Księżom na pogrzeb wstęp wzbroniony. Nowe restrykcje w Chinach

Chiński rząd zaostrzył w niektórych regionach kraju przepisy dotyczące posługi kapłańskiej przez księży katolickich. Według nowych reguł nie mogą oni brać udziału w pochówku zmarłych wiernych.

Polub nas na Facebooku!

Księżom na pogrzeb wstęp wzbroniony. Nowe restrykcje w Chinach
Chiński rząd zaostrzył w niektórych regionach kraju przepisy dotyczące posługi kapłańskiej przez księży katolickich. Według nowych reguł nie mogą oni brać udziału w pochówku zmarłych wiernych.

Nowe przepisy to pokłosie wcześniej wprowadzonych zasad, zakazujących księżom sprawowania jakiejkolwiek funkcji religijnej poza miejscem kultu, czyli poza kościołem. Ponieważ cmentarze nie są uznawane za miejsca kultu – ksiądz może wyłącznie odprawić Mszę pogrzebową, ale nie może wraz z wiernymi sprawować dalszej części obrzędu, towarzyszącej złożeniu do grobu. Przepisy zakazują również rodzinie czytać na głos Pisma Świętego i modlić się głośno – chyba, że rodzina liczy mniej niż 10 osób.

O sytuacji doniósł portalowi UCA News jeden z wiernych diecezji Wenzhou w Zhejiang. Dziennikarze potwierdzili tę wersję u księży pracujących w tej diecezji.
Nie pozwalają mi być kapłanem. Robię tylko to, co powinienem. W przeciwnym razie zagrożono mi zamknięciem kościoła i cofnięciem pozwolenia na działalność duszpasterską – mówi w rozmowie z UCA News ojciec Guo z parafii Henan, która jest częścią otwartego kościoła zatwierdzonego przez państwo. Zauważa, że skoro cywilne uroczystości żałobne mogą odbywać się publicznie, nie rozumie, czemu nie mogą religijne. – To są właśnie prześladowania. Jeśli restrykcje będą się zaostrzać, zejdę do podziemia – zapowiada kapłan.

Obecne restrykcje dotyczą tylko niektórych regionów. W innych kapłani nadal mogą uczestniczyć w pogrzebach poza kościołami.

ad, UCA News/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Porywacze zabili jednego z uprowadzonych nigeryjskich kleryków

Nazywał się Michael Nnadi i miał zaledwie 18 lat. Ostatni porwany 8 stycznia nigeryjski kleryk został znaleziony martwy - poinformował biskup diecezji Sokoto Matthew Hassan Kukah. Wiadomość przekazał serwis ACI Africa.

Polub nas na Facebooku!

Porywacze zabili jednego z uprowadzonych nigeryjskich kleryków
Nazywał się Michael Nnadi i miał zaledwie 18 lat. Ostatni porwany 8 stycznia nigeryjski kleryk został znaleziony martwy - poinformował biskup diecezji Sokoto Matthew Hassan Kukah. Wiadomość przekazał serwis ACI Africa.

Tragiczna wieść napłynęła zaledwie dzień po tym, jak islamscy porywacze uwolnili kolejnych dwóch uprowadzonych kleryków. W sumie z seminarium Dobrego Pasterza w Kidunie uprowadzono 8 stycznia czterech alumnów w wieku 18-23 lata. Wszyscy byli rodowitymi Nigeryjczykami. Pierwszego z nich z licznymi ranami i w ciężkim stanie porzucono 18 stycznia przy autostradzie. Do dziś przebywa na intensywnej terapii. Dwóch następnych uwolniono w niewyjaśniony dotychczas sposób 31 stycznia. Najmłodszy z kleryków – 18-letni Michael Nnadi został znaleziony martwy. – Nie wiemy, kiedy nastąpiła śmierć. Wiemy, że został odseparowany od reszty kolegów i zamordowany razem z również porwaną żoną lekarza – przyznał biskup Matthew Hassan Kukah w rozmowie z dziennikarzami.  Przyznał również, że zwlekali z przekazaniem tej informacji mediom, dopóki mama zamordowanego kleryka nie zostanie powiadomiona w pierwszej kolejności.

W liście do diecezjan natomiast biskup napisał: “Pan wie najlepiej. Pozostańmy silni i módlmy się o spokój jego duszy”.

Porwania chrześcijan w ostatnich miesiącach nasiliły się w Nigerii. Uzbrojeni terroryści z różnych islamistycznych organizacji, często powiązani z ISIS, napadają na kościoły i wspólnoty, ale również na meczety. Przywódcy religijni, w tym zwłaszcza nigeryjscy biskupi wielokrotnie apelowali do władz kraju o intensywniejszą akcję przeciw tym ugrupowaniom. W odpowiedzi 26 stycznia prezydent Nigerii Muhammadu Buhari zarządził naloty na „bandytów, porywaczy i szefów tego bydła” – jak się wyraził, którzy działali z zalesionych obszarów sąsiadujących z Kaduną, Nigerem i Zamfarą w najbardziej zaludnionym kraju Afryki.

ad, ACI Africa/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap