Księża zielonogórsko-gorzowscy przekazali 176 tys. złotych na pomoc dla szpitali

176 tys. złotych przekazali księża z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej na pomoc szpitalom w walce z pandemią koronawirusa. Poinformowała o tym w Wielki Czwartek bp Tadeusz Lityński na koniec homilii z Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie-Paradyżu.

Polub nas na Facebooku!

Środki zostaną przekazane na pomoc szpitalom diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Kwota została zebrana w ramach jałmużny wielkopostnej. – Chcę podziękować kapłanom za ten ostatni dar. Chcę to zrobić publicznie – podkreślił ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

– Ta oddolna inicjatywa, w ciągu krótkiego czasu i w tych niełatwych warunkach, przyniosła owoc w postaci ofiary 176 tys. złotych, które zostaną przekazana, aby wesprzeć szpitale i służbę medyczną naszej diecezji. Drodzy Bracia chcę Wam za to bardzo serdecznie podziękować – dodał.

Teraz Caritas diecezji zielonogórsko-gorzowskiej zakupi środki ochronne, dezynfekujące oraz najbardziej potrzebny do leczenia sprzęt, o jaki proszą dyrektorzy szpitali.

To nie pierwsza pomoc diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w czasie trwającej pandemii. 20 marca w imieniu całej diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp Tadeusz Lityński przekazał 130 tys. złotych na rzecz hospicjów i oddziałów zakaźnych szpitali w Gorzowie Wlkp. i Zielonej Górze. Wtedy środki zebrano w ramach dorocznej zbiórki, która jest organizowana z okazji Światowego Dnia Chorego.

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Kwarantannowa Msza Wieczerzy. “Spotkamy się po dwóch stronach korytarza”

– To najdziwniejsza Msza Wieczerzy Pańskiej jaką przeżyłem w swoim życiu – napisał na swoim facebookowym koncie proboszcz jednej z radomskich parafii, ks. Marek Adamczyk. Niestety wszystkie celebracje Triduum wraz z wikariuszami musi sprawować na plebanii, ponieważ w środę księża dowiedzieli się o konieczności kwarantanny.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Do kilku zdjęć sprzed Mszy Świętej w Wielki Czwartek ks. Adamczyk dołączył poruszający opis. – Ja z diakonem spotkamy się w dwóch końcach korytarza, by uczestniczyć w Eucharystii. Ks. Łukasz i ks. Michał będą celebrować msze sami w swoich pokojach. Niech we wszystkim Pan Bóg będzie uwielbiony. Może w ten sposób będziemy blisko tych, którzy tak jak my nie mogą być w naszej świątyni – napisał.

 

"Gorąco pragnąłem spożyć tę paschę z Wami". To będzie najdziwniejsza Msza Wieczerzy Pańskiej jakie przeżyłem w swoim…

Opublikowany przez Marka Adamczyka Czwartek, 9 kwietnia 2020

 

W minioną środę na fanpage’u parafii św. Jadwigi pojawił się wpis o tym, że w czasie posługi jeden z księży posługujących w parafii miał kontakt z osobą zarażoną koronawirusem. – Zgłosiliśmy się do Sanepidu i podporządkowaliśmy się wszystkim zaleceniom czekając na wynik testu, który w tym przypadku będzie rozstrzygający – napisał w poście ks. Adamczyk. Z racji wymaganej w tej sytuacji kwarantanny wszystkie celebracje księża muszą sprawować w swoim miejscu zamieszkania.

Na szczęście nie trzeba było odwoływać zapowiedzianych (także z transmisją) Mszy i nabożeństw Wielkiego Tygodnia, ponieważ przy parafii mieści się również Duszpasterstwo Akademickie i pracujący w nim księża mogą przewodniczyć poszczególnym nabożeństwom. – Dzięki temu kościół jest otwarty, ale taka decyzja sprawia, że Wielki Czwartek, a być może również kolejne dni Wielkiego Tygodnia spędzimy w swoich pokojach – dodał proboszcz we wpisie tuż przed Triduum. W oczekiwaniu na wynik testu księża pracujący w parafii zapowiedzieli także, że nie będą mogli, jak dotychczas, posługiwać sakramentem pokuty.

W licznych komentarzach wierni i znajomi zapewnili kapłanów o swojej modlitwie. Księża śmiało również poprosili o nią, dziękują za okazane im wsparcie i deklarują pamięć o parafianach. – Polecamy się Waszej modlitwie. Niezależnie od tego, gdzie będziemy, będziemy za Wami tęsknić i będziemy z Wami w naszej modlitwie – napisali kapłani. Mimo trudnej sytuacji nie tracą nadziei i starają się dodać otuchy swoim parafianom. – Tak, czy inaczej wierzymy w to, że nie tylko to, gdzie będziemy modlić się w Wielki Czwartek, Piątek i Wigilię Paschalną, ale całe nasze życie jest w rękach miłującego Boga. – czytamy w facebookowym poście.

 

Szczęść Boże, W poniedziałek późnym wieczorem otrzymałem wiadomość, że jeden z nas w czasie posługi miał kontakt z…

Opublikowany przez Parafia św. Jadwigi Królowej w Radomiu Środa, 8 kwietnia 2020

 

os/Stacja7

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap