video-jav.net

Pijarzy chcą posłuchać młodych

Spotkania duszpasterzy z młodzieżą, ankiety i dyskusje, modlitwa i wsłuchiwanie się w głos Ducha Świętego złożą się na Pijarski Synod Młodych, którego owoce mają wesprzeć przygotowania do październikowego Synodu Biskupów

Polub nas na Facebooku!

„Jesteśmy przyzwyczajeni, żeby do młodzieży mówić, rzadziej, żeby młodzieży słuchać. Cudownie się stało, że papież Franciszek, prowadzony swoją intuicją, zaprasza młodych do podzielenia się swoim doświadczeniem wiary, szukania w życiu woli Bożej. Cudownie zwłaszcza dla nas pijarów, bo my od 400 lat młodzieżą się zajmujemy” – mówi o. Tomasz Abramowicz SP, odpowiedzialny za Pijarski Synod Młodych w polskiej prowincji zakonu.

Pijarski Synod Młodych będzie przebiegał w kilku etapach. Do końca kwietnia we wszystkich duszpasterstwach prowadzonych przez pijarów – szkołach, parafiach – odbędą się synody lokalne. W niektórych ośrodkach będzie to kilka spotkań (np. w liceum pijarskim w Krakowie będą to trzy spotkania synodalne), w innych – jedno. „Wszystko zależy od zaangażowania młodzieży czy duszpasterzy” – mówi o. Abramowicz

Na tym etapie pijarzy stawiają na głęboką modlitwę z prośbą do Ducha Świętego, żeby przemówił przez młodych ludzi i uwrażliwił ich, że duszpasterstwo, przeżywanie codzienności z Panem Bogiem, rozeznawanie powołania, to ważne tematy. „W wyniku dyskusji i pracy w grupach będziemy próbowali usłyszeć to, co Duch Święty mówi do nas przez młodzież – co mówi nam pijarom, nam Kościołowi, nam dorosłym” – dodaje o. Abramowicz.

Przygotowaniem do synodów lokalnych jest także ankieta przeznaczona dla młodzieży pijarskiej w wieku 16-30 lat. Można ją wypełnić za pośrednictwem elektronicznego formularza dostępnego na stronie www.pijarskisynod.pl.

Przedstawiciele lokalnych synodów w dniach 1-3 maja spotkają w Warszawie na synodzie prowincjalnym, gdzie będą starali się odpowiedzieć na pytania: czego potrzebuje młodzież, co może dać Kościołowi i co Kościół może dać młodzieży.

Kolejny etap to synod okręgu (Polska należy do okręgu „Europa”), na którym spotkają się przedstawiciela kilku prowincji pijarskich. „Owocami z naszych synodów chcemy podzielić się z komisją przygotowującą synod Kościoła. Chcemy, żeby głos młodzieży pijarskiej wybrzmiał na Synodzie Biskupów” – zapowiada o. Abramowicz.

Synod Biskupów odbędzie się w Rzymie w październiku, ale pijarzy chcą nieco wydłużyć proces synodalny. Kiedy będzie już wydana adhortacja posynodalna pijarzy zaproszą młodzież ze swoich duszpasterstw do Rzymu, by rozważać Słowo Boże, spotkać się w międzynarodowym gronie i zastanowić się, jak dokonać recepcji wskazówek, które synod zostawi całemu Kościołowi.

„Pracując na co dzień z młodzieżą mamy dużo okazji, żeby do młodzieży mówić. Teraz, motywowani przez papieża Franciszka, chcemy młodych posłuchać – zwłaszcza w kwestii synodalnych zagadnień, czyli wiary, przeżywania codzienności, odkrywanie powołania” – mówi o. Abramowicz.

Pijarski Synod Młodych będzie przebiegał pod hasłem „Z Tobą +”. „Z Tobą” używa się w wielu wyrażeniach, w których młodzież zaprasza siebie nawzajem do zabawy, do przyjaźni, do wzięcia udziału w jakimś wydarzeniu, a przede wszystkim, żeby pójść drogą Chrystusa, żeby zrobić coś dla kogoś innego, żeby poświęcić się jakiejś sprawie, którą dostrzegamy w naszym otoczeniu” – wyjaśnia o. Francisco Anaya Walker SP, asystent generała zakonu na Amerykę.

Znak „+” to z kolei zaproszenie do radości i nadziei. „Mamy już dosyć pesymizmu. Używamy tego znaku, bo chcemy zaprosić młodych, spośród których, każdy jest inny. A ponadto znak ten przypomina coś, co nas łączy – krzyż Chrystusa” – dodaje o. Walker.

XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów zaplanowano od 3 do 28 października 2018 r. Temat synodu to „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”.

KAI

14 lutego ruszy rekrutacja liderów Ekstremalnej Drogi Krzyżowej

Nawet 100 tys. pątników w 20 krajach weźmie w tym roku udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Nocą, w milczeniu i samotności każdy z nich przejdzie pieszo jedną z kilkuset tras liczących od 40 do 133 km. 14 lutego rusza rekrutacja liderów Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. – EDK to globalny startup religijny i sposób praktykowania duchowości na miarę XXI wieku – mówi ks. Jacek WIOSNA Stryczek, pomysłodawca projektu, twórca SZLACHETNEJ PACZKI.

Polub nas na Facebooku!

Rekrutacja liderów Ekstremalnej Drogi Krzyżowej ruszy 14 lutego. Do zadań lidera będzie należało wyznaczenie rejonowej trasy EDK – zgodnie ze standardami EDK i wytycznymi dla ideodawców, przygotowanie opisu rejonowej trasy EDK dla uczestników, promocje rejonowej EDK w środowisku lokalnym (lokalne media, instytucje, parafie, wspólnoty, znajomi itp) oraz skompletowanie Sztabu Rejonowego EDK i planowanie jego działań.

W Ekstremalnej Drodze Krzyżowej chodzi o wyjście poza strefę komfortu i porzucenie jej na rzecz wyzwania. Nocna wędrówka w trudnych warunkach, fizyczny i psychiczny wysiłek na granicy wytrzymałości, a czasem już poza nią, dają pątnikom doświadczenie przekroczenia siebie, swoich ograniczeń i przyzwyczajeń, a to prowadzi ich do prawdziwej, głębokiej zmiany. – Kiedy człowiek zrobi to raz, wie, że może zrobić to znowu – tłumaczy ks. Stryczek. – To dlatego EDK jest dla wielu ludzi przełomem. Pomaga im „odpalić” w sobie zmianę, otworzyć się na Boga i drugiego człowieka.

Ekstremalna Droga Krzyżowa czerpie z duchowości św. Franciszka – dużo ducha przy pełnym zaangażowaniu ciała. Odbywa się zawsze w Wielkim Poście. W tym roku większość pątników wyruszy w drogę 23 marca. Rozpoczną Mszą św. o godz. 20.00, a potem wyjdą na wybrane przez siebie, wcześniej przygotowane trasy. Na stronie www.edk.org.pl można ich znaleźć ponad 600 – nie tylko w Polsce, ale również w Wielkiej Brytanii, Norwegii, Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych czy w Kanadzie.

CISZA I SAMOTNOŚĆ

Podczas drogi krzyżowej obowiązuje zasada skupienia i milczenia. Pątnicy idą samotnie lub w niewielkich grupach. Mają ze sobą aplikację z opisem trasy i śladem GPS, ale z orientacją w terenie muszą sobie radzić sami, sami też troszczą się o swoje bezpieczeństwo. Po drodze zatrzymują się przy wyznaczonych stacjach drogi krzyżowej, gdzie czytają specjalnie dla nich przygotowane rozważania lub słuchają ich, korzystając z urządzeń mobilnych. Wędrówka kończy się zazwyczaj rano dotarciem do punktu docelowego. Z reguły jest to sanktuarium.

– Decydujący jest moment, kiedy zaczyna brakować sił, zwykle nad ranem – tłumaczy ks. Stryczek. – Ludzie zadają sobie wtedy pytanie: Co ja tutaj robię?! Przecież mam wygodne życie, powinienem teraz spać w łóżku, zamiast marznąć i brnąć w śniegu czy błocie. Kto przełamie tę słabość, ma szansę na nowe życie, na zmianę – dodaje.

Organizatorzy EDK podkreślają, że im trudniejsze wymagania stawiają uczestnikom i im są wobec nich bardziej stanowczy, tym więcej osób wyrusza w trasę. – To dowód na to, że ludzie w XXI wieku poszukują prawdziwego, autentycznego wyzwania, pełnego doświadczenia – fizycznego i duchowego zarazem. Chcą prawdy i dla jej odnalezienia są gotowi żyć ekstremalnie – mówi ks. Stryczek.

POWRÓT DO KORZENI

Ekstremalna Droga Krzyżowa to aktualnie jeden z najszybciej rozwijających się ruchów religijnych na świecie. Korzysta z nowoczesnych technologii, a jednocześnie stanowi powrót do korzeni chrześcijaństwa. Pierwsi chrześcijanie, podobnie jak ludzie w XXI wieku, nie mieli czasu w ciągu dnia, dlatego odprawiali Mszę św. w nocy. I dla nich również praktykowanie chrześcijaństwa było inwestycją w nowe życie.

Pomysł na EDK zrodził się w roku 2009 w środowisku duszpasterstwa akademickiego prowadzonego w Krakowie przez ks. Jacka Stryczka. Był odpowiedzią na poszukiwanie dróg pobożności na miarę XXI wieku i sposobem na połączenie Ewangelii i nowoczesności przez ludzi, którzy chcą łączyć życie religijne z rodzinnym i biznesowym. Rozwojowi EDK sprzyjał kard. Stanisław Dziwisz, a uczestnikiem i promotorem wydarzenia został również nuncjusz apostolski w Polsce, abp Celestino Migliore. Projekt wspiera także obecny arcybiskup metropolita krakowski Marek Jędraszewski.

TU ZACZYNA SIĘ MODLITWA

– Musi być ciężko, pod górę i musi boleć. Wtedy zaczyna się modlitwa. Wierzę w taką duchowość, w której, jak powiedział Jezus: „Kto chce zachować swoje życie, ten je straci. A kto straci życie z mojego powodu, ten je znajduje” – zachęca do udziału w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej ks. Jacek Stryczek.

Więcej informacji, trasy oraz szczegóły dotyczące zapisów na www.edk.org.pl


EDK, pgo / Warszawa

KAI