Z KRAJU

Polityka na Jasnej Górze? Sanktuarium wyjaśnia, KEP komentuje

Ambony kościelne służą wyłącznie do głoszenia Słowa Bożego - przypomniał w niedzielę wieczorem rzecznik Episkopatu Polski, odnosząc się do komentarzy, jakie pojawiły się po niedzielnym wystąpieniu na Jasnej Górze polityków partii rządzącej.

Polub nas na Facebooku!

Polityka na Jasnej Górze? Sanktuarium wyjaśnia, KEP komentuje
Ambony kościelne służą wyłącznie do głoszenia Słowa Bożego - przypomniał w niedzielę wieczorem rzecznik Episkopatu Polski, odnosząc się do komentarzy, jakie pojawiły się po niedzielnym wystąpieniu na Jasnej Górze polityków partii rządzącej.

W niedzielę na Jasnej Górze odbywała się doroczna Pielgrzymka Przedsiębiorców. Msza św. dla jej uczestników transmitowana była m.in. przez Telewizję Polską oraz TV Trwam. Oprócz przedstawicieli różnych organizacji skupiających przedsiębiorców do sanktuarium przybyli także przedstawiciele rządu, ministerstw, posłowie, senatorowie, w tym minister rozwoju i wicepremier Jadwiga Emilewicz. Pod koniec Eucharystii pani minister była jedną z osób, które zabrały głos. Mówiła m.in. o pomocy rządu udzielanej przedsiębiorcom w trakcie kryzysu spowodowanego pandemią. Właśnie fakt jej przemówienia podczas Mszy św. spotkał się z oburzeniem z uwagi na trwającą kampanię wyborczą.

“Katolicy, oczywiście tak jak inni obywatele, mają prawo do czynnego zaangażowania w politykę dla dobra wspólnego, ale kościoły nie są miejscami, w których mogą być podejmowane działania z tym związane”

napisał wieczorem w oświadczeniu rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik. Dodał, że “chrześcijanie od ponad dwóch tysięcy lat głoszą prawdę o miłości Boga do każdego człowieka, niezależnie od jego życiowej sytuacji”. “Kościół nikogo nie wyklucza ze swej wspólnoty, ale stawia także do realizacji konkretne wymagania, które wskazuje Dekalog, Ewangelia, nauka społeczna Kościoła katolickiego, a potwierdzają je kolejni papieże” – napisał.

„Jeżeli w jakimś miejscu, w kościele lub budynku parafialnym, pojawia się przypadek agitacji wyborczej, należy uznać to za naganne i niezgodne z misją Kościoła, którą jest głoszenie Ewangelii każdemu człowiekowi, niezależnie od poglądów politycznych. Świątynie nie są miejscami do uprawiania polityki, ale – jak podkreślał Jezus Chrystus – są domami modlitwy”

– dodał.

Do sytuacji odniósł się również rzecznik sanktuarium na Jasnej Górze o. Michał Legan OSPPE wyjaśniając, że już tworzone są nowe reguły dotyczące publicznych wystąpień osób świeckich podczas wydarzeń religijnych w Sanktuarium.

“W odpowiedzi na bieżącą debatę publiczną informuję, że od chwili powołania nowego zarządu Jasnej Górzy, a więc od dnia 26 maja 2020, trwają prace nad stworzeniem dokumentu regulującego publiczne wystąpienia osób świeckich podczas wydarzeń religijnych oraz inne zagadnienie związane z organizacją i przebiegiem pielgrzymek do naszego Sanktuarium. Zakończenie prac planowane jest na koniec czerwca” – napisał o. Michał Legan OSPPE.

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Z KRAJU

Sekretariat KEP odcina się od listu do misjonarzy wysłanego przez polityków

Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski nie przesyłał listu do misjonarzy, o którym donoszą media. Informację tę przyjmujemy z wielkim zdziwieniem i zaskoczeniem. Przesłanie listu ws. wyborów prezydenckich było niestosowne i nie powinno mieć miejsca – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Polub nas na Facebooku!

Sekretariat KEP odcina się od listu do misjonarzy wysłanego przez polityków
Sekretariat Konferencji Episkopatu Polski nie przesyłał listu do misjonarzy, o którym donoszą media. Informację tę przyjmujemy z wielkim zdziwieniem i zaskoczeniem. Przesłanie listu ws. wyborów prezydenckich było niestosowne i nie powinno mieć miejsca – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Media doniosły dziś o fakcie wysłanie przez sekretariat Komisji Episkopatu ds. Misji listu Jana Dziedziczaka do polskich misjonarzy i misjonarek. Pełnomocnik Rządu ds. Polonii i Polaków za granicą prosił w nim misjonarzy “o pełną mobilizację w przededniu wyborów prezydenckich. “Zapewniam was, że nie jest to wybór pozbawiony znaczenia dla polskich spraw” ale “jest to wybór cywilizacyjny, który zdecyduje o dalszym kształcie Ojczyzny dla kolejnych pokoleń”. Na początku listu Jan Dziedziczak zaznaczył, że sporządził go na prośbę premiera. List został wysłany z sekretariatu Komisji KEP ds. Misji na adresy różnych polskich placówek misyjnych na całym świecie.

Rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik nie zaprzeczył, jakoby taki list był wysłany, ale podkreślił w oświadczeniu, że “było to działanie nieuzgodnione i niekonsultowane z Sekretariatem KEP i z żadnym z biskupów”. Zaznaczył, że został wysłany przez pracowników Komisji ds. Misji.

„Kościół katolicki nie angażuje się w kampanię wyborczą, nie udziela też poparcia żadnemu z kandydatów na urząd Prezydenta RP, gdyż nie jest to jego rolą. Misją Kościoła jest głoszenie Ewangelii każdemu człowiekowi, niezależnie od poglądów politycznych” – podkreślił rzecznik Episkopatu.

ad, BP KEP/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap