Anglia i Walia zawierzyły się Matce Bożej

Mieszkańcy Anglii i Walii zawierzyli kraj i samych siebie Maryi. Prosili o nawrócenie i ponowną ewangelizację ich ziemi oraz o opiekę w czasie pandemii koronawirusa. Duchowe przygotowania do tego wydarzenia trwały od dwóch lat.

Polub nas na Facebooku!

Kapłani modlili się w kościołach pod przewodnictwem arcybiskupa Westminsteru, który dokonał aktu zawierzenia w katedrze. Wierni zaś, każdy indywidualnie, powierzali się Maryi w cichej modlitwie. „To wydarzenie może mieć ogromny wpływ na kraj” – uważa kard. Vincent Nichols.

– To odtworzenie naszego starożytnego katolickiego dziedzictwa. Ryszard II w 1381 r. poświęcił Anglię Matce Bożej w okresie kryzysu politycznego. Wówczas kraj próbował stanąć na nogi po epidemii dżumy. Król postanowił oddać Anglię jako posag dla Maryi. To słowo dziś brzmi staromodnie, ale oznacza, że czynimy z siebie dar dla Matki Bożej, a to zawsze było częścią naszej tradycji – powiedział kard. Nichols.

– Zwracamy się również do Maryi z prośbą o ochronę. Każdy z nas chciał być osobiście obecnym w katedrze, niestety ze względu na epidemię okazało się to niemożliwe. Mam nadzieję, że to, iż każdy ofiarował siebie Matce Bożej w swoim domu tylko podkreśla osobisty wymiar tego aktu. Uważam, że dla tysięcy ludzi był to moment powrotu do Maryi”.

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Apel do UE: natychmiast zabierzcie uchodźców z Lesbos!

Wzywamy do natychmiastowej ewakuacji obozów dla uchodźców na wyspach greckich, aby zapobiec katastrofie! - piszą do szefów Unii Europejskiej przedstawiciele 200 organizacji charytatywnych, w tym Caritas Europe w apelu wysłanym 24 marca. Na greckich wyspach stłoczonych jest 42 tys. uchodźców, którzy nie są w stanie obronić się przed pandemią.

Polub nas na Facebooku!

Apel podpisało w sumie 200 organizacji charytatywnych prowadzonych przez wyznawców różnych religii, w tym Kościoła katolickiego, ewangelickiego, społeczności żydowskiej i muzułmańskiej.

Swoje wezwanie argumentują dramatyczną sytuacją, w jakiej znajdują się uciekinierzy wojenni mieszkający w obozach na greckich wyspach, zwłaszcza na Lesbos. Piszą, że osoby stłoczone w tych obozach nie są w stanie przestrzegać elementarnych choćby zasad chroniących przed rozprzestrzenianiem się epidemii, takich jak mycie rąk czy zachowywanie metrowych odległości od innych. – W obozie Moria na Lesbos na jeden kran z bieżącą wodą przypada aż 1300 osób. Brakuje prądu, opieki medyczne i edukacji. Najbardziej cierpią dzieci – przypomina Caritas Europe podpisana pod apelem. “W tych przerażających warunkach nie ma nadziei na powstrzymanie tam epidemii” – czytamy w apelu skierowanym do władz Unii Europejskiej oraz do premiera Grecji.

“Czas ma zasadnicze znaczenie. Wzywamy do podjęcia działań nadzwyczajnych w celu zagwarantowania zdrowia i bezpieczeństwa osób ubiegających się o azyl, lokalnej ludności i pracowników pomocy humanitarnej na wyspach” – piszą dodając, że “poradzenie sobie z tym kryzysem leży w możliwościach UE”.

„Domagamy się, aby powszechne prawo człowieka do ubiegania się o azyl i zagwarantowane mu przez Europejską Kartę Praw Podstawowych zostało niezwłocznie przywrócone i utrzymane w mocy. Obejmuje to przyjmowanie wniosków o azyl i rozpatrywanie ich w uczciwy sposób, bez karania osób przekraczających granice” – piszą.

Tymczasem Grecja już 1 marca przestała przyjmować wnioski o azyl od uchodźców. Dziś pojawiły się doniesienia o tym, że w obozie Moria na Lesbos zmarła pierwsza ofiara zarażenia koronawirusem.

ad, Crux Now/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap