video-jav.net

Generał jezuitów przy relikwiach św. Andrzeja Boboli

Jak ludzie nieznający Chrystusa, mają uwierzyć w Jego miłość, widząc, że my, Jego wyznawcy, żyjemy czasem tak, jakby Boga nie było. Takie pytania nasuwają mi się zawsze, kiedy modlę się przy relikwiach moich współbraci męczenników - mówił przełożony generalny jezuitów o. Arturo Sosa SJ przy relikwiach św. Andrzeja Boboli w Warszawie w uroczystość patrona Sanktuarium.

Polub nas na Facebooku!

Generał jezuitów przy relikwiach św. Andrzeja Boboli
Jak ludzie nieznający Chrystusa, mają uwierzyć w Jego miłość, widząc, że my, Jego wyznawcy, żyjemy czasem tak, jakby Boga nie było. Takie pytania nasuwają mi się zawsze, kiedy modlę się przy relikwiach moich współbraci męczenników - mówił przełożony generalny jezuitów o. Arturo Sosa SJ przy relikwiach św. Andrzeja Boboli w Warszawie w uroczystość patrona Sanktuarium.

Uroczystościom w sanktuarium św. Andrzeja Boboli na ul. Rakowieckiej w Warszawie przewodniczył kard. Kazimierz Nycz wspólnie z ordynariuszem warszawsko-praskim bp.Romualdem Kamińskim i biskupem Piotrem Jareckim. Generał jezuitów głosił homilię w czasie Mszy św. odpustowej.

– Kiedy modliłem się na jego grobie, jasno uświadomiłem sobie, że dane mi jest być przełożonym moich współbraci, którzy swoje świadectwo wierności Chrystusowi przypieczętowali krwią nieomal we wszystkich krajach w których przyszło im pracować – mówił o. Sosa, wspominając swoją wizytę w Homs w Syrii, w piątą rocznicę męczeńskiej śmierci o. Fransa van der Lugta SJ, który blisko 50 lat swego życia poświęcił syryjskim chrześcijanom i muzułmanom. – Dzisiaj również spotykamy się przy relikwiach świętego męczennika, Andrzeja Boboli tu w Warszawie. Choć żył on w innych czasach, to przecież wtedy i dzisiaj przelana krew jest ostatecznym, najmocniejszym i najbardziej wiarygodnym czynem i słowem, które nie przestają przemawiać do każdego pokolenia – dodał.

– Ale jak uwierzyć w miłość Boga, kiedy patrzy się na tak zmaltretowane ciało męczennika Andrzeja? Jak miał uwierzyć w tę miłość o. Frans van der Lugt, kiedy widział wycelowaną w siebie broń? Jak my możemy mówić o miłości Boga, wiedząc, że Morze Śródziemne to dziś cmentarzysko dziesiątek tysięcy ludzi uciekających przed głodem, prześladowaniami i wojną? Jak mogą uwierzyć miłości Chrystusa ludzie, którzy wyłowieni z morza, błąkają się od portu do portu, taktowani jak agresorzy? Wreszcie, jak ludzie nieznający Chrystusa, mają uwierzyć w Jego miłość, widząc, że my, Jego wyznawcy, żyjemy czasem tak, jakby Boga nie było. Takie pytania nasuwają mi się zawsze, kiedy modlę się przy relikwiach moich współbraci męczenników – mówił generał jezuitów.

Wskazał, że to dylematy od zawsze towarzyszące chrześcijanom: „Z podobnymi borykali się również ludzie w czasach św. Andrzeja Boboli. Równie trudno było uwierzyć w miłość Boga tym, którzy w imię Chrystusa, wzajemnie się prześladowali i zabijali. Być może takie wątpliwości pojawiały się też w duszy św. Andrzeja Boboli. Żył on w czasach krwawych konfliktów religijnych, politycznych i narodowościowych. Wtedy jeszcze nie do pomyślenia była jakakolwiek forma dialogu i to wszystko, co dopiero parę wieków później nazwano ekumenizmem”.

– Dzisiaj wiemy, że najwyższe świadectwo składane Jezusowi z życia, wykracza poza różnice konfesyjne. Papież Franciszek nieustannie podkreśla, jak bardzo dziś aktualny jest ekumenizm krwi. Kiedy prześladowcy mniejszości chrześcijańskich zabijają wyznawców Chrystusa, nie interesuje ich, czy ktoś jest prawosławnym, katolikiem, anglikaninem czy luteraninem. Oni po prostu są ofiarami walki z chrześcijaństwem. „Wróg się nie myli – mówi papież Franciszek – dobrze potrafi rozpoznać, gdzie jest Jezus” – kontynuował kaznodzieja.

O. Sosa zaznaczył, że nie mija czas dawania świadectwa Chrystusowi. „Papież Franciszek wciąż nam przypomina, że dziś Jezus utożsamia się z bezdomnymi, prześladowanymi za swoje poglądy, z ginącymi z głodu i milionami uchodźców szukającymi ratunku w bezpieczniejszych częściach świata – a zwłaszcza w bogatej Ameryce i w Europie” – mówił generał jezuitów.

– Kościół w Polsce, zarówno w przeszłości, a dziś, może jeszcze bardziej niż kiedykolwiek, ma wielką szansę, by nadal stawać się miejscem spotkania kultur i narodów Wschodu i Zachodu, ale też Południa i Północy. W swojej historii Polska nie raz odgrywała taką rolę. Może dlatego wasz wielki Rodak, św. Jan Paweł II, na początku swego pontyfikatu z takim przekonaniem wołał: „Nie lękajcie się otworzyć Chrystusowi granic państw, systemów politycznych i ekonomicznych”. Historia polskich jezuitów też mocno wpisuje się w ten „wymiar spotkania różnych kultur i narodów” – mówił o. Sosa, podając przykłady jezuickich misjonarzy z Polski.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 POSŁUCHAJ PODCASTU TEOLOGIA TOLKIENA:



 

 

Centrum Ochrony Dziecka robi szkolenie dla organizatorów rekolekcji

W archidiecezji krakowskiej odbędzie się specjalistyczne szkolenie z zakresu profilaktyki przemocy i wykorzystywania seksualnego małoletnich. Wezmą w nim udział organizatorzy wakacyjnych rekolekcji i wyjazdów dla dzieci i młodzieży. W projekcie „Bezpieczne Wakacje” ma wziąć udział w sumie około 500 osób. Jest on organizowany na prośbę metropolity krakowskiego abp Marka Jędraszewskiego.

Polub nas na Facebooku!

Centrum Ochrony Dziecka robi szkolenie dla organizatorów rekolekcji
W archidiecezji krakowskiej odbędzie się specjalistyczne szkolenie z zakresu profilaktyki przemocy i wykorzystywania seksualnego małoletnich. Wezmą w nim udział organizatorzy wakacyjnych rekolekcji i wyjazdów dla dzieci i młodzieży. W projekcie „Bezpieczne Wakacje” ma wziąć udział w sumie około 500 osób. Jest on organizowany na prośbę metropolity krakowskiego abp Marka Jędraszewskiego.

– Przekazywanie kompetentnej wiedzy w tematyce przemocy i wykorzystywania seksualnego jest pierwszym krokiem prewencji. Chodzi nam o budowanie większej świadomości i wrażliwości, aby dzieci i młodzież były bezpieczne w każdym miejscu, w którym żyją, uczą się i modlą, bawią i odpoczywają – tłumaczy ks. Piotr Studnicki, koordynator medialny krakowskiego Centrum Ochrony Dziecka, które ma przeprowadzić szkolenie.

Uczestnicy szkolenia zdobędą wiedzę na temat rodzajów przemocy, rozpoznawania symptomów oraz następstw psychologicznych traumy wykorzystania seksualnego, zasad pomocy i rozmowy z osobą małoletnią i jej rodzicami o krzywdzie. Zapoznają się również z aktualnymi regulacjami prawnymi dotyczącymi ochrony prawnej seksualności dziecka oraz kodeksem dobrych praktyk i zachowań chroniących ludzką intymność.

W szkoleniu wezmą udział księża, klerycy, animatorzy oraz liderzy grup i ruchów kościelnych, którzy organizują różnego rodzaju rekolekcje i wyjazdy z dziećmi i młodzieżą w czasie wakacji. Zajęcia z zakresu prawa, psychologii i pedagogiki poprowadzą wykładowcy Podyplomowego Studium Profilaktyki przemocy seksualnej wobec dzieci i młodzieży na Akademii Ignatianum w Krakowie: dr Estera Twardowska-Staszek, dr Ewa Dziewońska, dr Anna Seredyńska oraz dr Krzysztof Biel SJ.

Ze względu na dużą liczbę uczestników, szkolenie przeprowadzone będzie w dwóch terminach, 18 i 25 maja, w sali konferencyjnej przy Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Pomysł przeprowadzenia takiego spotkania powstał w lutym tego roku podczas rozmów Rady Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej z abp Markiem Jędraszewskim. Szkolenie zostało przygotowane przez Duszpasterstwo Młodzieży i Zespół ds. Prewencji Archidiecezji Krakowskiej oraz działające przy Akademii Ignatianum w Krakowie Centrum Ochrony Dziecka.

W związku z projektem zaplanowany jest na briefing, który odbędzie się w sobotę, 18 maja br., o godz. 9.45 w holu sali konferencyjnej przy Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie (ul. Totus Tuus 30). Wezmą w nim udział: Adam Żak SJ – koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży oraz dyrektor Centrum Ochrony Dziecka a także ks. Łukasz Michalczewski – archidiecezjalny duszpasterz młodzieży archidiecezji krakowskiej.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


🔷 POSŁUCHAJ PODCASTU POPFICTION:


 

 

Share via