video-jav.net

Katolicyzm u podstaw idei o zjednoczonej Europie

Tych trzech wybitnych mężów zbliżyła do siebie religia katolicka (…) a katolicyzm przeżywany bardzo głęboko, był dla nich podstawową inspiracją działań na rzecz zbudowania jedności europejskiej – tak o Robercie Schumanie, Alcide de Gasperim i Konradzie Adenauerze mówił ks. prof. Wojciech Góralski podczas sympozjum „Zjednoczona Europa – pomysł wierzących polityków, kandydatów na ołtarze”.

Polub nas na Facebooku!

Odpowiadając na pytanie, postawione w temacie swojego wystąpienia: „Świętość i polityka, czy możliwa do zweryfikowania w procesie kanonicznym?”, ks. prof. Góralski przytoczył słowa m.in. kard. José Saraivy Martinsa, wieloletniego prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, który podkreślał, za konstytucją dogmatyczną o Kościele „Lumen gentium”, że powołanie do świętości jest wezwaniem dla wszystkich chrześcijan, także świeckich, podejmujących działalność polityczną. Odniósł się także do refleksji papieża Pawła VI, który określał politykę jako jedną z najwyższych form miłości.

„Kościół nie kanonizuje systemów politycznych, lecz osobę, która praktykowała heroiczne cnoty (…) w poszukiwaniu dobra społeczności, a nie dla własnych interesów” – przypominał prelegent. Odwołał się także m.in. do listu apostolskiego „Novo millennio inneunte, w którym Jan Paweł II przypominał o różnorodnych drogach prowadzących do świętości, także tych, podejmowanych przez licznych świeckich.

Przed przystąpieniem do prezentacji dwóch spośród fundatorów wspólnoty europejskiej, ks. Góralski przypomniał definicję świętości, polegającej na zachowywaniu przykazań Bożych, pielęgnowaniu bliskiej więzi z Chrystusem i praktykowaniu miłości bliźniego, aby w tym kontekście przedstawić biografie europejskich kandydatów na ołtarze.

„Jeśli Kościół jest ze swojej natury święty, jego świętości konstytutywnej powinna odpowiadać świętość jej członków” – mówił ks. prof. Góralski, nawiązując do 1. Listu św. Piotra. Zwrócił też uwagę na prawno-kanoniczny wymiar świętości, omawiając poszczególne etapy postępowania beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego oraz najważniejsze dokumenty konstytuujące te działania. Przypomniał m.in., że podstawowym kryterium w postępowaniu beatyfikacyjnym jest heroiczność cnót sługi Bożego i praktykowane przez niego cnoty teologalne względem Boga i bliźniego, jak również praktykowanie cnót kardynalnych, osobista duchowość oraz cnoty szczególne i ich heroiczność, realizowane w ramach wypełniania obowiązków stanu i życiowego powołania. Przypomniał też o społecznym i dydaktycznym wymiarze beatyfikacji i kanonizacji polegającym na oddziaływaniu tych osób na współczesnych ludzi.

„Czy możliwe jest praktykowanie świętości przez polityka?” – pytał ks. prof. Góralczyk. Sceptycznym opiniom przeciwstawił przykłady życia Roberta Schumana i Alcide de Gasperiego.

„Szacunek, jakim się cieszył wynika m.in. z tego, ze w życiu zawodowym praktykował te same cnoty, które praktykował jako chrześcijanin w życiu prywatnym” – mówił o Robercie Schumanie. Przypominał, że było on chrześcijaninem głębokiej wiary, codziennie uczestniczącym w Mszy św., znającym dogłębnie dzieła św. Jana od Krzyża, celibatariuszem z wyboru, a także czołowym liderem Europu, budowanej na gruncie dziedzictwa chrześcijańskiego. Zauważył też, że inicjatywa wyniesienia na ołtarze Schumana była wspólną inicjatywą polityków i duchownych.

Jako przykład osoby, która łączyła w sobie dążenie do świętości i działalność polityczną na rzecz budowania jedności opartej na chrześcijańskich korzeniach Europy, prof. Góralski wymienił również Alcide de Gasperiego, premiera Włoch i kilkukrotnego ministra spraw zagranicznych, zdecydowanego przeciwnika faszyzmu, współtwórcę Rady Europy i Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali. Określił go mianem „natchnionego rzecznika demokracji i wolności na Starym Kontynencie”.

Odwołując się do biografii, wspomnień i listów twórców zjednoczonej Europy, ks. prof. Góralczyk podkreślał głęboką, konsekwentną i niejednokrotnie heroiczną drogę wiary, która ich jednoczyła. Zbliżyła ich do siebie „religia katolicka i «podpowiadała» im, że nie mogą koncentrować się jedynie na sprawach własnego narodu. Ewangeliczne wezwanie «aby byli jedno», pojmowali bowiem jako zachętę, do przekraczania granic narodowych i klasowych. Niewątpliwie, katolicyzm przeżywany bardzo głęboko, był dla nich podstawową inspiracją działań na rzecz zbudowania jedności europejskiej”.

W swoim wystąpieniu ks. prof. Góralski wielokrotnie przywoływał zarówno postawy Schumana i de Gasperiego, świadczące o głębokim przywiązaniu do katolicyzmu i dążeniu do własnej świętości, jak też spójność tych postaw z ideą budowania Wspólnoty Europejskiej.

„Swoją postawą polityka europejskiego, przesiąkniętą osobistą świętością, [de Gasperi – przyp. KAI] znacząco przyczynił się do wykazania, że jest czymś oczywistym, iż Europa nie może porzucić chrześcijaństwa jako przygodnego towarzysza podróży, który stał się jej obcy” – mówił ks. prof. Góralski.

Jest on jednym z gości trwającego na UKSW w Warszawie sympozjum „Zjednoczona Europa – pomysł wierzących polityków, kandydatów na ołtarze”, zorganizowanego przez Ruch „Europa Christi” wspólnie z Fundacją „Myśląc Ojczyzna”, Instytutem Myśli Schumana i Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.


abd (KAI) / Warszawa

 

Kolumbia czeka na Papieża, misjonarza pokoju

W Kolumbii trwają gorączkowe przygotowania do wizyty papieskiej. Franciszek odwiedzi ten kraj we wrześniu, a jak się podkreśla, przybędzie tam jako posłaniec pokoju i misjonarz pojednania. Wizyta przypadnie w znaczącym czasie, jeśli chodzi o budowanie kruchego porozumienia między Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii (FARC) a rządem. Pierwszym krokiem na tej drodze jest rozbrojenie, przejawiające się m.in. w masowym oddawaniu broni przez lewackich partyzantów.

Polub nas na Facebooku!

„Znaczenie papieskiej wizyty w tym kraju jest dwojakie: z jednej strony będą to odwiedziny tamtejszego Kościoła, a z drugiej znaczący wkład papieża w budowanie pokoju w tym kraju. W czasie swej wizyty w Kolumbii Franciszek odwiedzi Bogotę, Villavicencio, Medellín i Cartagenę – mówi Radiu Watykańskiemu prof. Gianni La Bella, śledzący z ramienia Wspólnoty św. Idziego sytuację w Kolumbii. – Miasto Villavicencio to jedno ze znaczących miejsc, gdzie wojna między państwem a rebeliantami FARC była najokrutniejsza. To bardzo ważna pielgrzymka, o czym w symboliczny sposób mówi jej motto: «Zróbmy pierwszy krok». Logo wizyty ukazuje papieża robiącego właśnie ten pierwszy krok, tak jakby chciał za sobą pociągnąć Kościół latynoamerykański, a szczególnie kolumbijski, by umocnić pokój, uczynić go bardziej obecnym w życiu tego kraju i dać go doświadczyć każdemu Kolumbijczykowi”.

Kościół od lat włącza się w dialog pokojowy w Kolumbii, starając się mediować między lewacką partyzantką a rządem. Otacza też opieką rodziny ofiar. Szacuje się, że nie ma ani jednego Kolumbijczyka, który w bezpośredni sposób nie zostałby dotknięty tragedią tej wojny ciągnącej się już od ponad 50 lat.

Papież Franciszek odwiedzi Kolumbię w dniach 6-11 września br.


RV / Bogota