Peregrynacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w Episkopacie

W siedzibie Konferencji Episkopatu Polski trwa modlitwa przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej

Polub nas na Facebooku!

Kopię cudownego obrazu w uroczystej procesji przeniesiono z kaplicy Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza, znajdującej się nieopodal siedziby Episkopatu, przy ul. Żytniej 11.

 

Procesję poprowadził bp Artur Miziński, sekretarz KEP. – Witamy Cię, Maryjo w progach sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski, bo jesteś naszą matką i królową, przewodniczką na ścieżkach wiary. Dzisiaj Maryjo nie musieliśmy podążać na jasnogórski szczyt, Ty przybyłaś do nas, aby uradować nas swoją matczyną obecnością – mówił przy ikonie Matki Bożej sekretarz KEP.

W południe bp Miziński przewodniczył Mszy św. W kazaniu przypomniał o macierzyńskiej opiece Maryi nad narodem, który wybrał Ją sobie za królową i o Jasnej Górze, która jest miejscem przemiany ludzkich serc. Maryja mówi słowa Mądrości Bożej i poleca, by słuchać słów Jej Syna. "Dziś widzimy, jak daleko świat odchodzi od Bożej mądrości, odrzuca ją, chce żyć według swojej mądrości, tej, która wzięła początek w rajskim ogrodzie, gdy człowiek po raz pierwszy powiedział Bogu "nie" i posłuchał podszeptów szatana. Człowiek szybko przekonał się o swym błędzie, ale wciąż bardziej wierzy swoim zamysłom, wymysłom ludzkim, konstrukcjom, które prowadzą donikąd" – mówił sekretarz generalny Episkopatu.

Przypomniał, że każdy człowiek odpowiedzialny jest za kształt rzeczywistości, w której żyje i wezwany jest, aby swoim życiem dawać świadectwo prawdzie, która objawił najpełniej Jezus Chrystus – prawdzie o Bogu, człowieku i świecie. – Mamy przemieniać oblicze tej ziemi pod wpływem Ducha Świętego. Nie bardzo nam to wychodzi, świat, w którym żyjemy daleki jest od Bożego zamysłu i coraz bardziej się od niego oddala, rezygnuje z pierwiastka Bożego – ubolewał kaznodzieja.

Nawiązując do czytania z Ewangelii św. Jana o weselu w Kanie Galilejskiej, stwierdził, że tam, gdzie jest Bóg i Maryja może być prawdziwe szczęście i wesele całego życia. Ona dostrzega braki i potrzeby – w tym wypadku – brak wina. Słudzy wykonują polecenie Jezusa, do czego zachęca Matka i wraca radość weselników. Wesele jest metaforą naszego życia, które jest owocne, gdy pozwolimy, by Matka Jezusa dostrzegała nasze braki, gdy słuchamy Jej i Jej Syna. "Jeśli będziemy wchodzić w dialog przez Maryję z Jezusem, by pełnić Jego wolę, będziemy szczęśliwi dziś i w przyszłości – mówił bp Miziński. Taka jest rola Maryi – prowadzi do Chrystusa.

Tak jak w Kanie dziś Maryja swoimi objawienia przyspiesza nadejście Jezusa Chrystusa i nas do niego przygotowuje – mówił kaznodzieja. Bp Miziński przypomniał Jasnogórskie Śluby Narodu, ułożone przez kard. Stefana Wyszyńskiego, w których przyrzeka się dochowania wierności Bogu, krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i jego pasterzom, ustrzeżenia daru łaski w duszach, aby każdy żył bez grzechu ciężkiego. Przyrzeka się stać na straży budzącego się życia, nierozerwalności małżeństwa i czuwania nad rodziną, umacniania królowanie Chrystusa w rodzinach, wychowania młodych w wierności Chrystusowi i bronienia jej przed zepsuciem.

"Trzeba nam dziś zdać rachunek z tych ślubów, złożonych przez naszych ojców… Zobaczmy, jak wiele się zmieniło od tego ślubowania, kiedy na Jasnej Górze w 1956 te śluby były składane" – podkreślił kaznodzieja.

Pytał, czy dziś Chrystus króluje w naszych domach, rodzinach, czy ustrzegliśmy nierozerwalności małżeństwa, czy bronimy życia, czy młode pokolenie wychowywane jest w oparciu o wartości chrześcijańskie i kultury narodu. "Wiele zmieniło się na gorsze, nie pozostaliśmy wierni, niespełnienie ślubów łączy się z rezygnacją z przymierza z Bogiem. Wołajmy więc o to, abyśmy jako naród odrodzili się na nowo i wrócili do wierności przykazaniom Bożym, zaczęli na nowo słuchać Bożej Mądrości" – powiedział.

– Zwracamy się więc do Matki, by prosiła o dary Ducha Świętego, które pozwolą nam odważnie głosić Ewangelię Jezusa Chrystusa, która jest Ewangelią życia i rodziny; aby nie dokonały się już zamierzone zamachy na ludzkie życie w prawie stanowionym i na rodzinę, zrównując z nią wszelkie inne wszelkie inne związki jednej płci – dodał bp Miziński.

Po Mszy św. w kaplicy KEP rozpoczęła się indywidualna modlitwa przed obrazem, następnie zaplanowane jest nabożeństwo majowe i koronka do Bożego Miłosierdzia.

Nawiedzenie kopii obrazu Matki Bożej jasnogórskiej zakończyło się po kilku godzinach odczytaniem tekstu Jasnogórskich Ślubów Narodu, złożonych w 1956 r. Peregrynacja obrazu w Episkopacie zakończy się o godz. 15.30. Wtedy obraz wróci do kaplicy Sióstr Uczennic Boskiego Mistrza.

W modlitwie przed ikoną MB Częstochowskiej uczestniczą pracownicy SKEP, siostry zakonne oraz księża.

Wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej pielgrzymuje po archidiecezji warszawskiej od 15 czerwca 2014 r. do 7 czerwca 2015 r. Uroczyste zakończenie peregrynacji będzie miało miejsce podczas VIII Święta Dziękczynienia przy Świątyni Opatrzności Bożej. Do tego czasu Ikona odwiedzi wszystkie parafie archidiecezji. To już druga peregrynacja Obrazu w archidiecezji warszawskiej a trzecia w samej Warszawie.


am, aw / Warszawa

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

34. rocznica śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego

28 maja przypada 34. rocznica śmierci Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Tego dnia o godz. 19.00 w archikatedrze warszawskiej zostanie odprawiona uroczysta Msza św. dziękczynna za dar życia i posługi Prymasa Tysiąclecia. Następnie uczestnicy liturgii przejdą do sarkofagu Prymasa Tysiąclecia, gdzie będą modlić się o Jego beatyfikację

Polub nas na Facebooku!

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana.

Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą.

W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK. Po zakończeniu działań wojennych wrócił do Włocławka i zaczął organizować Seminarium Duchowne, zniszczone w czasie wojny. W 1945 r. został rektorem Seminarium.

W 1946 r. papież Pius XII mianował ks. prof. Wyszyńskiego biskupem, ordynariuszem lubelskim. 22 października 1948 r. bp Wyszyński został mianowany arcybiskupem Gniezna i Warszawy oraz Prymasem Polski.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które zostało podpisane 14 lutego 1950 r. przez przedstawicieli Episkopatu i władz państwowych.

12 stycznia 1953 r. abp Wyszyński został kardynałem. Osiem miesięcy później, 25 września 1953 r. został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 r. jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 r. Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski.

W latach sześćdziesiątych Prymas Polski czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II, na jego prośbę również Ojciec Święty ogłosił 21 listopada 1964 r. Maryję Matką Kościoła.

W okresie rodzącej się "Solidarności" pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

Proces beatyfikacyjny kard. Wyszyńskiego na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1983 r. a zakończył 6 lutego 2001 r.

Następnie dokumentacja trafiła do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Jej eksperci badają m.in. materiały dotyczące cudu jaki dokonał się za wstawiennictwem kard. Stefana Wyszyńskiego. Sprawa dotyczy 44-letniej dziś kobiety, która w wieku 19 lat zachorowała na raka tarczycy. 17 lutego 1988 r. wykonano w Szczecinie rozległą operację, usuwając zmiany nowotworowe oraz dotknięte przerzutami węzły chłonne. Po początkowym pozornym polepszeniu stan zdrowia pacjentki pogorszył się. Podczas pobytu w Instytucie Onkologii w Gliwicach w styczniu i marcu 1989 kobietę leczono jodem radioaktywnym. W gardle wytworzył się guz wielkości 5 cm, który dusił pacjentkę i zagrażał jej życiu.

14 marca 1989 r., po intensywnych modlitwach za wstawiennictwem Prymasa Tysiąclecia, stwierdzono przełom. Kolejne badania, prowadzone w gliwickim Instytucie Onkologii, potwierdzały dobry stan kobiety. W ciągu 24 lat nie stwierdzono u niej remisji nowotworu i jest całkowicie zdrowa.


tk / Warszawa

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap