video-jav.net

Norwegia: ruszył proces przeciwko diecezji Oslo

W Norwegii rozpoczął się proces karny przeciwko katolickiej diecezji Oslo i jej byłemu ekonomowi. - Kościół podtrzymuje, że żadna z osób działających w imieniu diecezji nie popełniła oszustwa - oświadczył adwokat diecezji Erling Lyngtveit podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się 20 listopada.

Polub nas na Facebooku!

Oskarżenie o oszustwo dotyczy ponad 40 mln koron (17,5 mln zł) z państwowej subwencji dla diecezji, otrzymanych w latach 2010-2015 na postawie błędnie sporządzonego wykazu wiernych.

 

Według Lyngtveita, w diecezji faktycznie „jest znacznie więcej wiernych” niż ci, którzy są formalnie zarejestrowani. Z kolei Anders Brosveet, jeden z dwóch adwokatów oskarżonego ekonoma, podkreśla, że zasadniczym problemem w procesie będzie koncepcja przynależności do wspólnoty wierzących.

 

Proces ma trwać tydzień. Odbywa się on na wniosek gubernatora okręgu Oslo, który domaga się od diecezji zwrotu 40,6 mln koron. Poprzednio sprawa przeciwko biskupowi diecezji Oslo Berntowi Eidsvigowi została wycofana, gdyż prokuratura uznała, że „nie można wykazać, iż biskup wiedział o tym, co się stało”.


pb (KAI/SIR) / Oslo

Portugalscy biskupi proszą rząd o unikanie rywalizacji

Biskupi Portugalii wezwali rząd tego kraju do unikania “niepotrzebnej rywalizacji” w obszarze oświaty i pomocy społecznej. Wskazali, że Kościół poprzez swoje organizacje pomocowe odgrywa znaczącą rolę w wielu dziedzinach życia.

Polub nas na Facebooku!

Przedstawiciele episkopatu odnotowali też bardzo trudną sytuację instytucji społecznych i oświatowych w tym iberyjskim kraju. – Sytuacja ta dotyczy m.in. szkół oraz placówek socjalnych związanych z Kościołem katolickim, z których znaczna część ma status instytucji pożytku publicznego. Jeśli potrafią spełniać swoją misję i działać dobrze, to po co tworzone są obok nich inne tego typu instytucje publiczne? Uruchamia się obok dobrze działających szkół katolickich inne szkoły publiczne – powiedział przewodniczący portugalskiego episkopatu kard. Manuel Clemente.

 

 

W ostatnim czasie portugalscy biskupi wielokrotnie przypominali o dużej roli instytucji związanych z Kościołem, pomagających w walce z ubóstwem w Portugalii. Z szacunków różnych organizacji społecznych wynika, że na terenie tego 10-milionowego kraju problemy materialne doskwierają około 2,6 mln osób.

 

W ostatnich tygodniach wzrosła liczba protestów społecznych przeciwko socjalistycznemu rządowi Antonia Costy. W sobotę lewicowa centrala związkowa zorganizowała jedną z największych w tym roku manifestacji na ulicach Lizbony. Domagano się od rządu poprawy warunków pracy, 4-procentowych podwyżek płac oraz podniesienia minimalnej płacy z 557 do 600 euro brutto.


mz (KAI/RR) / Lizbona