video-jav.net

Kard. Nycz o papieskim dekrecie: to duży krok naprzód

"Cieszymy się bardzo, ale owocem, który powinien teraz towarzyszyć tej radości jest to, byśmy jeszcze bardziej rozpoczęli intensywną modlitwę o rychłą beatyfikację Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, którego heroiczność cnót została dekretem urzędowym papieża Franciszka, potwierdzona" - powiedział kard. Kazimierz Nycz 19 grudnia podczas spotkania z dziennikarzami w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy wypowiedź metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza:

„Wiemy doskonale, że proces beatyfikacyjny składa się z dwóch części jeżeli to jest kandydat, który nie jest męczennikiem – czyli proces o [stwierdzenie] heroiczności cnót w oparciu o Positio, dokument przygotowany w ramach procesu w Rzymie. A druga część procesu to jest procesu [ws.] cudu, uznanie, że cudowne wydarzenie za sprawą tego kandydata było mianowicie cudowne. Wtedy razem te dwie rzeczy razem zamykają się na drodze ogłoszenia beatyfikacji

Dzisiaj Stolica Apostolska poinformowała, że Ojciec Święty, po zebraniu kardynałów 12 grudnia otrzymał materiały, dokumentację i zdanie komisji – podpisał dekret o heroiczności cnót sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, którego proces trwał w Rzymie. Jest to radosna nowina. I to jest to, żeby nie było już żadnych pytań ani niedomówień, ten prezent na Gwiazdkę, pod choinkę, który otrzymaliśmy od Stolicy Apostolskiej.

Patrząc tak po ludzku, proporcjonalnie można powiedzieć w ten sposób: jakby połowa, a nawet więcej niż połowa procesu została zakończona.

 

W tej chwili rozpocznie się intensywna praca nad uznaniem cudu dokonanego za wstawiennictwem błogosławionego kandydata na ołtarze, sługi Bożego, kard. Wyszyńskiego. To jest cud, który został opracowany na gruncie polskim w Szczecinie, następnie przedstawiony i przedłożony w Rzymie i tam będzie rozpatrywany.

Powiem tylko tyle – jest to duży krok naprzód w procesie beatyfikacyjnym kard. Stefana Wyszyńskiego. Cieszymy się bardzo, ale owocem, który powinien teraz towarzyszyć tej radości jest to, byśmy jeszcze bardziej rozpoczęli intensywną modlitwę o rychłą beatyfikację Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, którego heroiczność cnót została dekretem urzędowym ważnym, papieża Franciszka, potwierdzona.

Zachęćcie wszystkich do tego, żeby ta modlitwa o dokończenie procesu beatyfikacyjnego była jeszcze intensywniejsza. Wtedy będziemy mogli cieszyć się efektem końcowym, jakim będzie ogłoszenie beatyfikacji”

 


archwwa.pl

Ks. Paweł Smolikowski z dekretem o heroiczności cnót

Papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót ks. Pawła Smolikowskiego - poinformowało dzisiaj Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej. Zmarły 11 września 1926 r. wybitny wychowawca, historyk, filozof, kierownik duchowy należał do Zgromadzenia Zmartwychwstania Pana Naszego Jezusa Chrystusa zwanego powszechnie Zmartwychwstańcami.

Polub nas na Facebooku!

Paweł Smolikowski urodził się 4 lutego 1849 r. w Twerze w Rosji. Był synem matematyka Seweryna Smolikowskiego, który podczas Powstania Listopadowego zasłużył się przy obronie fortecy w Modlinie, za co spędził 30 lat na zesłaniu w Rosji.

 

Po powrocie rodziny z wygnania do Warszawy zdał maturę i w 1866 r. wstąpił do wyższego seminarium duchownego w Warszawie. Po pierwszym roku został skierowany na studia do Rzymu, gdzie zamieszkał w Kolegium Polskim. Tam podjął decyzję o wyborze drogi zakonnej i wstąpił do Zmartwychwstańców. Od początku pragnął pracować jako misjonarz wśród unitów i prawosławnych w Bułgarii i dlatego święcenia kapłańskie przyjął w 1873 r. w obrządku greckokatolickim.

 

źródło: pl.wikipedia.org

 

W latach 1874-1882 jako duszpasterz i wychowawca pracował w szkole misyjnej w Adrianopolu a od 1882 r. przez dziewięć lat jako wychowawca młodzieży przebywał we Lwowie. W 1891 został skierowany do Rzymu, gdzie pracował m. in. jako konsultor w Kongregacji Rozkrzewiania Wiary i Kongregacji Soboru. Pełnił też ważne funkcje w zgromadzeniu, którego był generałem w latach 1895-1905. Ponadto w Rzymie był rektorem Kolegium Polskiego. Z tego okresu pozostawił po sobie pisma ascetyczne oraz z dziejów Zmartwychwstańców. Zajmował się m. in. redagowaniem i wydaniem pism współzałożyciela zgromadzenia, Piotra Semenenki. Przyjaźnił się m.in. z kard. Adamem Stefanem Sapiehą i abp. Józefem Teodorowiczem, arcybiskupem lwowskim obrządku ormiańskiego.

 

Po 1916 r. był m. in. kapelanem Sióstr Zmartwychwstanek w Kętach, mistrzem nowicjatu w Krakowie a potem w Radziwiłłowie pod Warszawą. Zmarł w opinii świętości 11 września 1926 r. Został uroczyście pochowany w obecności metropolity krakowskiego kard. Sapiehy 15 września na Cmentarzu Rakowickim w mogile zgromadzenia przy licznym udziale wiernych i duchowieństwa. Kazanie na jego pogrzebie wygłosił abp Teodorowicz.

 

W 1967 szczątki ks. Smolikowskiego zostały przeniesione do kruchty kościoła Zmartwychwstania Pańskiego w Krakowie. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1966 r. w Krakowie staraniem kard. Karola Wojtyły, późniejszego papieża Jana Pawła II.


tom (KAI) / Watykan