Nasze projekty

Arcybiskup Mosulu: przyjmijcie syryjskich katolików

O modlitwę i pomoc materialną dla swoich diecezjan, którzy wszystko musieli zostawić, uciekając przed fanatykami Państwa Islamskiego prosił w Krakowie abp Yohanna Petros Mouche, syryjskokatolicki arcybiskup Mosulu, Kirkuku i Kurdystanu.

„Sposobem bezpośredniej pomocy w tej chwili jest przyjęcie iluś tysięcy moich diecezjan i umożliwienie im stworzenia wspólnoty, w której będą mogli podtrzymywać swoją wiarę i swoje tradycje. Oczywiście chodzi o sytuację przejściową do czasu wyzwolenia naszych miast” – powiedział arcybiskup, który w tym tygodniu gości w Krakowie.

Wezwał on społeczeństwa europejskie o przyjęcie jego diecezjan jako wspólnoty. Zależy mu na tym, żeby wierni byli zjednoczeni po kilka tysięcy w jednym miejscu, żeby mieli swoich księży, żeby mogli podtrzymywać swoją wiarę i swoje zwyczaje. „Kiedy nasz kraj, w którym mieszkaliśmy, zostanie wyzwolony spod okupacji islamskich fanatyków, to ludzie bardzo chętnie będą chcieli wrócić na swoje miejsce” – zapewnił hierarcha.

Reklama

Zaznaczył, że kiedy państwa europejskie zdecydują się przyjąć syryjskich katolików, będzie można ich zidentyfikować po dokumentach. „To ma być sytuacja przejściowa. Kiedy wojna minie, oni wrócą do swoich domów” – powtarzał arcybiskup.

Reklama

Archieparchia Mosulu powstała w 1790; obecnie liczy 12 tys. rodzin, czyli ok. 50 tys. ludzi. Jest największą jednostką terytorialną Kościoła syrokatolickiego – na jej terenie mieszka jedna trzecia całej światowej wspólnoty katolików syryjskich. Większość wiernych przebywa obecnie w obozach na terenie Kurdystanu, Jordanii, Libanu i Turcji. Rodziny, które przybyły do Europy, osiadły przeważnie we Francji. „Jeśli sytuacja będzie się dalej tak rozwijać, to moja diecezja – tak bardzo rozproszona – praktycznie przestanie istnieć” – obawia się blisko 72-letni hierarcha.

Podczas pobytu w Krakowie modlił się on w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach i Sanktuarium św. Jana Pawła II a także w katedrze na Wawelu.

Reklama

Abp Jan Piotr (Yohanna Petros) Mouche urodził się 23 listopada 1943 w mieście Qaraqosh (lub Bakhdida) na terenie swej archieparchii mosulskiej w Iraku. Święcenia kapłańskie przyjął 9 czerwca 1968. Na arcybiskupa Mosulu powołał go Synod Kościoła Syrokatolickiego 26 czerwca 2010, a decyzję tę potwierdził 1 marca następnego roku Benedykt XVI. 16 kwietnia 2011 arcybiskup-nominat przyjął sakrę z rąk patriarchy swego Kościoła Ignacego Józefa (Ignace Joseph) III Younana.

Jeszcze przed tym obrzędem – 2 kwietnia 2011 doszło do zamachu na kościół syrokatolicki pw. Świętej Rodziny w Kirkuku i hierarcha publicznie potępił słabość i bierność władz państwowych wobec tego zdarzenia. A w nocy z 7 na 8 sierpnia ub.r. musiał uciec przed islamistami, odwiedził wówczas obóz dla uchodźców chrześcijańskich w Kurdystanie, którym jednak nic nie mógł pomóc. Właściwie od początku swej posługi biskupiej nieustannie przebywa wśród uchodźców i apeluje do świata o pomoc dla nich i swego Kościoła.


pra, kg (KAI) / Kraków

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite