dziecko takie jak ty, czuję w sercu wiele nadziei". Na sąsiedniej stronie jest małe lusterko, aby najmłodszy czytelnik lub czytelniczka mogli zobaczyć swą twarz.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek wydaje książkę dla dzieci, w której przejrzysz się jak w lustrze
Książeczka rozpoczyna się zdaniem: "Gdy widzę dziecko takie jak ty, czuję w sercu wiele nadziei". Na sąsiedniej stronie jest małe lusterko, aby najmłodszy czytelnik lub czytelniczka mogli zobaczyć swą twarz.

Ojciec Święty nazywa dzieci “przyjaciółmi serca” i zawsze poświęca im szczególną uwagę przy różnych okazjach, nawet w czasie oficjalnych audiencji, gdy etykieta wymaga większego dystansu. Jeśli spotyka dzieci, zwykle zatrzymuje się choćby na chwilę, bierze je za rękę lub na ręce, uśmiecha się do nich i okazuje im inne jeszcze oznaki czułości.

Wszystko to daje o sobie znać w książeczce “I bambini sono speranza” (Dzieci są nadzieją), która ukazała się dziś nakładem mediolańskiego wydawnictwa Salani. Składają się na nią krótkie wypowiedzi papieskie, pełne prostoty, humoru, zebrane przez ks. Antonio Spadaro – dyrektora jezuickiego czasopisma “La Civiltà Cattolica” i zilustrowane przez pochodzącą z Włoch amerykańską graficzkę dziecięcą Sheree Boyd, współpracującą z “New York Times” i magazynem “American Baby”. Jak zaznacza o. Spadaro, Ojciec Święty stara się towarzyszyć swym małym czytelnikom z wielką delikatnością, podsuwając im pewne przemyślenia. – Pragnie w ten sposób spojrzeć na świat oczami dzieci – zauważa jezuita. W wypowiedziach dla mediów przytacza też historię, sprzed dwóch lat, kiedy to papież odwiedził małych pacjentów szpitala św. Marty; powiedział wówczas obecnym tam dorosłym: “Aby zrozumieć rzeczywistość życia, trzeba się pochylić tak, jak schylamy się, aby pocałować dziecko”.

Książeczka rozpoczyna się zdaniem “Gdy widzę dziecko takie jak ty, czuję w sercu wiele nadziei” a na sąsiedniej stronie jest małe lusterko, aby najmłodszy czytelnik lub czytelniczka mogli zobaczyć swą twarz.

Na innych stronach, przy rysunkach przedstawiających bawiące się dzieci, papież zaleca: “Bądź szczęśliwy, gdy jesteś z innymi” lub “Graj z innymi, jakbyście byli jedną drużyną i szukaj dobra wszystkich”. Gdzie indziej, myśląc o trudnych czy smutnych chwilach ich życia, radzi: “Jezus rozumie twoje problemy. Pomódl się w ciszy i pozwól, aby słowa narodziły się z łez”.

Papież bierze jakby każde dziecko na kolana, aby rozmawiać z nim o tolerancji, dzieleniu się z innymi, pokoju, wielkoduszności. Zaprasza malców, aby byli szczęśliwi, gdyż – jak ich zapewnia – “Jezus kocha cię najbardziej”, a nawet do “tańczenia”, aby pokazać wszystkim, również tym starszym, jak ważne jest żyć w radości i weselu. Mówi im też, aby nie bali się płakać, aby robili dobrze w życiu, ale też aby uśmiechali się i radowali. “Ty i ja możemy zrobić z Ziemi najpiękniejsze miejsce” lub “Najlepszym sposobem wygrania konfliktu jest nierozpoczynanie go” – to kilka innych zdań Franciszka dla najmłodszych.

Najnowsza publikacja nie jest pierwszą książką obecnego papieża dla dzieci, gdyż w minionych latach ukazywały się już podobne pozycje z jego odpowiedziami na listy, jakie otrzymuje on od najmłodszych. Również Benedykt XVI napisał kiedyś książkę “María, la mamma di Gesu” (Maryja, mama Jezusa), w której wyjaśniał dzieciom życie Maryi Panny i główne święta liturgiczne ku Jej czci.

KAI, ms/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Uniewinniony kard. Barbarin złożył rezygnację. Watykan zabiera głos

Uniewinniony przez sąd apelacyjny z zarzutu tuszowania pedofilii jednego z księży kard. Philippe Barbarin złożył rezygnację z funkcji arcybiskupa Lyonu. Informując o tym Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej zapowiedziało, że papież Franciszek powiadomi o swej decyzji „w swoim czasie”.

Polub nas na Facebooku!

Uniewinniony kard. Barbarin złożył rezygnację. Watykan zabiera głos
Uniewinniony przez sąd apelacyjny z zarzutu tuszowania pedofilii jednego z księży kard. Philippe Barbarin złożył rezygnację z funkcji arcybiskupa Lyonu. Informując o tym Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej zapowiedziało, że papież Franciszek powiadomi o swej decyzji „w swoim czasie”.

– Stolica Apostolska przyjęła do wiadomości wyrok wydany przez Sąd Apelacyjny w Lyonie dotyczący kard. Philippe’a Barbarina, jak również jego decyzję o ponownym złożeniu rezygnacji ze swej funkcji na ręce papieża Franciszka. Wraz z Konferencją Biskupów Francji Stolica Apostolska ponawia wyrazy swej bliskości z wszystkimi ofiarami wykorzystania [seksualnego], których cierpienie uznaje, ich rodzinami i całą wspólnotą. Stoi u boku ciężko doświadczonego Kościoła w Lyonie. Ojciec Święty, który nadal z bliska śledzi przebieg tych bolesnych wydarzeń, powiadomi o swej decyzji w swoim czasie – napisał dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni.

Sąd apelacyjny w Lyonie uniewinnił dziś kard. Barbarina, którego sąd pierwszej instancji skazał w marcu 2019 r. na sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu za niedoniesienie o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich, jakiego dopuścił się jeden z księży jego archidiecezji, ks. Bernard Preynat.

Kardynała oskarżyło 10 ofiar ks. Preynata, który dopuścił się przestępczych czynów w latach 1986-91. Pracując w parafii w Sainte-Foy-lès-Lyon, obmacywał ponad 70 małoletnich skautów i zmuszał ich do seksu oralnego. Zdając sobie sprawę z bardzo poważnych oskarżeń kierowanych pod adresem tego duchownego, kard. Barbarin od początku przypominał, że w okresie, gdy doszło do tych czynów, nie był arcybiskupem Lyonu (został nim w 2002 r.) i nie krył żadnego przypadku pedofilii.

Dopiero w 2007/2008 został poinformowany o przeszłości kapłana, którego działaniami sprzed 1991 r. zajmowali się jego trzej poprzednicy. Przekonany, że „duchowny zerwał ze swą przeszłością”, kard. Barbarin potwierdził ks. Preynata w funkcji, jaką pełnił z nominacji poprzednich arcybiskupów Lyonu. Dopiero dzięki stowarzyszeniu ofiar „La Parole libérée” hierarcha uświadomił sobie, że zarzucane duchownemu czyny są „poważniejsze niż wydawało się w 2007/2008 roku”. Jednak „żaden fakt, o którym wiemy, nie jest późniejszy niż z 1991 roku”.

W 2014 r. kardynał po raz pierwszy otrzymał bezpośrednie świadectwo jednej z ofiar i – po zasięgnięciu opinii Kongregacji Nauki Wiary – w 2015 r. zawiesił duchownego w obowiązkach proboszcza. Stało się to jeszcze zanim jedna z ofiar molestowania złożyła doniesienie do prokuratury.

Choć pierwsze dochodzenie zakończyło się 1 sierpnia 2016 r. jego umorzeniem bez nadawania sprawie dalszego biegu, to jednocześnie prowadzono drugie śledztwo z powodu doniesienia złożonego w lutym ub.r. przez „urzędnika wysokiego szczebla” z ministerstwa spraw wewnętrznych. Zakończyło się ono w grudniu 2016 r. Kard. Barbarin wyraził wówczas radość z faktu, że wymiar sprawiedliwości „wprowadził nieco prawdy i pokoju po zażartych i niekiedy oszczerczych polemikach”.

Ponowne umorzenie dochodzenia przez prokuraturę nie zakończyło jednak sprawy. Po niepomyślnej dla siebie decyzji z sierpnia 2016 r., w maju 2017 r. stowarzyszenie „La Parole libérée” skierowało bowiem do sądu poprawczego w Lyonie [sądzącego wykroczenia, a nie przestępstwa – KAI]. Archidiecezja wyraziła wówczas ubolewanie z powodu „zawziętości, która obrała niewłaściwy cel” i że „przedłożono nowe kroki prawne nad dialog, który kilkakrotnie proponowały władze diecezjalne”.

Po wyroku z marca br. kard. Barbarin, który cały czas utrzymywał, że jest niewinny, postanowił złożyć apelację. Jednocześnie złożył dymisję na ręce papieża, który jednak jej nie przyjął, sugerując, by zamiast składać rezygnację, hierarcha wycofał się na jakiś czas z kierowania archidiecezją. „Gdybym teraz przyjął twoją rezygnację, to uznałbym twoją winę” – powiedział Franciszek kard. Barbarinowi, wskazując na „domniemanie niewinności” jako powód swej decyzji.

Początkowo kardynała zastępował wikariusz generalny ks. Yves Baumgarten, jednak w czerwcu papież mianował administratora apostolskiego sede plena archidiecezji, którym został bp Michel Dubost, emerytowany ordynariusz diecezji Évry-Corbeil-Essonnes.

73-letni obecnie ks. Preynat został w lipcu 2019 r. uznany przez sąd kościelny winnym molestowania i usunięty ze stanu duchownego. Od 13 do 17 stycznia br. w Lyonie odbył się jego proces przed sądem państwowym. Duchowny przyznał się do winy. Prokurator zażądał dla niego kary ośmiu lat więzienia. Ogłoszenie wyroku nastąpi 16 marca.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap