Zmarł Kardynał Józef Glemp Arcybiskup Senior, Prymas Polski

Kardynał Józef Glemp nie żyje. Prymas Polski Senior zmarł w środę o 21.30 w warszawskim szpitalu. Miał 83 lata. Przypominamy sylwetkę Zmarłego.

Urodził się 18 grudnia 1929 r. w Inowrocławiu. Lata dziecięce i młodość spędził w miejscowości Rycerzewo k. Inowrocławia. Podczas okupacji pracował przymusowo w niemieckim gospodarstwie rolnym. Ukończył Państwowe Gimnazjum i Liceum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu. W 1950 r. wstąpił do Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie.

Święcenia kapłańskie otrzymał 25 maja 1956 r. w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie, z rąk biskupa Franciszka Jedwabskiego. Pracował jako kapelan sióstr dominikanek w Mielżynie, przy zakładzie dla dzieci nieuleczalnie chorych, równocześnie poświęcając się pracy wychowawczej i nauczaniu religii w szkole w Ruchocinku i w domu dla nieletnich przestępców w Witkowie, a następnie jako kapelan sióstr Sacré Coeur w Polskiej Wsi, jako wikariusz i prefekt w liceum pedagogicznym w Wągrowcu, a później jako wikariusz w Miasteczku Krajeńskim.

Zmarł Kardynał Józef Glemp Arcybiskup Senior, Prymas Polski

W l. 1958-1964 odbył studia specjalistyczne z zakresu prawa kanonicznego i świeckiego na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, uzyskując doktorat obojga praw. Ukończył także kurs specjalistyczny w Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim, m.in. stylistyki łacińskiej, oraz Studium Administracji Kościelnej przy Kongregacji Soboru i Studium Rotalne, uzyskując tytuł adwokata Roty Rzymskiej.

Po powrocie do Polski pełnił funkcję sekretarza w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie i notariusza w Kurii Metropolitalnej Gnieźnieńskiej i w Trybunale Metropolitalnym. W l. 1967-1979 pracował w Sekretariacie Prymasa Polski w Warszawie, jako referent i jednocześnie kapelan i sekretarz kardynała Stefana Wyszyńskiego. W tym okresie służył pomocą duszpasterską w kościele św. Marcina i w ośrodku duszpasterstwa akademickiego przy kościele św. Anny, był także duszpasterzem warszawskich prawników. W l. 1972-1979 prowadził zajęcia z prawa rzymskiego, a później ćwiczenia z prawa małżeńskiego na Wydziale Prawa Kanonicznego Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie.

4 marca 1979 r. został mianowany biskupem ordynariuszem diecezji warmińskiej. Święcenia biskupie przyjął w bazylice prymasowskiej w Gnieźnie, 21 kwietnia 1979 r., z rąk kardynała Prymasa Stefana Wyszyńskiego, arcybiskupa metropolity krakowskiego Franciszka Macharskiego i biskupa Jana Obłąka, sufragana warmińskiego. W Episkopacie Polski pełnił funkcję przewodniczącego Komisji "Iustitia et Pax".

7 lipca 1981 r. mianowany arcybiskupem metropolitą warszawskim i gnieźnieńskim, Prymasem Polski. Jako Prymas Polski został także opiekunem duszpasterstwa Polonii zagranicznej i ordynariuszem na terenie Polski dla Kościołów obrządku grekokatolickiego i ormiańskiego. 2 lutego 1983 r. otrzymał godność kardynalską.

Zmarł Kardynał Józef Glemp Arcybiskup Senior, Prymas Polski

Fot. Bartosz Staszewski

Po reorganizacji struktur Kościoła w Polsce, w marcu 1992 r., pozostał arcybiskupem metropolitą warszawskim, zachowując godność Prymasa Polski, jako kustosz relikwii św. Wojciecha, a także ordynariuszem wiernych obrządku wschodniego żyjących w Polsce i nie mających własnego ordynariusza. W l. 1981-2004 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Stałej i Konferencji Episkopatu Polski. Był także przewodniczącym II Synodu Plenarnego w Polsce. Jest członkiem watykańskiej Kongregacji dla Kościołów Wschodnich, Papieskiej Rady ds. Kultury i Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej.

Posiada godność Baliwa Wielkiego Krzyża Honoru i Dewocji Zakonu Maltańskiego oraz Wielkiego Przeora Zwierzchnictwa Polskiego Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie. Jest doktorem honoris causa 10 wyższych uczelni w kraju i zagranicą, m.in. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, University of Santo Tomas w Manili, Università degli Studi di Bari, Loyola University of Chicago, oraz honorowym obywatelem wielu miast, m.in. Warszawy, Inowrocławia, Mogilna, Żnina, Miechowa, Łowicza, Castel Sant`Elia i Codroipo. W 2000 r. otrzymał Pokojową Nagrodę im. Giorgia La Piry, w uznaniu dla postawy w czasie stanu wojennego w Polsce, a w 2003 r. Statuetkę "Złotego Hipolita" i Godność "Wybitnej Osobistości Pracy Organicznej", przyznane przez Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego.

Jako duchowy opiekun polskiej emigracji odwiedzał wielokrotnie środowiska polonijne na wszystkich kontynentach. W swoim dorobku posiada ponad 100 artykułów z dziedziny teologii, historii teologii, prawa kanonicznego i ponad 50 książek, w większości dokumentujących jego posługę pasterską i działalność kaznodziejską.

6 grudnia 2006 r. Ojciec św. Benedykt XVI przyjął jego rezygnację z urzędu arcybiskupa metropolity warszawskiego, złożoną w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego, zgodnie z przepisami prawa kanonicznego.

7 stycznia 2007 r., po rezygnacji abpa Stanisława Wielgusa z urzędu arcybiskupa metropolity warszawskiego, Ojciec św. Benedykt XVI powierzył mu pełnienie funkcji administratora apostolskiego archidiecezji warszawskiej, aż do 1.04.2007 r, tzn. do ingresu następcy – abp. Kazimierza Nycza. Jako emeryt zamieszkał w Domu Prymasa w Wilanowie przy ul. Kolegiackiej 1

9 czerwca 2007 zrezygnował z funkcji ordynariusza wiernych obrządków: ormiańskiego i bizantyjsko-słowiańskiego w Polsce, przekazując funkcję abp. Kazimierzowi Nyczowi i bp. Zbigniewowi Kiernikowskiemu.

18 grudnia 2009 ukończył 80 lat. Tego samego dnia zgodnie z decyzją papieża Benedykta XVI zakończył 28-letnią posługę jako urzędujący prymas Polski. Jego następcą został abp Henryk Muszyński. Od tej chwili tytuł prymasa powrócił do gnieźnieńskiej stolicy biskupiej, z którą jest historycznie związany, Kardynałowi Józefowi Glempowi zaś przysługiwał dożywotni tytuł prymasa seniora.

Źródło: Archidiecezja Warszawska

Prymas Glemp

Po raz ostatni widziałam prymasa Glempa pod koniec listopada, na promocji niemieckiego przekładu książki Anny Morawskiej. Mówił niezdawkowo, a i dźwięczny głos wydawał się wskazywać, że jest nie tylko w dobrej kondycji psychicznej, ale i fizycznej. Zgodził się wtedy udzielić mi wywiadu, do którego, niestety, już nie doszło.
...

Ewa K. Czaczkowska
Ewa K.
Czaczkowska
zobacz artykuly tego autora >

Od kilkudziesięciu minut jestem pytana, i sama siebie o to pytam, jakiego prymasa Józefa Glempa zapamiętam? Jakiego?


Skromnego, bezpośredniego i pokornego. To przede wszystkim. Życie w cieniu wielkiego poprzednika prymasa Stefana Wyszyńskiego, do którego przez wiele lat (mniej w ostatnich czasie) go porównywano – nie mogło być łatwe. Znosił to z pokorą, dzięki – jak sądzę – dystansowi, który miał do siebie. I dzięki poczuciu humoru. Kiedyś na spotkaniu z dziennikarzami, wspominając prymasa Wyszyńskiego powiedział: „Co mogło wyrosnąć pod tak wielkim dębem? Muchomor.”

Kiedy przestał być prymasem, miałam wrażenie, że jakby ciężar spadł mu z ramion. Podczas oficjalnych wystąpień mówił mniej skomplikowanie, jaśniej, prościej.

Chyba największe wrażenie zrobił na mnie w roku jubileuszowym, gdy na placu Teatralnym w Warszawie w czasie rachunku sumienia Kościoła w Polsce przepraszał za lęk, jaki odczuwał w stanie wojennym i za to, że nie zdołał ocalić życia ks. Jerzego Popiełuszki. To było tak szczere i proste. I widać, że ciążyło mu do tamtego momentu, może dłużej…

I jeszcze obrazek z pielgrzymki narodowej do Ziemi Świętej w marcu 2000 roku. Widzę prymasa jak  wraz ze wszystkimi pielgrzymami pokonuje piesze trasy, uczestniczy w całodniowym napiętym programie, czasem tylko narzekając na obolałe nogi.

Przeprowadziłam z kard. Glempem co najmniej kilka wywiadów. Dziennikarze wiedzą, że autoryzacja tekstu czasem jest trudniejsza niż rozmowa. Z prymasem takich kłopotów nie było. Nie poprawiał swoich wypowiedzi w ogóle albo minimalnie.

Takiego prymasa Glempa zapamiętam. Czas na podsumowanie urzędu jeszcze pewnie przyjdzie.

Za Aeropag21.pl

Ewa K. Czaczkowska

Ewa K. Czaczkowska

Zobacz inne artykuły tego autora >
Ewa K. Czaczkowska
Ewa K.
Czaczkowska
zobacz artykuly tego autora >