video-jav.net

Powstaje nowy program katechezy

Prace nad nową podstawą programową katechezy rozpoczęła dziś Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski. Chodzi m.in. o większy nacisk na przekazanie konkretnej wiedzy religijnej – ujawnił w rozmowie z KAI członek Komisji ks. prof. Piotr Tomasik

Polub nas na Facebooku!

Obrady dotyczyły też obecnej reformy szkolnej tzn. dostosowania do jej wymogów dotychczasowych programów. Wiadomo, że na początek roku szkolnego, 1 września 2017 r. nie będzie możliwe przygotowanie nowych programów i podręczników więc Komisja wypracowuje pewne tymczasowe projekty i koncepcje, które zostaną przekazane do akceptacji biskupów. Nastąpi to podczas marcowego zebrania plenarnego KEP.

 

Ks. prof. Tomasik powiedział, że rozpoczęte dziś prace nad nową podstawą programową potrwają około dwóch lat. Tyle trwało przygotowanie takiego dokumentu po zmianie systemu szkolnego w 1999 r. “Przyjrzymy się uważnie co się udało a co nie, a żeby nie popełnić błędów będziemy działać troszkę wolniej po to, żeby dać dokument” – zapowiada członek Komisji.

 

Nawiązując do obecnie wprowadzanej reformy szkolnictwa ks. Tomasik ocenił, że najważniejszym jej elementem jest nie tyle likwidacja gimnazjum co przywrócenie liceum. Dodał, że to jest rzecz bardzo ważna rzecz także dla nauczania religii, choć nie tylko dla niej ale także przedmiotów humanistycznych.

 

“Chcemy, żeby dzięki czteroletniemu programowi nauczania religii, liceum opuszczał absolwent, który wie w co Kościół wierzy i czym żyje” – powiedział ks. prof. Tomasik. Przyznał, że w tej dziedzinie jest trochę elementów do przemyślenia, być może też pewne koncepcje trzeba będzie zmienić.

 

“Tu chodzi o życie Ewangelią a żeby żyć Ewangelią, wykształcony, inteligentny człowiek musi posiąść konkretną wiedzę religijną. Dotychczasowe programy niekiedy nie w pełni tę wiedzę przekazywały” – przyznał profesor UKSW dodając, że “trzeba ustawić nowe podstawy tak, by odpowiadały na współczesne wyzwania.”

 

Poprzednia podstawa programowa pochodziła z roku 2001 r. “Nadszedł czas, żeby zmienić ten dokument, przejrzeć dotychczasowe założenia, nawet niezależnie od obecnej reformy. Zmienia się adresat katechezy oraz kontekst, w której jest prowadzona” – zaznacza ks. Tomasik.

 

Komisja Wychowania Katolickiego KEP jest odpowiedzialna za programy katechetyczne, katechizację w przedszkolach, szkołach publicznych i prywatnych, w tym katolickich.

 

Zakres działań tego gremium obejmuje także wychowanie w rodzinie, w szkole, w organizacjach a także kształcenie katechetów. Komisja zajmuje się zagadnieniem wychowania młodzieży, także akademickiej. Organizuje spotkania, pielgrzymki, rekolekcje oraz zjazdy na szczeblu krajowym i międzynarodowym.

 

Przewodniczącym Komisji jest bp Marek Mendyk.


tk / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna

Nowy program trzeźwości. Cel: pokoleniowa zmiana w podejściu do alkoholu

Władze rządowe i samorządowe, Kościół oraz oddolne ruchy promujące abstynencję od alkoholu pracują wspólnie nad stworzeniem Narodowego Programu Trzeźwości. Jego celem ma być pokoleniowa zmiana podejścia Polaków do kwestii nadużywania alkoholu

Polub nas na Facebooku!

Propozycje programu zostaną zaprezentowane podczas wrześniowego Narodowego Kongresu Trzeźwości w Warszawie.

 

Założenia Narodowego Programu Trzeźwości i Narodowego Kongresu Trzeźwości przedstawiono we wtorek w sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski.

 

W promowanie postaw trzeźwościowych w polskim społeczeństwie wpisze się w 2017 roku szereg wydarzeń. Pierwszym będzie jubileuszowy 50. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu (26 lutego-4 marca). Kolejnym – Wiosenna Sesja Apostolstwa Trzeźwości w Toruniu (8 marca) z udziałem liderów grup i ruchów trzeźwościowych z całego kraju.

 

26 maja w Sejmie odbędzie się konferencja pt. „Odpowiedzialność posłów i senatorów, rządu i samorządów za trzeźwość Narodu” z udziałem parlamentarzystów, samorządowców i przedstawicieli rządu. Wiosną Sejm przyjmie także uchwałę w sprawie poparcia idei promowania trzeźwości wśród Polaków.

 

Głównym wydarzeniem ma być Narodowy Kongres Trzeźwości, planowany w dwóch częściach – modlitewnej (pielgrzymka na Jasną Górę 17-18 czerwca) i naukowej (trzydniowa sesja na UKSW w Warszawie).

 

Tematem wiodącym Kongresu ma być kondycja polskiej rodziny, która jest pierwszym i fundamentalnym wzorcem budowania trzeźwego społeczeństwa i narodu.

 

Innym zagadnieniem będzie kwestia rozwoju przedsiębiorczości lokalnej w kontekście postulatów zmniejszenia punktów sprzedaży alkoholu, czyli walki ze zbyt łatwym dostępem do trunków.

 

To właśnie Kongres ma ambicję wypracować podstawy do stworzenia Narodowego Programu Trzeźwości, a przy tym zdiagnozować problemy i zintegrować środowiska trzeźwościowe.

 

– Program jest w opracowaniu. Liczymy na to, że podczas Narodowego Kongresu Trzeźwości różne propozycje zostaną gruntownie przedyskutowane, przyjęte i proklamowane – być może na kilka pokoleń – powiedział prof. Krzysztof Wojcieszek, ekspert ds. uzależnień i konsultor Zespołu KEP ds. Apostostwa Trzeźwości.

 

Zdaniem eksperta, w pracach nad stworzeniem programu jego twórcom powinna towarzyszyć anglosaska zasada „law enforcement”, czyli wzmocnienia prawa przez propozycje legislacyjne zgłaszane przez zainteresowane środowiska. Polska powinna też skorzystać z dorobku Szwecji, gdzie problem nadużywania alkoholu przez dziesięciolecia pozostawał nierozwiązany, ale dzięki narodowemu programowi promowania trzeźwości udało to zjawisko znacznie zmniejszyć.

 

Oprócz zmian prawnych Polska potrzebuje też przemiany stosunku kulturowego do alkoholu. – Jestem od 40 lat abstynentem, ale nie jestem zwolennikiem wyrugowania alkoholu z kultury. Natomiast w postaci, w jakiej jest on używany obecnie, ma siłę niszczącą – dodał prof. Wojcieszek.

 

„Potrzeba nam ogromnej zmiany pokoleniowej stosunku Polaków do alkoholu. Nie możemy go uważać za substancję, która po prostu należy do naszej narodowej tradycji” – podkreślił ekspert.

 

W opinii bp. Tadeusza Bronakowskiego, skoro nadużywanie alkoholu jest problemem dotyczącym całego narodu, to także wszyscy – od elit, poprzez media, aż po rodziny – powinni być zaangażowani w przeciwdziałanie temu negatywnemu zjawisku.

 

„Co robimy jako kapłani, redaktorzy, rodziny, społeczeństwo, nauczyciele, samorządowcy i parlamentarzyści? Często przyglądamy się wszechobecnej reklamie piwa i wcale nie protestujemy. Podobnie nie protestujemy, gdy jak grzyby po deszczu powstają nowe punkty alkoholu. Nie reagujemy, widząc rozpijanie młodego pokolenia przez koncerny, zarabiające miliardy na niszczeniu zdrowia i przyszłości młodych Polaków” – ubolewa przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości.

 

Psycholog i duszpasterz ks. Marek Dziewiecki zaznaczył, że najbardziej na zgubne działania alkoholu narażona jest rodzina. W niej problemem jest nie nadużywanie, ale już po prostu samo używanie takich substancji. Dobrym zwyczajem byłoby całkowite powstrzymywanie się rodziców od trunków przynajmniej do czasu osiągnięcia pełnoletniości ich dzieci.

 

Wielka rola w promowaniu takich postaw spoczywa także na Kościele i wyrosłych w jego wnętrzu ruchach. Krajowy moderator Ruchu Światło-Życie ks. Marek Sędek przypomniał o działalności Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, powołanej przez ks. Franciszka Blachnickiego. Celem KWC jest promowanie abstynencji od alkoholu pojmowanej jako osobisty dar, podjęty dobrowolnie, z pobudek miłości i odpowiedzialności za dobro drugiego człowieka. Abstynencja jest środkiem do osiągnięcia celu, jakim jest przywrócenie trzeźwości w Polsce i wychowanie dzieci i młodzieży w zdrowych obyczajach.

 

Krzysztof Brzózka, szef Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przyznał, że Polska jest jednym z nielicznych państw europejskich, w których spożycie alkoholu stale rośnie.

 

Przyznał, że instytucje państwowe mają ogromną wiedzę na temat zgubnych skutków tego zjawiska, ale sama wiedza nie wystarczy, aby odwieść Polaków od nadużywania alkoholu.

 

Państwo ma też w porównaniu z wielomilionowymi nakładami międzynarodowych koncernów słabe szanse, aby przeciwstawić się promocji wysokoprocentowych trunków, a co za tym idzie dalszemu relatywizowaniu zjawiska alkoholizmu.

 

W Polsce zbyt łatwa jest dostępność ekonomiczna (niska cena) i fizyczna (gęstość punktów sprzedaży) produktów alkoholowych, co wskazuje na niemoc samorządów, które nie potrafią tego trendu zatrzymać. Rośnie też rynek reklamy alkoholu, brakuje natomiast kampanii społecznych pokazujących, do czego prowadzi tolerancja wobec alkoholu.

 

Ze sprawozdania z wykonania ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi za 2015 rok, wynika, że ponad 80% dorosłych Polaków spożywa napoje alkoholowe. Postawy abstynenckie są częstsze wśród kobiet (25,5%), niż wśród mężczyzn (10,9%).

 

Do wypicia alkoholu w ciągu ostatnich 12 miesięcy przyznało się aż 71,7% 15-/16-latków oraz 92,7% 17-/18-latków. Natomiast alkohol w ciągu ostatnich 30 dni piło 48,6% 15-/16-latków i 82,35 17-/18-latków.

 

Niepokój wzbudza fakt, że powoli zacierają się różnice między dziewczętami i chłopcami w poszczególnych grupach wiekowych. W 2015 r. odsetki dziewcząt, które piły w czasie ostatnich 30 przed badaniem są niemal takie same jak analogiczne odsetki chłopców.

 

W 2015 r. spożyto 9,41 l czystego alkoholu na głowę. Od kilkunastu lat wzrastają wydatki przeznaczane przez gospodarstwa domowe na napoje alkoholowe w przeliczeniu na jedną osobę. W 2015 r. kwota ta wyniosła 13,44 zł, w 2014 r. – 13,06 zł (2000 r. – 6,31 zł, 2005 r. – 7,34zł, 2010 r. – 11,24 zł).

 

Świadczenia w zakresie leczenia uzależnienia od alkoholu i współuzależnienia są finansowane ze środków publicznych na podstawie umów zawieranych przez podmioty lecznicze z NFZ. W 2015 r. przeznaczono na ten cel prawie 411 mln zł.


lk / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna