Nasze projekty
Reklama
fot. Vatican Media

Leon XIV: „Zasadą, podmiotem i celem wszystkich instytucji społecznych jest i powinna być osoba ludzka”

"Różnorodności istniejącej między osobami i narodami na świecie nie należy postrzegać jako niebezpieczeństwa czy zagrożenia, lecz jako możliwość wzajemnego ubogacenia i rozwoju" - mówił Leon XIV w katechezie podczas środowej audiencji generalnej.

Osoba ludzka powinna być „zasadą, podmiotem i celem” wszystkich instytucji społecznych -przypomniał Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. W katechezie papież przestrzegł, że rozwój technologii i sztucznej inteligencji, choć otwiera nowe możliwości, może prowadzić też do spłycenia relacji i powierzania algorytmom decyzji należących do ludzkiego sumienia.


Bracia i Siostry, dzień dobry i witajcie!

Poświęcając drugi rozdział „wspólnocie ludzkiej”, Konstytucja Gaudium et spes (GS) zachęca, aby uznać „zwielokrotnienie związków pomiędzy ludźmi” za jeden ze „szczególnych aspektów współczesnego świata” (n. 23). Rzeczywistość ta powinna jednak znajdować swoje spełnienie „we wspólnocie osób”, do czego niezbędne jest „wzajemne poszanowanie ich pełnej godności duchowej” (tamże).

Reklama

PRZECZYTAJ>>> Papież nie przyjął orderu Legii Honorowej. Nie zje też obiadu z Emanuelem Macron

Osoba ludzka w centrum wszystkiego

Stwierdzenia te w naszych czasach nabierają jeszcze większej aktualności i pilności. Z jednej bowiem strony rozwój technologii, upowszechnienie środków masowego przekazu i mediów społecznościowych oraz coraz szersze wykorzystywanie sztucznej inteligencji otwierają nowe możliwości, przełamując bariery i skracając dystanse. Z drugiej strony relacje stają się coraz mniej osobiste, a coraz bardziej wirtualne; istnieje też niebezpieczeństwo, że przywykniemy do powierzania algorytmom decyzji, które należą wyłącznie do ludzkiego sumienia. Wobec tego wspólnota chrześcijańska pragnie podejmować działania na rzecz tego, aby relacje społeczne były rzeczywiste, a zarazem miały prawdziwie osobowy i głęboki charakter.

Sobór zachęca, aby kryteriów postępowania i siły do działania szukać w stwórczym zamyśle Boga, który zechciał, aby „wszyscy ludzie tworzyli jedną rodzinę i odnosili się do siebie nawzajem w duchu braterstwa”. Dlatego „umiłowanie Boga i bliźniego jest pierwszym i największym przykazaniem”, które w Chrystusie znalazło swoje pełne objawienie i całkowite urzeczywistnienie (por. GS, 24).

Reklama

Doskonalenie osoby ludzkiej i rozwój społeczeństwa należy postrzegać jako ściśle ze sobą powiązane: przeciwstawianie ich sobie lub rozdzielanie prowadziłoby do wypaczenia obu tych rzeczywistości. Historia, również ta najnowsza, wyraźnie potwierdza tę prawdę, dlatego nie możemy przestać przypominać za Ojcami Soboru Watykańskiego II, że „zasadą (…), podmiotem i celem wszystkich instytucji społecznych jest i powinna być osoba ludzka, zwłaszcza że ze swej natury niewątpliwie wymaga ona życia społecznego” (GS, 25).

W tej perspektywie Gaudium et spes stwierdza, że różnorodności istniejącej między osobami i narodami na świecie nie należy postrzegać jako niebezpieczeństwa czy zagrożenia, lecz jako możliwość wzajemnego ubogacenia i rozwoju. Wzajemne przeciwstawianie się, które niekiedy przeradza się w przemoc, jest owocem potęgi grzechu i jego wpływu na sposób myślenia i działania na wszystkich poziomach; prowadzi ono do zniszczenia i śmierci. Trzeba coraz bardziej otwierać się na logikę wzajemności, dzielenia się i troski, podobnie jak dzieje się to między poszczególnymi członkami ludzkiego ciała (por. 1 Kor 12, 21-25).

ZOBACZ TEŻ>>> Ks. Tomáš Halik: Europa „nie jest już nauczycielem świata”

Reklama

Przyszłość ludzkości zależy bowiem od zaangażowania każdego z nas

W tym miejscu Konstytucja duszpasterska formułuje również zwięzłą definicję „dobra wspólnego”, przypominając, że jest nim „suma tych warunków życia społecznego, które pozwalają bądź to grupom, bądź poszczególnym jego członkom pełniej i szybciej osiągnąć ich własną doskonałość” (GS, 26). Jednocześnie, uznając wzajemną zależność między narodami, stwierdza, że „każda grupa winna brać pod uwagę potrzeby i uzasadnione dążenia innych grup, a co więcej, nawet dobro wspólne całej rodziny ludzkiej” (GS, 26).

Wychodząc z tego założenia, Ojcowie soborowi wskazują następnie na pewne „praktyczne i pilniejsze wnioski” (GS, 27). Na pierwszym miejscu wymieniają poszanowanie osoby ludzkiej. Gaudium et spes stwierdza: „Wszystko, cokolwiek jest wrogie wobec samego życia, jak na przykład wszelkiego rodzaju zabójstwa, ludobójstwa, aborcja, eutanazja, a nawet dobrowolne samobójstwo; wszystko to, co pogwałca integralność osoby ludzkiej, jak: okaleczenia i tortury zadawane ciału lub umysłowi, a nawet próby zniewolenia samego ducha; wszystko to, co obraża godność ludzką, jak: niegodne człowieka warunki życia, bezprawne uwięzienie, deportacja, niewola, prostytucja, handel kobietami i młodzieżą, haniebne warunki pracy, gdy robotnicy traktowani są jako narzędzia zysku, nie zaś jako wolne i odpowiedzialne osoby: wszystko to i inne tego rodzaju rzeczy są hańbą” (tamże).

Druga konsekwencja jest następująca: szacunek i miłość również wobec przeciwników oraz osób, które różnią się od nas sposobem myślenia i postępowania (por. GS, 28).

Po trzecie: fundamentalna równość wszystkich ludzi, która domaga się sprawiedliwości społecznej. Dokument stwierdza: „Wszelka jednak dyskryminacja w zakresie fundamentalnych praw osobowych, czy to społeczna, czy kulturalna, z powodu płci, rasy, koloru skóry, pozycji społecznej, języka czy religii, powinna być przezwyciężona i zlikwidowana jako sprzeczna z zamysłem Bożym” (GS, 29).

Na koniec Ojcowie soborowi wzywają do przezwyciężenia mentalności indywidualistycznej oraz do przyjęcia postawy odpowiedzialności i uczestnictwa (por. GS, 30-31).

Drodzy bracia i siostry, ta wizja ludzkości jako „wspólnoty osób” jest cennym dziedzictwem, które pozostawił nam Sobór Watykański II. Pomaga ona każdemu z nas dokonywać rozeznania osobistego i wspólnotowego, aby odpowiedzialnie oceniać współczesne projekty społeczne i polityczne w świetle kryteriów godności osoby ludzkiej, sprawiedliwości społecznej oraz wolnego uczestnictwa w budowaniu dobra wspólnego. Przyszłość ludzkości zależy bowiem od zaangażowania każdego z nas we współpracę z Bogiem i z braćmi na rzecz budowania bardziej ludzkiego świata (por. GS, 30).

www.vatican.va, KAI

Śródtytuły zostały nadane przez redakcję.

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas