Przewodniczący KEP do księży: dziękuję, że zostaliście z wiernymi

„Już od dawna nie musieliśmy w Polsce stawiać czoła sytuacjom zagrażającym całemu społeczeństwu. Wraz z rosnącym poczuciem bezpieczeństwa płowiał też sens śpiewanych w kościele suplikacji" - pisze do kapłanów abp Stanisław Gądecki, dziękując im w specjalnym liście za gorliwość w czasie pandemii.

Polub nas na Facebooku!

List ukazał się z okazji minionej Niedzieli Dobrego Pasterza i trafi do księży archidiecezji poznańskiej w formie książeczki pocztą kurialną.

„Kościół i społeczeństwo w Polsce i na świecie przeżywają trudne chwile, w których duszpasterze i wierni stanęli przed niecodziennymi wyzwaniami. Postanowiłem więc skierować do Was, Drodzy Bracia, ten list, zawierając w nim słowa mojej wdzięczności za Waszą ofiarną pracę” – czytamy w liście abp. Gądeckiego. List jest pełen podsumowań i podziękowań księżom za ich pracę w czasie pandemii.

“Pragnę podziękować Wam wszystkim, Drodzy Bracia, za odważną postawę w czasie epidemii, za gorliwość i pomysłowość duszpasterską, za to, że – wierni naszym poprzednikom, a w szczególności słudze Bożemu Stefanowi kard. Wyszyńskiemu – pozostaliście z Waszymi wiernymi” 

napisał. 

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski rozważa w nim wyzwania wynikające z kryzysu spowodowanego epidemią, jak również wyzwania, przed którymi stanęli kapłani.

„Już od dawna nie musieliśmy w Polsce stawiać czoła sytuacjom zagrażającym całemu społeczeństwu. Ani powietrze (zaraza), ani wojna, ani pożoga czy głód nie dotknęły nas od wielu lat, a wraz z rosnącym poczuciem bezpieczeństwa płowiał też sens śpiewanych w kościele suplikacji”

– pisze abp Gądecki.

Przewodniczący Episkopatu zauważa, że przeżywana właśnie sytuacja graniczna może stać się okazją do nawrócenia i rozwoju, bo wiara prowadzi do ufności, która owocuje nadzieją i pokorą. Wzywa też do solidarności i braterstwa.

„Miejmy otwarte serca dla współbraci, miejmy dla nich czas, dostrzegajmy ich troski i cierpienia. Dbajmy o «drobne gesty», takie jak telefon, zwłaszcza do starszego kapłana. Bądźmy bardziej wyrozumiali w obliczu napięć i trudności współbrata w życiu wspólnotowym”

– wylicza abp Gądecki.

Metropolita poznański prosi też, by kontaktu parafii z wiernymi nie ograniczać do mediów społecznościowych. W związku z kryzysem wywołanym przez epidemię apeluje również o roztropność w sprawach finansowych, ożywienie działań Caritasu, wsparcie ubogich rodzin dotkniętych utratą pracy i praktykowanie cnoty ewangelicznego ubóstwa.

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Młodzieżowy “Spływ stulecia” przeniesiony na przyszły rok

Wspólne kajakowe świetowanie urodzin św. Jana Pawła II przez studentów z całej Polski, które miało odbyć się w lipcu, odbędzie się dopiero za rok. - Jeżeli Pan Bóg coś w danym momencie odbiera, to dlatego, żeby dać lepsze - pocieszają się studenci.

Polub nas na Facebooku!

– Żyjemy w czasach epidemii i choć bardzo nastawialiśmy się na wielki spływ kajakowy w lipcu to mamy świadomość, że to nie czas na takie wydarzenie. Przenosząc go w czasie, chcemy zaproponować, by nie zmarnować okresu oczekiwania, który został nam dany – mówi o decyzji ks. Dariusz Talik, diecezjalny duszpasterz akademicki i duchowy opiekun „Spływu 100-lecia”.

Zachęca, by w sytuacji, gdy człowiekowi coś jest odebrane, zauważać to, co zostało dane. – Jeżeli Pan Bóg coś w danym momencie odbiera, to dlatego, żeby dać lepsze. Przed nami rok, kiedy możemy zatęsknić, wyczekiwać i przede wszystkim się przegotowywać. A jak już się spotkamy to radości i opowiadań nie będzie końca! – przekonuje kapłan.

Między 9 a 15 lipca roku Spychowo miało stać się spływowym miasteczkiem. Zaplanowano tam spotkania i koncerty, ale miało to być również miejsce noclegu i wspólnych posiłków. Każdego dnia ponad 600 osób miało wypłynąć na Krutynię, gdzie w 1953 i 1966 r. pływał Karol Wojtyła. W „Spływie 100-lecia” mieli wziąć udział studenci, maturzyści i doktoranci.

Na czas oczekiwania w dobie pandemii organizatorzy przygotowują dla zainteresowanych spływem alternatywę. – Chcemy, abyście rozpalili w swoich sercach płomień, który będzie się tlił w oczekiwaniu na wydarzenie. W tym roku nasz odpoczynek będzie nieco inny, więc pragniemy, byście razem z nami nauczyli się odpoczywać w tym ciężkim czasie. Niech Karol Wojtyła będzie dla nas inspiracją do pięknego odpoczynku w gronie rodziny i najbliższych – zachęca Katarzyna Skoczeń.

Dlatego na facebookowym profilu „Spływu 100-lecia” od 18 maja ukazywać się będą filmiki, w których przedstawiony zostanie odpoczynek Karola Wojtyły – czy podczas jego wyjazdów w góry, czy też w formie jeżdżenia na nartach bądź w postaci spływów kajakowych. Szczegółowe informacje o całej akcji dostępne są na stronie www.splyw100lecia.pl

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap