video-jav.net

Jasna Góra: Koniec jubileuszu koronacji Cudownego Obrazu

Mszą św. pod przewodnictwem kard. Stanisława Ryłki z Rzymu zakończył się 8 września wieczorem na Jasnej Górze jubileuszowy rok 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej

Polub nas na Facebooku!

Archiprezbiter Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie przypomniał w kazaniu, że był to czas dziękczynienia Kościoła i narodu w Polsce za koronację i uwielbienie Boga za dar obecności Maryi w naszych dziejach.

 

Kard. Ryłko zauważył, że „po raz kolejny mogliśmy zobaczyć jak wielką siłą duchową na polskiej ziemi jest pobożność Maryjna i jak wielką rolę odgrywa Jasna Góra”.

 

Przypomniał, że koronacja z 8 września 1717 r. umocniła nas jako naród na zbliżające się trudne czasy katastrof, rozbiorów, wojen. – Tu na Jasnej Górze, my Polacy, zawsze czuliśmy się wolni, wolnością dzieci Bożych. Jasna Góra stała się dla nas maryjną szkołą wolności ducha. Jasnogórskie konfesjonały były i są niezwykle czułym barometrem stanu ducha polskiego narodu – mówił kaznodzieja.

 

Purpurat zauważył, że wybór święta Narodzenia NMP na dzień koronacji nie był przypadkowy, bo „to święto wprowadza nas w tajemnice życia Maryi i Jej rolę w tajemnicy odkupienia”. – Narodziny Maryi to kamień milowy w dziejach zbawienia, rodzi się nowa Ewa. Jesteśmy pełni świętego zdumienia, jak Maryja całym swoim życiem, poprzez zwiastowanie aż po Kalwarię, potrafiła odczytywać Boży plan. Pozwoliła się Bogu prowadzić, jak na Boży plan zbawienia odpowiadała „tak”, niech mi się stanie – mówił kard. Ryłko.
Podkreślał, że święto Narodzin ma nam wiele do powiedzenia także w kontekście jubileuszu koronacji. – Ta tajemnica narodzin i tajemnica nowego początku rzuca nowe światła na zrozumienie misji Jasnej Góry w dziejach zbawienia, jakie tutaj się piszą, od ponad 600 lat – powiedział dostojnik z Rzymu.

 

-Tu na Jasnej Górze, Maryja uczy nas mówić Bogu „tak” w każdej sytuacji, czegokolwiek od nas zażąda Bóg. To jest szkoła Maryi. To jest miejsce cudów, tylu nawróceń, całych pokoleń Polaków. Nawrócenie jest nowym narodzeniem z Ducha Świętego pod czułym okiem kochającej Matki – zauważył kard. Dodał, że „ z Jasnej Góry do naszej szarej codzienności nigdy nie wracamy tacy sami, bo Jasna Góra nas zmienia, nieraz bardzo radykalnie”.

 

– My tutaj uczymy się Chrystusa i Jego Ewangelii. Jasna Góra to miejsce ewangelizacji, tutaj uczymy się Kościoła, dojrzałego chrześcijaństwa i dojrzałego człowieczeństwa – mówił kaznodzieja. Podkreślał, że na Jasnej Górze uczymy się „także Polski, bo tu od wieków bije jej serce”. – Tu uczymy się naszej tożsamości, naszych korzeni, które prowadzą do Chrystusa – podkreślał kard.

 

Według kaznodziei rok jubileuszowy był doskonałą okazją do pogłębionej refleksji nad znaczeniem Jasnej Góry dla nas Polaków. – To jest ta kopalnia, która kryje niezliczone skarby i każde pokolenie, także to dzisiejsze, musi do niego sięgać i wydobywać z niego ciągle nowe treści, potrzebne na dziś – zauważył kard. Ryłko. Jego zdaniem wielkim wyzwaniem jest dziś odpowiedź na pytania o to jak być chrześcijaninem, jak być Polakiem. – Stajemy na progu nowej epoki, wszystko się zmienia, czujemy się zagubieni, nie mając gotowych odpowiedzi. Z tymi pytaniami przychodzimy na Jasną Górę, do naszej Matki i prosimy: pokaż nam drogę, byśmy się nie zagubili czyli pokaż nam Chrystusa. On bowiem jest jedyną i pełną odpowiedzią, której potrzebujemy wszyscy – mówił gość z Rzymu.

 

Kard. Stanisław Ryłko podkreślił, że roku jubileuszowy „wytyczył szlak po którym idąc mamy stawać się żywą koroną naszej Matki i Królowej”. – Ona nie pragnie złotych koron. Ona pragnie jedynej korony – nas samych. Staniemy się nią wtedy, gdy spojrzymy na nasze życie osobiste, społeczne, narodowe, w prawdzie i wyciągniemy wnioski z tego, czego Maryja od nas oczekuje. Jej przesłanie nie zmienia się od Kany Galilejskiej, Ona wciąż mówi: uczyńcie wszystko co Syn mój powie – powiedział kaznodzieja.

 

– Chcemy odchodząc dzisiaj z Jasnej Góry na nowo i na nowy sposób wziąć Maryję do siebie. Chcemy otworzyć nasze serca, nasze domy, miejsca pracy, chcemy pozwolić się Jej prowadzić. Chcemy się Jej całkowicie zawierzyć jako naszej Matce i Królowej – zakończył homilię kard. Ryłko.

 

Msza św. celebrowana o godz. 19.00 w bazylice była uwieńczeniem obchodów jubileuszowych na Jasnej Górze. Świętowanie 300-lecia pierwszej koronacji Cudownego Obrazu papieskimi diademami trwało od 8 września 2016 r. i było zachętą do przemiany życia Polaków i nowego odkrycia Ewangelii, jako jedynej drogi, którą wskazuje nam Maryja Królowa.

 

Na zakończenie jubileuszu zabrzmiała premiera oratorium „Korona – cykl świąt Maryjnych”, którą specjalnie w darze dla Matki Bożej opracował paulin o. Ireneusz Wybraniak.


It / Jasna Góra

Katolicka Agencja Informacyjna

Kardynał Nycz: Ksiądz musi wychodzić i szukać ludzi

“Niewątpliwie nadchodzi taki czas, że nie będziemy już łowić siecią, ale na wędkę, pojedynczo” - powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy na zakończenie 3-dniowego spotkania formacyjnego księży diecezji Jassy w Rumunii. W dniach 7-11 września 2017 r. metropolita warszawski przebywa z wizytą w Rumunii na zaproszenie biskupa diecezji Iași.

Polub nas na Facebooku!

„Troska o zbawienie to absolutny priorytet powołania kapłańskiego i działania Kościoła” – powiedział do kapłanów diecezji Jassy kard. Kazimierz Nycz. Polski kardynał przewodniczył Mszy św. kończącej trzydniowe spotkanie formacyjne duchowieństwa diecezji Jassy.

 

Podczas homilii o naturze powołania kapłańskiego kard. Nycz wspomniał również pielgrzymkę do Polski Benedykta XVI w 2006 roku i jego słowa wygłoszone do kapłanów w Archikatedrze Warszawskiej: “Macie być ekspertami od życia duchowego i prowadzenia ludzi do Chrystusa”

 

Arcybiskup warszawski dodał, że troskę o zbawienie Kościół – a za nim każdy kapłan – realizuje zawsze przez głoszenie Słowa, sprawowanie sakramentów i czynienie miłości. Analizując fragment Ewangelii o powołaniu Piotra po cudownym połowie ryb, kard. Nycz zaznaczył, że w słowach Jezusa “Odtąd ludzi będziesz łowił” zawarte jest wszystko, czego Jezus oczekuje od kapłanów: troski o zbawienie ludzi, przyprowadzanie ich do Chrystusa i Kościoła. “Do tego dochodzi świadectwo o osobistej więzi kapłana z Jezusem. Wszystko inne jest dodatkiem. Wiemy, że ksiądz nie musi być ekspertem od budownictwa, finansów, przecież ma od tego odpowiednio przygotowanych wiernych w parafii”.

 

“Łowienie ryb siecią uczy nas jeszcze jednego. Rybak, który złowi sto pięćdziesiąt ryb, ulega często pokusie, by te mniejsze, słabsze wyrzucić. Przeniesienie tej pokusy na łowienie ludzi prowadziłoby do katastrofalnych postaw”  – powiedział kard. Nycz.

 

Na zakończenie homilii polski kardynał postawił też trudną diagnozę dotyczącą przyszłości Kościoła: “Niewątpliwie, nadszedł taki czas, gdy będziemy łowić nie siecią, tylko na wędkę, pojedynczo. Ksiądz musi dziś wychodzić i szukać ludzi, prowadząc ich do Kościoła. Nie może czekać, jak kiedyś, z założonymi rękoma”.

 

W dniach 7-11 września 2017 r. kard. Nycz przebywa z wizytą w Rumunii na zaproszenie biskupa diecezji Iași (Jassy) Petru Gherghel’a oraz stowarzyszeń polonijnych skupiających Polaków zamieszkałych na terenie historycznej Bukowiny.

 

Diecezja Iași (Jassy) usytuowana jest w północno-wschodniej Rumunii. Od 1990 r. jej biskupem diecezjalnym jest bp Petru Gherghel. Jego poprzednik z przełomu XIX i XX wieku, bp Anton Durcovic w 1951 r. poniósł śmierć męczeńską w więzieniu komunistycznym. W 2014 r. został beatyfikowany przez papieża Franciszka.


archwwa.pl