video-jav.net

Jasna Góra: modlitwa w intencji mediów w Polsce

- O osobistej odpowiedzialności za kształtowanie opinii publicznej - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu celebrował Mszę św. w ramach 20. Pielgrzymki Czytelników i Pracowników Tygodnika Katolickiego „Niedziela”

Polub nas na Facebooku!

Eucharystia była dziękczynieniem za 90 lat istnienia pisma i prośbą w intencji wszystkich dziennikarzy w przededniu obchodzonego w Polsce Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu.

 

Za papieżem Franciszkiem abp Depo przypomniał, że „to nie technologia określa, czy komunikacja jest autentyczna, czy też nie, ale serce człowieka i jego zdolność do dobrego wykorzystania środków jakimi dysponuje”.

 

Metropolita częstochowski podkreślił, że wobec konkretnego znaku zła czy prowokacji, jak choćby ostatnia kampania „Przekażmy sobie znak pokoju”, katolicy nie mogą inaczej odpowiadać, jak tylko modlitwą o miłosierdzie, które nie jest tanim darem łaski i nie oznacza banalizacji zła.

 

Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli” zauważyła, że media katolickie powinny stanowić pewnego rodzaju busolę wskazującą ewangeliczne wartości.

 

– Musimy pokazywać jak ludzie powinni reagować w tym bardzo trudnym świecie, pełnym pułapek, jak nie dać się zwieść nieprawdom – podkreśliła Lidia Dudkiewicz. Przypomniała, że świętowanie 90-lecia powstania Tygodnika i 35-lecia reaktywacji pisma zostało zainagurowane już w kwietniu pielgrzymką do Rzymu.

 

– Wtedy papież powiedział, że „Niedziela” jest wielkim darem Bożej Opatrzności dla narodu polskiego. To dla nas ogromne zobowiązanie. Musimy być nadal wierni Bogu, krzyżowi i Ewangelii i iść śmiało pod prąd – zauważyła Lidia Dudkiewicz.

 

W telegramie z racji 90-lecia prezydent Andrzej Duda podziękował „Niedzieli” za lata pięknej historii, w której obecne były również chwile dramatycznych zmagań w czasie wojny, okupacji i komunizmu. Podkreślił, że „Niedziela” odważnie zabiera głos w sprawach społecznych, który przypomina o naszych zadaniach wobec wspólnoty Kościoła i drugiego człowieka, o obowiązku spoczywającym na każdym z nas za kształt społeczeństwa, przyszłość narodu i Ojczyzny.

 

W pielgrzymce uczestniczy dyrektor Międzynarodowej Agencji Informacyjnej „Zenit” Antonio Gaspari. Zapytany o rolę mediów katolickich w dzisiejszych czasach podkreślił, że stoi przed nimi wielkie wyzwanie na polu szeroko rozumianej komunikacji społecznej. – Ich podstawowym zadaniem jest wypełnianie Dobrą Nowiną przestrzeni informacyjnej, zwłaszcza mediów społecznościowych. Drugą ważną funkcją mediów katolickich jest nieograniczanie się do troski o zewnętrzną jakość informacji, ale o zawartą w nich treść – powiedział dyrektor. Dodał, że dziś „trzeba być obecnym na każdym polu ludzkiej aktywności przekazując istotę chrześcijaństwa, o której mówił św. Paweł Apostoł: czyńcie prawdę w miłości”.

 

Przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra, podziękował „Niedzieli” za staranny i rzetelny przekaz medialny również z Jasnej Góry, szczególnie w ostatnim czasie podczas pielgrzymki papieża Franciszka, a także sierpniowych wydarzeń odpustowych. Zachęcił, byśmy pamiętając o niedawno rozpoczętym jubileuszu 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu, starali się stawać żywą koroną Maryi, koronując Ją poprzez nasze dobre uczynki i odnowę ducha.

 

Podczas Mszy św. Akt Zawierzenia „Niedzieli” Matce Bożej Jasnogórskiej odczytała redaktor Lidia Dudkiewicz.
Oprawę muzyczną przygotował Zespół Pieśni i Tańca Śląsk.

 

Po uroczystej Mszy św. pielgrzymi udali się do Auli Tygodnika „Niedziela” przy ul. 3 Maja 12 w Częstochowie, gdzie odbywa się dalsza część spotkania.

 

Pierwszy numer tygodnika katolickiego „Niedziela” ukazał się 4 kwietnia 1926 r. Pismo zostało powołane niedługo po tym jak papież Pius XI powołał do istnienia diecezję częstochowską. Jej pierwszym biskupem został ks. Teodor Filip Kubina, działacz społeczny, popularyzator Akcji Katolickiej, publicysta, redaktor “Gościa Niedzielnego”. Jedną z pierwszych decyzji jaką podjął bp Kubina było powołanie tygodnika katolickiego. Funkcję pierwszego redaktora „Niedzieli” bp Teodor Kubina powierzył ks. Wojciechowi Mondremu, który był redaktorem naczelnym „Niedzieli” w latach 1926-37.

 

W ciągu 90 lat istnienia „Niedziela” była zmuszona trzykrotnie zawiesić swoją działalność: w okresie II wojny światowej (1939-45) , w PRL-u (1953-81) oraz w stanie wojennym (XII 1981).
Dzisiaj „Niedziela” to tygodnik katolicki o zasięgu ogólnopolskim i polonijnym, to instytucja multimedialna z własnym studiem internetowym, radiowym i telewizyjnym. To tygodnik posiadający własną serię wydawniczą „Biblioteki Niedzieli”.


it / Jasna Góra

 

Polska liderem w ochronie ludzkiego życia przed aborcją

Polska jest uznawana za lidera posiadającego najwyższe gwarancje poszanowania ludzkiego życia w okresie prenatalnym - przypomina senator Antoni Szymański w komentarzu dla Katolickiej Agencji informacyjnej do toczącej się w opinii publicznej dyskusji na temat zmiany ustawy o warunkach dopuszczalności aborcji. Senator RP wskazuje że wysoka pozycja Polski w rankingu nie dotyczy ochrony ludzkiego życia w procedurach in vitro czy odnośnie do stosowania środków wczesnoporonnych.

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy komentarz senatora Antoniego Szamańskiego do toczącej się w opinii publicznej dyskusji na temat zgłoszonych w sejmie dwóch projektów ustaw chroniących życie poczęte:

Podczas rozmów i spotkań z wieloma osobami z różnych krajów, zaangażowanymi w ochronę ludzkiego życia, zazwyczaj spotykam się z wielkim uznaniem wobec Polski, która po 35 latach legalnej aborcji na życzenie wprowadziła w 1993 r. prawną ochronę życia, zabraniając aborcji z tzw. powodów społecznych. Była to przyczyna większości dokonywanych aborcji, nawet po kilkaset tysięcy rocznie.

W maju br. uczestniczyłem w Tbilisi w X Światowym Kongresie Rodzin. Podczas sesji plenarnej miałem możliwość ukazania polskich działań i osiągnięć na rzecz rodzin oraz w ochronie życia. Kiedy zaprezentowałem dane, jakie corocznie przedstawia rząd z realizacji ustawy o ochronie życia, rozległy się gromkie oklaski pod adresem Polski. Jest ona bowiem dla środowisk wielu krajów wzorem i najczęściej nieosiągalnym przykładem pozytywnych działań w obronie życia, także dla Gruzji, w której miał miejsce Kongres.

Dlatego uwagę moją zwróciła informacja w broszurze wydanej przez Instytut Kultury Prawnej Ordo Iuris na temat projektu obywatelskiego „Stop aborcji”, jaki będzie w najbliższym czasie rozpatrywany przez Sejm. Oto cytat: Ogólny standard ochrony prawnej życia poczętego w naszym kraju, jest w skali świata niski. Jak zostało wspomniane, zdecydowana większość państw świata przewiduje wyższy poziom ochrony ludzkiego życia niż Polska (s.21). Podano również, że Polska zajmuje 124 miejsce na 196 krajów świata pod względem prawnej ochrony życia.

Tymczasem w naszym kręgu kulturowym (Europa – 46 krajów, plus USA i Kanada, Australia, Japonia i Izrael), ale i poza nim (np. Chiny, Tajwan, Indie czy Gwatemala) to Polska i Malta mają najwyższe gwarancje poszanowania ludzkiego życia w okresie prenatalnym. Zawiera je Konstytucja RP, ustawa o planowaniu rodziny czy ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka. Odpowiednie zapisy są również w kodeksie cywilnym i karnym. Większość krajów w naszym regionie drastycznie odeszła od ochrony dziecka poczętego. Polska jest nieustannie atakowana przez struktury UE i ONZ za prawo chroniące życie dzieci poczętych. Pojawiają się też niedwuznaczne żądania dostosowania polskiego prawa do tzw. „standardów europejskich”.

Z pewnością standard ochrony życia w zakresie aborcji w Polsce nie jest niski, jeżeli jesteśmy uznawani za liderów w naszym kręgu cywilizacyjnym, obejmującym ponad 50 państw. Szkoda, że nie dotyczy to także ochrony ludzkiego życia w procedurach in vitro czy odnośnie stosowania środków wczesnoporonnych.

Na przełomie lat 80. i 90. przeszliśmy w Polsce przez głęboką i trudną dyskusję dotyczącą ochrony życia ludzkiego w jego prenatalnej fazie. Kościół katolicki zawsze bronił poczętego życia, nieustannie podnosząc dramat aborcji – podczas każdych rekolekcji, wielu kazań oraz w wielu oficjalnych stanowiskach polskich biskupów. Nigdy nie zaakceptował ani prawa, ani praktyki dopuszczalności przerywania ciąży, co gwarantowała ustawa z 1956 roku. Liczne ruchy i organizacje pro-life przez lata pracowały nad zmianą świadomości społecznej w kierunku poszanowania poczętego życia, często chroniąc się w kościelnej niszy, umożliwiającej im podejmowanie autentycznej aktywności. Podczas I Krajowego Zjazdu Lekarzy uchwalono wniosek o uchylenie ustawy aborcyjnej z 1956 roku. Znamiennym aktem była uchwała II Krajowego Zjazdu NSZZ „Solidarność” (nr 14 z 23 kwietnia 1990), wzywająca do wprowadzenia ochrony prawnej życia dzieci od poczęcia. W 1992 roku organizacje pro-life zjednoczyły się, tworząc Polską Federację Ruchów Obrony Życia, która efektywnie koordynowała bardzo wiele inicjatyw.

Skutkiem tych i wielu innych działań była ustawa o planowaniu rodziny z 1993 roku, generalnie stojąca na gruncie poszanowania ludzkiego życia. Wprowadziła ona zakaz aborcji z powodu trudnej sytuacji kobiety ciężarnej. Znalazły się w niej także zapisy gwarantujące pomoc dla kobiet brzemiennych w trudnych sytuacjach, ochronę uczennic w ciąży oraz wprowadzające do polskich szkół przedmiot: Wychowanie do życia w rodzinie, który obejmuje wiedzę o rozwoju człowieka w okresie prenatalnym, co silnie buduje postawy pro-life.

Niezależnie od zmieniających się rządów: prawicowych czy lewicowych, dane zawarte w obowiązkowych sprawozdaniach z wykonania ustawy o planowaniu rodziny jednoznacznie dokumentują, że liczba aborcji w Polsce została zminimalizowana, zdecydowanie wzrosła świadomość społeczna w kierunku akceptacji dla ochrony poczętego dziecka, poprawiła się także ochrona kobiety w ciąży i pomoc w sytuacjach kryzysowych.

Fundamentalne zmiany dotyczące eliminacji aborcji nastąpiły zatem w 1993 roku. Zawdzięczamy to wszystkim, którzy je wpracowali: i polskiemu Kościołowi, i lekarzom, i nauczycielom, i katechetom, i ruchom pro-life i politykom. Nie ma żadnego powodu, aby ich dokonania umniejszać.

Racjonalne doskonalenie prawa i praktyki społecznej, kontynuujące budowanie cywilizacji życia, winno mieć zatem miejsce na bazie fundamentalnych zmian dokonanych przez poprzednie pokolenie.


mip / Warszawa