video-jav.net

Wpisz się do Księgi Abstynencji

– Każdy, kto chce podjąć post od alkoholu w konkretnej intencji, wypowiada krótkie prywatne zobowiązanie i wpisuje się do księgi. Można się wpisać na dowolny czas – mówi KAI o. Remigiusz Recław SJ, który propaguje inicjatywę przy duszpasterstwie łódzkich jezuitów.

Polub nas na Facebooku!

W wielu parafiach i sanktuariach istnieje możliwość zadeklarowania decyzji o powstrzymywaniu się od alkoholu w specjalnych Księgach Abstynencji. W kościele jezuitów w Łodzi można się wpisać do księgi abstynencji. Księga na stałe jest wyłożona przy obrazie Matki Bożej. – Każdy, kto chce podjąć post od alkoholu w konkretnej intencji, wypowiada krótkie prywatne zobowiązanie i wpisuje się do księgi. Można się wpisać na dowolny czas – na dwa tygodnie, na miesiąc, kwartał, pół roku i dłużej. Oprócz podjętego postu, w intencjach wpisanych do księgi odprawiana jest co jakiś czas Msza św. – powiedział KAI o. Remigiusz Recław SJ.

Do Księgi Abstynencji mogą wpisać się osoby, które decydują się na podjęcie postu od picia alkoholu, częstowania alkoholem i wydawania pieniędzy na alkohol. Po wpisaniu, osoba podejmująca post odczytuje prywatne przyrzeczenie w obecności świadka. Jak zaznaczają jezuici na swojej stronie internetowej, świadkiem może być każdy – ktoś znajomy lub nawet przypadkowy klient przykościelnej księgarni.

O. Recław zdradził, że do księgi wpisują się również kapłani pracujący w kościele jezuitów, a dwaj z nich wpisali swoje zobowiązanie na całe życie. Jezuici ostrzegają jednak, że od podjętego postu nie ma dyspensy – złamanie przyrzeczenia wymaga wyspowiadania się i podjęcia nałożonej przez spowiednika pokuty. Podjęty post nie zabrania jedzenia potraw lub deserów polanych albo nasączonych alkoholem, przyjmowania leków na bazie alkoholu, jedzenia słodyczy z alkoholem czy oczywiście przyjmowania Krwi Pańskiej.

Istnieje również możliwość wpisania się do Księgi Abstynencji za pośrednictwem poczty tradycyjnej lub elektronicznej, wszelkie informacje znaleźć można na stronie www.archidiecezja.lodz.pl/jezuici.

Inicjatywa ruszyła w Roku Miłosierdzia, a niedawno Księgę na stałe umieszczono w świątyni. Podobne akcje praktykowane są w innych parafiach i sanktuariach, np. na Jasnej Górze czy w Licheniu. Księgi Abstynencji, mieszczące ponad 3000 wpisów, przygotowało wydawnictwo Hlondianum.

Ruszyła 307. Warszawska Pielgrzymka Piesza

Jedna z najstarszych pielgrzymek w Polsce wyruszyła dziś na Jasną Górę. W tym roku wędrują pod hasłem "Z Maryją wolni".

Polub nas na Facebooku!

– Człowiek wolny ma odwagę dawać świadectwo prawdzie. Do tego jesteśmy zaproszeni – podkreślił Kazimierz kardynał Nycz zwracając się do pątników, udających się na Jasną Górę. Po uroczystej Mszy św. odprawionej pod kościołem Świętego Ducha na Starym Mieście wyszła 307. Warszawska Piesza Pielgrzymka (WPP) zwana również „paulińską”. Liturgii przewodniczył metropolita warszawski.
Whomilii kard. Nycz zwrócił uwagę na znaczenie wolności na płaszczyźnie duchowej i politycznej. Podkreślił, że jest to dar i zadanie. Nawiązując do zmiany nauczania Kościoła na temat kary śmierci powiedział, że wolność jest jednym z największych atrybutów ludzkiej godności, której nikt nie może człowieka pozbawić, nawet on sam. – Posiadają ją również osoby skrajnie złe – zauważył kardynał, podkreślając, że człowiek powinien bronić wolności, zarówno kiedy jest mu zabierana z zewnątrz, ale również kiedy niejako sam sobie ją odbiera poprzez słabość, grzech, czy tchórzostwo. Ubolewał jednocześnie, że wielu dziś nie mówi i nie czyni tego, co powinni czynić jako wolni ludzie.

– W roku, w którym wspominamy odzyskanie niepodległości po 123 latach niewoli i 40. rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża Jana Pawła II, który tyle uczynił dla wolności w świeci i w Polsce, w życiu każdego z nas, trzeba nam zatem do tego tematu wracać zwłaszcza w czasie tej pielgrzymki na Jasną Górę, gdzie, jak mówił papież „Zawsze byliśmy wolni” – powiedział kaznodzieja.

Kardynał Nycz przestrzegł przed coraz powszechniejszym konformizmem. – Wielu nie ma dziś odwagi mówić prawdę, ponieważ czasem trzeba później ponosić tego konsekwencje. – Ile razy nie mówmy prawdy i nie mówimy tego, co myślimy żyjąc w schizofrenii, bo zabrania nam tzw. poprawność, która wszechwładnie obowiązuje wokół nas – zauważył.

Podkreślił, że nikt nie może zabronić człowiekowi mówić tego, co myśli i do czego jest głęboko przekonany jeżeli będzie mądry, odważny. – Obowiązkiem chrześcijanina jest dawanie świadectwa prawdzie. Złem jest bowiem nie tylko kłamstwo, ale również przemilczanie prawdy – oświadczył duchowny.

Jako przykład człowieka wolnego wskazał postać Najświętszej Maryi Panny. – Jest Ona dla nas wzorem każdej wolnej odpowiedzi człowieka na Bożą wolę, która wyraża się na różny sposób przez różnych ludzi. Dlatego wpatrując się w Jej przykład idziecie uczyć się przeżywania wolności w swoim osobistym życiu – mówił do pątników metropolita warszawski.

Zachęcał, by w czasie pielgrzymki dali się Chrystusowi przemienić i odmienieni wrócili do swoich domów. – Jesteśmy świadkami nie tylko w czasie modlitwy, czy kiedy mówmy o Jezusie, ale przede wszystkim kiedy postępujemy, kiedy żyjemy Ewangelią, kiedy żyjmy w zjednoczeniu z Jezusem – podkreślił kardynał Nycz.

Na zakończenie poprosił pątników o modlitwę w intencji Kościoła w Polsce, by zawsze był wolny w głoszeniu Ewangelii, by głosił ją wszędzie i wszystkim nie ulegając żadnym poprawnościom. – Prośmy również o miłość, zgodę i jedność w rodzinach i w całej Ojczyźnie – zachęcał.

Nawiązując do zbliżającego się synodu o młodzieży wspomniał także o potrzebie modlitwy za młodzież by z odpowiedzialnością weszła w dorosłe życie. – Wielu z nich w tym czasie wakacji podejmuje ważne decyzje życiowe, by z odwagą odpowiedział na głos powołania. Wierzymy bowiem, że Bóg wciąż powołuje. Niestety, szumy tego świata sprawiają, że młodym coraz trudniej usłyszeć zaproszenie Pana i przyjąć powołanie – zwrócił uwagę kardynał Nycz.

W tym roku pątnicy idą pod hasłem „Z Maryją wolni”. Na Jasną Górę dojdą 14 sierpnia.


KAI