W niedzielę obchodzimy Światowy Dzień Misyjny

Pod hasłem „Oto ja, poślij mnie”, w niedzielę obchodzony będzie Światowy Dzień Misyjny. Na całym świecie - także w Polsce - pieniądze zebrane w kościołach przekazane zostaną papieżowi, który rozdysponuje je na różne cele misyjne.

Polub nas na Facebooku!

Światowy Dzień Misyjny został ustanowiony 14 kwietnia 1926 r. przez papieża Piusa XI i każdego roku we wszystkich diecezjach i parafiach na świecie jest obchodzony w przedostatnią niedzielę października. Dzień ten jest również świętem patronalnym Papieskich Dzieł Misyjnych, a szczególnie Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. W Polsce Światowy Dzień Misyjny, zwany również Niedzielą Misyjną, przedłuża się na cały tydzień. W tym roku będzie obchodzony po raz 94.

Dzieła Misyjne powstały na początku XIX w. W latach dwudziestych XX w. zostały uznane za „papieskie” i zajmują dziś centralne miejsce we współpracy misyjnej. Ich celem jest budzenie świadomości misyjnej. PDM podlegają Kongregacji Ewangelizacji Narodów, której prefektem jest obecnie kard. Luis Antonio Tagle.

PRZECZYTAJ: Siostry od dzieci ulicy

 

Papieskie orędzie misyjne

Z okazji Światowego Dnia Misyjnego wydawane są orędzia misyjne. Ukazują się one regularnie od pontyfikatu Pawła VI, a ogłaszane są w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

W tegorocznym orędziu papież Franciszek wskazuje na znaczenie, jakie dla misji ma bolesne doświadczenie spowodowane przez pandemię COVID-19, które dotknęło całą ludzkość. W tym kontekście powołanie do misji (…) jawi się jako szansa dzielenia się, służby, wstawiennictwa – stwierdza papież. Jednocześnie Franciszek zauważa, że Pan Bóg prosi nas jako uczniów Chrystusa o gotowość do wyruszenia i posyła nas na misję do świata i do narodów, aby „przez nasze świadectwo wiary i głoszenie Ewangelii Bóg mógł ponownie ukazać swoją miłość oraz dotknąć i przemienić serca, umysły, ciała, społeczeństwa i kultury w każdym miejscu i czasie”.

 

 

Papież podkreśla też znaczenie modlitwy, refleksji i pomocy materialnej jako włączenia się w misję Jezusa w Jego Kościele. Miłość wyrażona w zbiórkach podczas celebracji liturgicznych trzeciej niedzieli października ma na celu wsparcie pracy misyjnej, prowadzonej w moim imieniu przez Papieskie Dzieła Misyjne, aby wyjść naprzeciw duchowym i materialnym potrzebom narodów i Kościołów na całym świecie, dla zbawienia wszystkich – przypomina papież.

Jak podają Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce, 5 miliardów ludzi na świecie nie jest jeszcze ochrzczonych lub nie zna Chrystusa. Na świecie pracuje 400 tys. kapłanów, w tym 150 tysięcy misjonarzy.

 

Misje w czasie epidemii

Pomimo zagrożeń i trudności, wynikających z pandemii koronawirusa, polscy misjonarze pozostali w krajach, w których posługują i wciąż starają się pomagać najuboższym mieszkańcom. Rozpowszechniająca się epidemia, a także rygory sanitarne narzucone przez władze, sprawiły, że tysiące ludzi z dnia na dzień straciły pracę. Oprócz tego, pojawiły się trudności z przemieszczaniem się, co dodatkowo utrudnia zdobycie żywności, lekarstw i środków higieny osobistej.

ZOBACZ: Dramatyczna sytuacja ofiar koronawirusa w krajach misyjnych

Misjonarki i misjonarze przychodzą z pomocom najbardziej potrzebującym. Na co dzień zajmują się przekazywaniem paczek żywnościowych, lekarstw, środków higieny osobistej, organizowaniem ciepłych posiłków, szyciem maseczek ochronnych. Zachęcają też podopiecznych do dbania o częste mycie rąk, dostarczając im mydło oraz środki dezynfekujące, które mimo ogromnego zapotrzebowania, są towarem deficytowym.

Misjonarze z Polski zostali na placówkach misyjnych świadomi zagrożenia swego zdrowia i życia. Pomagają najuboższym dzieląc się z nimi żywnością i lekarstwami. Szyją maseczki ochronne i przekazują środki czystości, pozwalające na minimum ochrony przed wirusem – podkreśla bp Jerzy Mazur, przewodniczący Komisji Misyjnej KEP.

Dzieło Pomocy „Ad Gentes” razem z Komisją Episkopatu Polski ds. Misji przekazały już po 2 tys. euro na działalność pomocową i charytatywną. Do tej pory skorzystało z niej 292 placówki misyjne co daje łączną kwotę 584 tys. euro na pomoc w krajach misyjnych. To jednak wciąż dużo za mało.

 

Materialne wsparcie dla misji

Tradycyjnie ofiary złożone tego dnia na tacę przeznaczone zostaną na cele misyjne. Ks. Tomasz Atłas, dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych (PDM) w Polsce, ma świadomość, że z racji obecnej sytuacji w polskich kościołach pojawi się w tę niedzielę zdecydowanie mniej wiernych. Mogłoby się wydawać, że ta taca jest mocno zagrożona, ale na hasło ‘misje’ my, Polacy reagujemy bardzo ofiarnie, czemu wielokrotnie już dawaliśmy wyraz – stwierdził dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych.

Z tego powodu, zdaniem duchownego, ofiar pieniężnych nie powinno być drastycznie czy dramatycznie mniej. Ponadto, w dobie elektronicznego transferowania pieniędzy, nie ma problemu, by przekazać swoją ofiarę na misje, w dowolnym dniu roku, nie tylko w tzw. niedzielę misyjną – mówi ks. Atłas. Wpłat można dokonać na konto PDM: PKO BP SA I/0 Warszawa, 72 1020 1013 0000 0102 0002 7169.

 

[OTO JA POŚLIJ MNIE]👣🙏🌍🌴🌵📖❤„Oto ja, poślij mnie” to hasło tegorocznego Światowego Dnia Misyjnego, zwanego popularnie…

Opublikowany przez Papieskie Dzieła Misyjne Piątek, 16 października 2020

 

W zeszłym roku Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce zebrały podczas Niedzieli Misyjnej i przekazały Stolicy Apostolskiej kwotę 1 134 489,43 USD – na budowę kościołów, kaplic, domów parafialnych, a także formację katechistów, kapłanów i rozwój ewangelizacji medialnej.

Dyrektor PDM zaznacza, że jakkolwiek pomoc materialna na cele misyjne jest ważna, to nic jednak nie zastąpi wsparcia duchowego. A może właśnie w tym roku Boża Opatrzność oczekuje od nas więcej tych darów duchowych: modlitwy, umartwienia, pokuty w intencji misji – powiedział ks. Atłas. Zaznaczył, że dla wielu spośród tych, którzy nie przyjdą do kościoła w najbliższym czasie, stanowi to ogromne wyrzeczenie i zachęcił, by takie osoby ofiarowały je właśnie w intencji dzieła misyjnego.

Każdego roku Polacy przekazują ponad 1 mln dolarów amerykańskich zebraną podczas Niedzieli Misyjnej. Papieskie Dzieła Misyjne z Polski w roku 2020 finansują: 58 projektów w 7 krajach (Ghana, Liberia, Nigeria, Rwanda, Sierra Leone, Tadżykistan, Tajwan). Są to m.in.: budowa i remont świątyń, kaplic, domów parafialnych i pomieszczeń służących duszpasterstwu; kształcenie koordynatorów katechez; dofinansowanie szkoleń dla młodzieży.

Pomoc z Papieskich Dzieł Misyjnych dociera do około 600 mln katolików na terenach misyjnych w kwocie 90 mln euro. Co roku do Kongregacji Ewangelizacji Narodów spływa z całego świata ponad 3 tys. projektów.

CZYTAJ TAKŻE: Kamerun: skrzyżowanie, na którym można zawrócić swoje życie

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Dołącz do 44-dniowej modlitwy za papieża i biskupów

Do objęcia szczególną modlitwą papieża Franciszka i biskupów zachęca ks. dr Przemysław Sawa z diecezji bielsko - żywieckiej. Akcja modlitewna rozpoczyna się dziś - w rocznicę wyboru Jana Pawła II na papieża - i potrwa 44 dni.

Polub nas na Facebooku!

Ks. Przemysław Sawa, duszpasterz Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody z Bielska Białej i Misjonarz Miłosierdzia zachęca do szczególnej modlitwy za papieża i biskupów – “w dowolnej formie, ale konsekwentnie, z wytrwałością i zaangażowanym sercem. Niech jest wdzięczność Jezusowi za współczesnego Piotra i Apostołów oraz modlitwa o ochronę i dary Ducha Świętego”. 

Modlitwa rozpoczyna się dzisiaj, w rocznicę wyboru Jana Pawła II na papieża i ma trwać przez 44 kolejne dni, do 28 listopada. Ta liczba nie jest przypadkowa – nawiązuje do 44 polskich diecezji (41 diecezji łacińskich, 2 diecezje greckokatolickie i ordynariat polowy). Do podejmowanej przez siebie dowolnej modlitwy ks. Sawa proponuje dołączyć wezwanie “Jezu, strzeż papieża Franciszka i naszych biskupów. Niech codziennie odczytują Twoja wolę i doświadczają Twojej bliskości” oraz “Pod Twoją obronę”. Za Ojca Świętego, Biskupów i wszystkich modlących się w tym dziele modlitwy ks. Sawa odprawi mszę świętą w każdym tygodniu trwania akcji, do 29 listopada.

Swój udział w akcji można zgłosić, wypełniając formularz, nie jest to jednak obowiązkowe. – Te zapisy nie są konieczne, ale będą czytelnym znakiem, że jest grupa ludzi odpowiedzialnych za Kościół. Na koniec modlitwy – do której można dołączyć w każdej chwili! – poinformuję biskupów, ilu ludzi włączyło się w tę akcję modlitewną w ich intencji. Na pewno świadomość, że grupa ludzi otacza ich szczególną modlitwą, będzie dla nich dużym wsparciem. 

 

Na początku modlitwa za papieża

Wiele osób – jak zauważył ks. Sawa – nie słucha papieża Franciszka oraz podważa jego nauczanie, ale “nawet jeśli nie wszyscy katolicy Go rozumieją, to i tak powinni być duchowym wsparciem dla Jego osoby i posługiwania”.

“Niestety, wielu katolików deprecjonuje nauczanie Papieża, nie słucha tego, co powiedział, nie czyta tego, co napisał. Poniżają Go, insynuując kontakty z masonerią czy innymi złymi siłami politycznymi” – napisał ks. Sawa.

 

Problem: odrzucanie głosu biskupów

Podobna sytuacja dotyczy również polskich biskupów, których coraz częściej się znieważa, odrzuca ich głos, a nawet oskarża o zdradę Ewangelii. Z negatywnym oddźwiękiem ze strony niektórych katolików spotykają się informacje dotyczące wprowadzania norm sanitarnych w kościołach, które mają umożliwić funkcjonowanie duszpasterstwa, ale również decyzje “biskupów dyscyplinujących księży głoszących niepoprawną naukę na ambonie lub w Internecie”.

“Nagle wyrosło całe grono samozwańczych teologów i recenzentów Kościoła, którzy swoją „wiedzę” czerpią z nieprawdziwych objawień prywatnych czy nauczania błądzących duchownych. I oto dla wielu katolików ważniejsza staje się wypowiedź takiego czy owego księdza, będących często na granicy ortodoksji lub już tkwiących w karach kanonicznych, niż głos biskupów” – podkreślił.

 

WSPIERAJMY PAPIEŻA I BISKUPÓWZapraszam do codziennej modlitwy za Ojca Świętego i biskupów – w dowolnej formie, ale…

Opublikowany przez Przemysława Sawę Ksiądza Wtorek, 13 października 2020

 

Patrzyć w jednym kierunku

Biskupi muszą podejmować w czasie pandemii czasami bardzo trudne decyzje, dlatego w sposób szczególny potrzebują wsparcia modlitewnego wiernych. “My z kolei, duchowni i świeccy, patrzmy w jednym kierunku z Ojcem Świętym, Episkopatem w zakresie wiary, dyscypliny kościelnej, ale także w funkcjonowaniu w codzienności w jakiej przyszło nam żyć” – napisał ks. Sawa.

 

kh, ah/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap