Franciszek: modlitwa zawsze jest nierozerwalnie związana z miłosierdziem

„Modlitwa nigdy nie jest czynem abstrakcyjnym czy prywatnym. Jest zawsze nierozerwalnie związana z miłosierdziem. Tylko wtedy, gdy łączymy modlitwę z miłością bliźniego, jesteśmy w stanie zrozumieć przesłania Pana” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie.

fot. Vatican News/youtube.com

Papież kontynuując cykl katechez o św. Józefie podkreślił, że był on mężem, który śni.

Franciszek przypomniał, że sen symbolizuje życie duchowe człowieka, chociaż w każdym z nas są też głosy naszych lęków, minionych doświadczeń, nadziei. Jest też głos złego, który chce nas zwieść i zmylić. W tym kontekście papież podkreślił znaczenie umiejętności rozpoznania głosu Boga, które dokonuje się w milczeniu.

Analizując pierwszy sen, w którym anioł pomaga Józefowi rozwiązać ogarniający go dramat, gdy dowiaduje się, że Maryja jest brzemienna, Ojciec Święty podkreślił, że w podobnych momentach konieczna jest modlitwa. Bardzo często sprawia ona, że rodzi się w nas intuicja drogi wyjścia. Drodzy bracia i siostry, Pan nigdy nie pozwala na pojawienie się problemu bez udzielenia nam pomocy, jakiej potrzebujemy, żeby z nim sobie poradzić – stwierdził Franciszek.

Reklama
Reklama

Mówiąc o drugim śnie, gdy anioł nakazał Józefowi uchodzić z całą rodziną do Egiptu, papież podkreślił znaczenie modlitwy dającej nam odwagę, abyśmy stawiali czoła trudnościom, nie poddając się.

„Moc modlitwy wnosi światło w sytuacje mroku”

Wyjaśniając następnie trzeci sen, gdy Bóg dał Józefowi znak, że może wracać do Nazaretu oraz czwarty, o lęku Józefa przed nowym władcą Ojciec Święty wskazał, że także strach należy do naszego życia i również on potrzebuje naszej modlitwy. Moc modlitwy wnosi światło w sytuacje mroku – stwierdził Franciszek.

Pod koniec katechezy papież skierował swoją myśl ku osobom przytłoczonym ciężarem życia a także ku rodzicom, zmagającym się z różnorodnymi trudnościami i dylematami rodzicielstwa, związanymi także z różnego rodzaju dramatami, przeżywanymi przez ich dzieci. Niech św. Józef pomoże im otworzyć się na dialog z Bogiem, by znalazły światło, siłę i pomoc– powiedział. Dodał, że modlitwa nigdy nie jest czynem abstrakcyjnym czy prywatnym. Jest zawsze nierozerwalnie związana z miłosierdziem. Tylko wtedy, gdy łączymy modlitwę z miłością bliźniego, jesteśmy w stanie zrozumieć przesłania Pana.

Reklama
Reklama

Jak zwykłe Ojciec Święty zakończył katechezą krótką modlitwą do św. Józefa.

pa, KAI/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę