Z KRAJU

Powstaje książka o Helenie Kmieć dedykowana dzieciom

W styczniu 2021 roku przypada 4. rocznica śmierci Heleny Kmieć. Z tej okazji Fundacja jej imienia wydaje książkę dla dzieci, opowiadającą o życiu młodej misjonarki.

Polub nas na Facebooku!

“Podróż po miłość, czyli niezwykłe życie Helenki Kmieć” to unikatowa historia z życia bohaterki ozdobioną pięknymi ilustracjami. Jak zapowiada Fundacja, książka będzie składała się z 14 rozdziałów, całościowo zamykając się w około 100 stronach. “Do współpracy zaprosiliśmy dwie utalentowane, młode dziewczyny: Alicję Maciejewską, która zajęła się warstwą tekstową oraz Natalię Krawiec, która wyczarowała świat Heleny za pomocą ilustracji” – czytamy na stronie zrzutki, uruchomionej na rzecz wydania książki.

Książka ma zostać wydana w większym nakładzie, by stać się kolejną cegiełką w programie stypendialnym Fundacji. Inicjatorzy projektu nie ukrywają jednak, że do wydania publikacji potrzebna jest pomoc finansowa. “Na ten moment, kiedy większość naszych akcji została odwołana ze względu na obostrzenia, nie mamy możliwości finansowych, aby podołać wydaniu tej niezwykłej książki, dlatego założyliśmy zrzutkę, wierząc, że tak jak w zeszłym roku z płytą „Helena. Muzyczna biografia”, tak i w tym roku wspólnymi siłami uda się nam stworzyć coś pięknego” – informują.

 

 

“Przy pierwszym spotkaniu Helenka może wyda Ci się nieśmiała, cicha i zwyczajna. Ale to pozory i pod tymi zewnętrznymi cechami kryje się odważna, pełna energii i radości młoda osoba. Kobieta, dla której szczęście drugiego człowieka zawsze było ważniejsze niż jej własne. Zobaczycie, jak pięknie można żyć, oddając się innym i Bogu. I odkryjecie, że wybierając drogę miłości, każdy może zostać świętym lub świętą” – tak brzmi fragment wstępu książki o Helenie.

Jak zapewnia Fundacja, wspierając zrzutkę na wydanie publikacji konkretną kwotą, można spodziewać się, że książkę otrzyma się już w styczniu.

Helena Kmieć urodziła się w 1991 r. w Krakowie. W 2012 r wstąpiła do Wolontariatu Misyjnego Salvator w Trzebini. Od początku mocno angażowała się w działalność wspólnoty. Posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech i w Zambii. 8 stycznia 2017 r. rozpoczęła półroczną posługę jako wolontariuszka misyjna w ochronce dla dzieci w Cochabamba w Boliwii. 24 stycznia 2021 roku minie czwarta rocznica śmierci Heleny – zginęła w czasie napadu w placówce, w której posługiwała.

Misją działającej od 2017 r. Fundacji im. Heleny Kmieć jest wszechstronne wsparcie placówek w krajach misyjnych w opiece nad dziećmi i młodzieżą, która zmaga się z wieloma problemami, takimi jak bieda, bezdomność, choroby czy brak edukacji, a także brak miłości i pięknych relacji z drugim człowiekiem. Jak podkreślono na stronie Fundacji, została ona powołana, “aby jednoczyć wszystkich ludzi gotowych nieść pomoc potrzebującym na każdy możliwy sposób – i tak jak czyniła to śp. Helena Kmieć – dawać im nadzieję na lepsze jutro”.

CZYTAJ TEŻ: “Dla mnie była po prostu siostrą” Teresa Kmieć wspomina Helenkę

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Bp Pindel zachęca do oddawania osocza. “To adwentowy czyn miłości”

Biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel zwrócił się z apelem o oddawanie osocza do diecezjan, którzy wrócili do zdrowia po przebytym zakażeniu koronawirusem. „Przez taki adwentowy czyn miłości można najpiękniej wyrazić wdzięczność Bogu za odzyskane zdrowie i wspomóc leczenie, a może nawet uratować życie naszych chorych sióstr i braci” – napisał ordynariusz.

Polub nas na Facebooku!

W liście, opublikowanym na stronie diecezji, bp Roman Pindel zachęcił “ozdrowieńców” do oddawania osocza, powołując się na prośbę lekarzy. Wasze osocze zawiera przeciwciała pomocne w leczeniu chorych na COVID-19 z ciężkimi objawami – wezwał biskup.

Przypomniał, że wcześniej “należy ustalić, czy spełnia się wszystkie konieczne warunki” W celu oddania osocza osoby w wieku od 18 do 60 lat (wielokrotni dawcy krwi do 65 lat), które zostały wyleczone z COVID-19 lub przeszły bezobjawowe zakażenie wirusem SARS-CoV-2 proszone są o zgłaszanie się w Oddziale Terenowym Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Bielsku-Białej – napisał.

Przez taki adwentowy czyn miłości można najpiękniej wyrazić wdzięczność Bogu za odzyskane zdrowie i wspomóc leczenie, a może nawet uratować życie naszych chorych sióstr i braci – zaapelował bp Roman Pindel.

W osoczu ozdrowieńców, czyli płynnej części krwi osób, które wyzdrowiały z COVID-19 znajduje się wiele przeciwciał, zwalczających koronawirusa. Podanie osocza osobie, której organizm nie wytworzył jeszcze przeciwciał lub wytworzył ich zbyt mało może pomóc szybciej wrócić jej do zdrowia. Jak wykazały badania, podanie osocza ozdrowieńców, bogatego w przeciwciała znacznie obniżyło śmiertelność chorych. Jednorazowo od dawcy pobierane jest 650 ml osocza. Zabieg trwa ok. 30-40 min. Przerwy pomiędzy pobraniami osocza nie powinny być krótsze niż 2 tyg.

ZOBACZ TAKŻE: Paulini “ozdrowieńcy” oddają osocze. “To naturalny odruch serca”

 

os, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap