video-jav.net

Papież pozdrowił Polaków w 75. rocznicę bitwy pod Monte Cassino

Papież Franciszek pozdrowił Polaków w 75. rocznicę bitwy pod Monte Cassino. Po odmówieniu z wiernymi obecnymi na modlitwie „Regina caeli” na placu św. Piotra, Ojciec Święty pozdrowił polskich harcerzy, którzy przybyli w towarzystwie biskupa polowego Józefa Guzdka. Wczoraj uczestniczyli oni w uroczystościach rocznicowych na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino.

Polub nas na Facebooku!

Papież pozdrowił Polaków w 75. rocznicę bitwy pod Monte Cassino
Papież Franciszek pozdrowił Polaków w 75. rocznicę bitwy pod Monte Cassino. Po odmówieniu z wiernymi obecnymi na modlitwie „Regina caeli” na placu św. Piotra, Ojciec Święty pozdrowił polskich harcerzy, którzy przybyli w towarzystwie biskupa polowego Józefa Guzdka. Wczoraj uczestniczyli oni w uroczystościach rocznicowych na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino.

– Pozdrawiam (…) pielgrzymów polskich, w szczególności harcerzy, w towarzystwie Ordynariusza Polowego, którzy przybyli w 75. rocznicę bitwy pod Monte Cassino – powiedział papież.


pb, st (KAI) / Watykan

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 POSŁUCHAJ PODCASTU POPFICTION:


 

 

Nawrócenia muzułmanów we Francji mają charakter nadprzyrodzony

Nawrócenia muzułmanów we Francji mają w większości charakter nadprzyrodzony - taką tezę stawia Jean-François Chemain, autor książki zbierającej świadectwa byłych wyznawców islamu mieszkających we Francji, którzy przyjęli Chrzest. Okazuje się, że przyczyną ich nawróceń nie była ewangelizacja, ale sny, widzenia czy cuda.

Polub nas na Facebooku!

Nawrócenia muzułmanów we Francji mają charakter nadprzyrodzony
Nawrócenia muzułmanów we Francji mają w większości charakter nadprzyrodzony - taką tezę stawia Jean-François Chemain, autor książki zbierającej świadectwa byłych wyznawców islamu mieszkających we Francji, którzy przyjęli Chrzest. Okazuje się, że przyczyną ich nawróceń nie była ewangelizacja, ale sny, widzenia czy cuda.

– Muzułmanie nie mają problemów z wiarą w Boga. Jego istnienie jest dla nich oczywiste, co ułatwia sam proces nawrócenia. Wielu z nich nawraca się natomiast pod wpływem widzeń, snów, cudów czy nieprawdopodobnych spotkań czyli dzięki zjawiskom natury nadprzyrodzonej – mówi Jean-François Chemain w wywiadzie dla tygodnika “Famille chrétienne”. Dodaje, że w większości przypadków przyczyną przyjęcia Chrztu nie była ewangelizacja czy rozmowa na temat wiary z jakimś chrześcijaninem. Dopiero po nawróceniu sami islamscy konwertyci czują silną potrzebę ewangelizacji muzułmanów, zaś pewną przewagę w dotarciu do nich daje im oczywiście znajomość arabskiego oraz Koranu.

Według relacji serwisu Vatican News można już mówić o konwertytach jako nowej kategorii wiernych, która również nie ma łatwego życia zarówno w samym Kościele jak i wśród społeczności islamskiej. W Kościele boją się, że ich obecność będzie postrzegana jako owoc prozelityzmu czyli akcji nawracania muzułmanów. Tak zresztą oficjalnie mówią przedstawiciele islamu we Francji. Wśród muzułmańskiej społeczności konwertyci są wprost prześladowani. Choć zdarzają się rodziny, które godzą się na ich nową wiarę, to ciągle wiele jest przypadków zerwania kontaktów, agresji czy nawet zabójstw. Jean-François Chemain pisze o dwóch kobietach, które we Francji za nawrócenie na chrześcijaństwo zostały zabite przez swych mężów.

Problemu z przyjęciem konwertytów nie mają natomiast różne wspólonoty katolickie działające we Francji, i to zarówno te tradycjonalistyczne, jak i nowe typu Chemin Neuf, Emanuel, Komunia i Wyzwolenie.

ad, VaticanNews/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Share via