video-jav.net

Żołnierze wyklęci mieli wielkie serce dla ojczyzny

„Wielkie serce dla ojczyzny mieli żołnierze wyklęci” – powiedział bp Rudolf Pierskała w kościele oo. franciszkanów pw. Świętej Trójcy w Opolu. 1 marca przypada narodowy dzień pamięci o żołnierzach wyklętych.

Polub nas na Facebooku!

Opolski biskup pomocniczy zauważył, że współczesny patriotyzm różni się od tego w czasach walki o niepodległość. „Dzisiaj miłość ojczyzny to nie tylko wdzięczna pamięć i szacunek dla ołtarzy przeszłości. Dzisiaj miłość do ojczyzny to także odpowiedzialność za jej obecny kształt i przyszły, a także przekazanie tego wielkiego dziedzictwa miłości do ojczyzny młodemu pokoleniu” – zaznaczył.

Kaznodzieja zachęcił, aby uczyć młode pokolenie obowiązku miłości wobec ojczyzny, troski o dobro i siłę, szczególnie moralną, a także o sprawiedliwość. „Wolność, którą mamy od stu lat trzeba mądrze zagospodarować, bronić jej i o nią dbać. Trzeba myśleć o wspólnym dobru i wychowaniu młodego pokolenia. Trzeba mieć po prostu serce dla ojczyzny i patrzeć w serce drugiego człowieka” – wskazał.

„Wolna ojczyzna – mówił bp Pierskała – jest wielkim darem, ale i wielkim zadaniem. Przypominał o tym nasz wielki rodak św. Jana Paweł II. Wspomnienie tragicznych wydarzeń, mordu dokonanego na żołnierzach na nowo rodzi ból w sercu. Pamięć o ojczyźnie, rodakach, jest tak ważna, bo to są korzenie i źródło naszego życia, od których nie można się odciąć. Nie można milczeniem zbyć utraty wolności czy tragedii niewoli” – przestrzegł.

Ponadto, hierarcha zobowiązał, aby przypominać sobie, narodowi, młodemu pokoleniu i światu, co może człowiek zgotować człowiekowi, gdy zabraknie poszanowania godności, Bożych przykazań, odpowiedzialności przed Bogiem, miłości Boga i bliźniego. „To wspomnienie tragedii i przypominanie jej co roku uwrażliwia i budzi nasze sumienia” – podkreślił.

Biskup stwierdził również, że wszystkim żołnierzom, którzy walczyli o wolną ojczyznę, a zostali zniewoleni przez nieludzki system i okrutnie, często w męczarniach, zgładzeni należy się szacunek i wdzięczna pamięć. „Dziękujemy za przykład wierności, męstwa, świadectwo, jakie zostawili. To świadectwo zawiera w sobie po wsze czasy ważne przesłanie dla nas, że trzeba umieć poświęcić serce dla ojczyzny. A stało się tak, bo dla wielu z nich Bóg był na pierwszym miejscu” – dodał.

Jako drogę przebaczenia, bp Pierskała wskazał patrzenie na ukrzyżowanego Jezusa. „Pod tym krzyżem, mając w pamięci doznane krzywdy, łatwiej jest usłyszeć modlitwę Zbawiciela: «Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią». Łatwiej też wypowiedzieć słowa Modlitwy Pańskiej: «odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom». Taka jest postawa chrześcijańska” – zaznaczył.

Na zakończenie kaznodzieja zachęcił do modlitwy o wieczną szczęśliwość dla tych, którzy oddali życie za wolną ojczyznę. „Służba ojczyźnie i jej mieszkańcom wymaga także dziś niejednokrotnie poświęcenia zdrowia, a dla obrony jej bezpieczeństwa także życia. Żyjemy już w innej rzeczywistości – w wolnej, zjednoczonej Europie, ale ciągle trzeba walczyć o niepodległość i zagwarantowanie bezpieczeństwa, prawo do publicznego wyrażania przekonań, wolność sumienia. To ciągle aktualne, bo chcemy czuć się w naszej ojczyźnie jak w domu, u siebie, gdzie domownicy nie tylko się tolerują, akceptują, ale okazują wzajemnie szacunek” – podkreślił.


hh / Opole

Czy przesłanka eugeniczna jest zgodna z Konstytucją?

Trybunał Konstytucyjny rozpatruje wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP tzw. przesłanki eugenicznej, zawartej w ustawie antyaborcyjnej z 1993 r. - Sprawa jest w toku - poinformował KAI rzecznik TK Robert Lubański. Termin wydania orzeczenia w tej sprawie wciąż nie jest jeszcze znany.

Polub nas na Facebooku!

Wniosek został złożony w październiku ub. roku przez posła Bartłomieja Wróblewskiego (PiS) w imieniu 107 posłów, którzy podpisali się pod skargą do TK.

We wniosku poseł pyta o to, czy możliwość przerywania ciąży ze względu na chorobę dziecka – zapisana w ustawie z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży – jest zgodna z kilkoma artykułami Konstytucji RP.

Chodzi o art. 30 (przyrodzona i niezbywalna godność człowieka), art. 32 (równe traktowanie przez władze publiczne) i art. 38 (gwarancje prawnej ochrony życia dla każdego człowieka), a także art. 2, mówiący o tym, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, a w szczególności przyporządkowaną tej zasadzie zasadą określoności przepisów prawa.

Trybunał Konstytucyjny nie jest zobligowany do zajęcia się wnioskiem w konkretnych ramach czasowych. Nie ma przepisów, które by tę kwestię regulowały. Nie mówi o tym m.in. rozdział 7 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed TK.

“Sprawa o sygn. akt K 13/17 jest w toku. W celu jej rozpatrzenia został wyznaczony pełny skład orzekający” – poinformował KAI Robert Lubański, rzecznik prasowy Trybunału Konstytucyjnego. “Niestety nie możemy określić terminu wydania orzeczenia” – dodał.

Punktem odniesienia może być jednak orzeczenie z 28 maja 1997 r., gdy na kanwie lewicowej nowelizacji ustawy z 1993 r. TK zanegował możliwość przeprowadzania aborcji ze względu na trudną sytuację społeczną. Orzeczenie to zostało wydane w niespełna sześć miesięcy od złożenia wniosku.


lk / Warszawa

KAI