Co najmniej 25 kapłanów zmarło we Włoszech wskutek koronawirusa

Kościół katolicki we Włoszech – kraju najbardziej dotkniętym w Europie pandemią koronawirusa – stracił już co najmniej 25 kapłanów, w większości powyżej 70. roku życia. Brak jest potwierdzenia, czy żyje jeszcze kilku innych księży. Najwięcej ofiar wśród duchowieństwa jest w diecezji Bergamo na północy: 10, a pięciu księży zmarło wskutek wirusa w diecezji Parma.

Polub nas na Facebooku!

Co najmniej 25 kapłanów zmarło we Włoszech wskutek koronawirusa
Kościół katolicki we Włoszech – kraju najbardziej dotkniętym w Europie pandemią koronawirusa – stracił już co najmniej 25 kapłanów, w większości powyżej 70. roku życia. Brak jest potwierdzenia, czy żyje jeszcze kilku innych księży. Najwięcej ofiar wśród duchowieństwa jest w diecezji Bergamo na północy: 10, a pięciu księży zmarło wskutek wirusa w diecezji Parma.

Przedstawiając najnowsze dane na ten temat dziennik biskupów włoskich „Avvenire” wskazał, że tak duża, jak na jedno tylko środowisko, liczba zgonów wśród duchowieństwa wynika głównie z istoty ich powołania i posłannictwa: bycia wśród ludzi i służenia im, także w najtrudniejszych chwilach. „Księża włoscy są pośród ludzi, od zawsze, ze względu na swą misję, ale jeszcze bardziej z powodu ludowej natury naszego duchowieństwa” – napisał autor artykułu Francesco Ognibene. Podkreślił, że choć dotyczy to całego Kościoła w tym kraju, to w niektórych diecezjach liczby ofiar „tej przerażającej epidemii” są szczególnie wymowne.

Najwięcej kapłanów odeszło do wieczności w diecezji Bergamo – ziemi ojczystej św. Jana XXIII: 10, prawie wszyscy powyżej 70 lat, większość nawet miała ponad 80 lat. Tylko jeden duchowny – ks. Silvano Sirtoli liczył w chwili śmierci „tylko” 59 lat. Najbardziej znanym w tym gronie jest 84-letni prałat Tarcisio Ferrari, który w latach 1963-77 był sekretarzem ówczesnego biskupa tej diecezji, abp. Clemente Gaddiego.

W diecezji parmeńskiej zmarło pięciu księży, z których najmłodszy liczył 55 lat, a najstarszy – 94. Był to prał. Franco Minardi, były dyrektor diecezjalnej Caritas.

W diecezji Piacenza-Bobbio brak jest ostatecznego potwierdzenia zgonu ciężko chorego 79-letniego ks. Giorgio Bosini, znanego za swego wielkiego zaangażowania na rzecz ludzi odrzuconych i zmrginalizowanych. Nie wiadomo ponadto, jaki jest los dwóch 87-letnich bliźniaków Mario i Giovanniego Bosellich, którzy prawdopodobnie zmarli w odstępie kilku dni. Według autora, prawie pewne jest także to, że nie żyje też 83-letni ks. Giovanni Cordani.

Po dwóch kapłanów zmarło w diecezji kremońskiej i archidiecezji mediolańskiej. W tej pierwszej jednostce kościelnej ofiarą wirusa padł 104-letni ks. Mario Cavalleri – najstarszy w tym gronie, który wcześniej przez ponad 30 lat kierował miejscowym ośrodkiem dla biednych, uzależnionych i uchodźców. W archidiecezji odszedł z tego świata w wieku 70 lat ks. Luigi Giussani – imiennik założyciela ruchu kościelnego „Comunione e Liberazione”, sam również związany z tą wspólnotą.

I wreszcie po jednym duchownym zmarło w diecezjach Lodi, Brescia, Casale Monferrato i Tortona.

W związku z wprowadzonymi we Włoszech ograniczeniami i zakazami, dotyczącymi większych zbiorowisk ludzkich, wszyscy zmarli zostali pochowani jak inni, a więc bez odpowiedniego obrzędu pogrzebowego, jedynie z odprawieniem Mszy św.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Sanktuarium w Lourdes zamknięte po raz pierwszy w dziejach

Po raz pierwszy w swych dziejach sanktuarium w Lourdes zamyka swoje bramy – poinformował na komunikatorze Twitter jego rektor, ks. prał. Olivier Ribadeau Dumas.

Polub nas na Facebooku!

Sanktuarium w Lourdes zamknięte po raz pierwszy w dziejach
Po raz pierwszy w swych dziejach sanktuarium w Lourdes zamyka swoje bramy – poinformował na komunikatorze Twitter jego rektor, ks. prał. Olivier Ribadeau Dumas.

Decyzja ta wiąże się z rozporządzeniem prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, zaostrzającym od 17 marca godz. 12. 00 środki ostrożności, czyli postanawiającym zamknięcie wszystkich miejsc użyteczności publicznej, które nie są niezbędne dla funkcjonowania państwa. We Francji liczba zakażonych koronawirusem sięga niemal 7 tys., a na jego skutek zmarło ponad 120 osób.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap