Medycy na Jasnej Górze. Za służbę zdrowia modlił się z nimi Prezydent RP

Już po raz 96. pracownicy służby zdrowia pielgrzymowali na Jasną Górę. W tym roku modlili się szczególnie za wszystkich, którzy stoją na pierwszej linii frontu walki z epidemią koronawirusa. - Pospieszyli z samarytańską i piękną pomocą - mówił do nich bp Romuald Kamiński, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Służby Zdrowia.

Polub nas na Facebooku!

Mszy świętej w kapicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze przewodniczył bp Tadeusz Lityński. W Eucharystii wzięli udział przedstawiciele pracowników służby zdrowia, ministrowie oraz prezydent Andrzej Duda.

O. Marian Waligóra, były przeor Jasnej Góry, podkreślił, że “w tym roku lekarze, pielęgniarki i wszystkie służby medyczne szczególnie potrzebują naszej modlitwy”. – Zaistniała sytuacja związana z epidemią jest dla nich ogromnym wyzwaniem, bo ich praca, ich powołanie, wymaga ogromnego hartu ducha i oddania w służbie człowiekowi – mówił.

W homilii bp Kamiński podziękował tym wszystkim, którzy w odpowiedzi na apel władz sanitarnych i dyrekcji wielu szpitali pospieszyli z samarytańską i przepiękną pomocą, która była świadczona na różny sposób. – Spraw Panie by ludzka życzliwość dodawała im zachęty do dalszej służby – podkreślił i dodał, że  świat po pandemii nie będzie taki sam, “ale nas interesuje to czy zmieni się na lepsze”. – Potrzeba nam, jak najszybciej wrócić do takiego porządku naszego życia, który wzrasta na wierze w Boga – dodał.

– Polska służbo zdrowia dziękujemy wam z głębi serca za waszą codzienność, trwajcie z ufnością przy chorych; my obiecujemy trwać przy was na modlitwie przed Panem i z Maryją – podkreślił bp Kamiński.

Przed zakończeniem Mszy medycy odczytali akt oddania Matce Jasnogórskiej, powierzającej Jej “całą służbę zdrowia oraz wszystkich, którzy stoją na pierwszej linii frontu walki z epidemią koronawirusa w naszej ojczyźnie”. – Składamy u twych stóp ambicje i dążenia, by stawać się kompetentnymi i godnymi szacunku specjalistami. Spraw, byśmy wytrwali na straży życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci – zadeklarowali.

kh/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Papież wsparł finansowo krakowską Zupę na Plantach

„Zupa na Plantach”, która od kilku lat wspiera krakowskich bezdomnych i ubogich, prowadzi kolejną zbiórkę, która ma zapewnić środki na przygotowywanie paczek dla podopiecznych inicjatywy w czasie pandemii. Kwestę wsparł papież Franciszek.

Polub nas na Facebooku!

„Dzięki tym środkom przez kolejne tygodnie epidemii będziemy mogli docierać do miejsc niemieszkalnych z potrzebną pomocą i paczkami. Zapewniamy, że każda złotówka, którą wpłacicie powyżej tej kwoty zostanie wykorzystana na paczki w czasie epidemii, a jeśli skończy się ona szybciej – na pomoc osobom w kryzysie bezdomności” – napisali kwestujący na stronie www.zrzutka.pl/6pxcb5

Od początku marca na pustostany, ogródki działkowe, a nawet do kanałów, gdzie żyją ludzie, którzy w czasie epidemii koronawirusa nie mogą pozwolić sobie na realizację hasła #zostańwdomu, dotarło ponad 1600 paczek. Stało się to między innymi dzięki wsparciu ludzi dobrej woli pierwszej kwesty zorganizowanej przez „Zupę na Plantach”.

Obecnie trwa druga zbiórka, która zakończy się za 8 dni. „To pierwszy raz, kiedy ponownie prosimy ludzi o duże wsparcie w tak krótkim czasie. Włączyłem internet w telefonie i zobaczyłem powiadomienie na WhatsApp. Wszedłem i zobaczyłem wiadomość od kardynała Konrada wysłaną o 5:48 rano. »Jak tylko otworzą bank wyślemy 10 000 euro. To jest dar od papieża Franciszka. Dla krakowskich potrzebujących«” – poinformował na swoim facebookowym profilu Piotr Żyłka, jeden z inicjatorów „Zupy na Plantach”.

Organizacja podkreśla, że osoby w kryzysie bezdomności bardzo często charakteryzują się słabą odpornością i że są to nieraz ludzie starsi i schorowani. „Sprawia to, że są w grupie podwyższonego ryzyka jeśli chodzi o potencjalne zakażenie się. Rozwożone paczki pomagają osobom doświadczającym bezdomności przetrwać ten trudny czas. Równocześnie ograniczamy w ten sposób ich przemieszczanie się po mieście i skupianie się w większych grupach” – wyjaśnia „Zupa na Plantach”.

Działający w „Zupie na Plantach” podkreślają, że cały czas można wesprzeć osoby w kryzysie bezdomności i proszą o pomoc w przygotowywaniu paczek, które co jakiś czas w małych zespołach wolontariackich zawożone są w tzw. „miejsca niemieszkalne – pustostany, działki, altany”, gdzie przebywa około 200 osób.

Oszacowano, że koszt jednej paczki to około 45 zł, a więc tygodniowy koszt ich przygotowania sięga 9,5 tys. zł. Krakowska inicjatywa prosi o wsparcie, gdyż „okres potrzebnej izolacji w związku z epidemią koronawirusa się przedłuża i środki na paczki z pierwszej zrzutki zostały wykorzystane”.

„Dziękujemy za każdą złotówkę, którą nam już przekazaliście i jednocześnie z całego serca prosimy Was o dalsze wsparcie, dzięki któremu wspólnie pomożemy przetrwać okres epidemii koronawirusa osobom doświadczającym bezdomności” – podsumowano na stronie zbiórki.

„Zupę na Plantach” zainicjowali w listopadzie 2016 r. krakowscy dziennikarze Piotr Żyłka i Błażej Strzelczyk. W ramach jej działania osoby zainteresowane okazywaniem pomocy oraz osoby doświadczające bezdomności spotykają się na krakowskich Plantach, gdzie rozdawany jest przygotowany wcześniej posiłek.

Ponadto organizacja prowadzi także Magazyn Ciepła, do którego zbierane są ciepłe ubrania, czysta bielizna i środki higieniczne. Od października 2018 r. powołano do życia Fundację Zupa. Szczegółowe informacje o „Zupie na Plantach” można znaleźć na stronie www.zupanaplantach.pl

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap