Z KRAJU

Dobre wieści z parafii warszawskich. Nikt z parafian nie został zakażony w kościele

Parafia Niepokalanego Poczęcia NMP w Warszawie na Wrzecionie poinformowała w sobotę, że ks. proboszcz Marek Szymula po dwóch ujemnych testach na obecność koronawirusa został wypisany ze szpitala. Przebywający na kwarantannie księża i siostry zakonne z parafii również są zdrowi i wrócili do posługi w parafii

Polub nas na Facebooku!

Z informacji otrzymanych od Sanepidu wynika, że nikt z parafian nie został zakażony w kościele.

 

 

Jak głosi komunikat opublikowany na stronie parafii, ks. proboszcz Marek Szymula po dwóch ujemnych testach na obecność koronawirusa został wypisany ze szpitala. Przez najbliższy tydzień będzie nabierał sił i posługę w parafii wznowi w piątek 28 sierpnia.

“Ks. Wojciech Kasprzyk, kleryk i siostry zakonne przebywający na kwarantannie również mieli ujemne wyniki testów i wrócili do posługi w parafii. Z informacji otrzymanej od Sanepidu wynika, że nikt z naszych parafian nie został zakażony w kościele – Bogu niech będą dzięki!” – czytamy.

Przypomniano również, że od początku pandemii w parafii praktykowane są nadzwyczajne środki ostrożności i zachęcono od ich dalszego stosowania.

Zakażenie koronawirusem wykryto u proboszcza parafii na Wrzecionie ok. półtora tygodnia temu. W związku z tym księża oraz siostry zakonne, którzy mieli bezpośredni kontakt z proboszczem, skierowani zostali na kwarantannę. Nie było jednak konieczności zamykania kościoła. Część księży pracujących w parafii nie miała bezpośredniego kontaktu z proboszczem i mogła nadal bezpiecznie pełnić posługę.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Warszawie zwrócił się natomiast z prośbą o pilny kontakt do osób, które w niedzielę 9 sierpnia podczas mszy o 7.00 i 8.30 spowiadały się u proboszcza, osób, które z jego rąk przyjęły komunie świętą na Mszy św. o godz. 11.30 oraz które w poniedziałek 10 sierpnia załatwiały sprawy w kancelarii parafialnej. Z informacji otrzymanych od Sanepidu wynika, że nikt z parafian nie został zakażony.

W piątek wieczorem otwarty został kościół parafialny NMP Matki Miłosierdzia na Stegnach, po tym jak poddani kwarantannie księża marianie otrzymali ujemne wyniki testów na Covid-19. Podobnie – w sanktuarium św. Stanisława Papczyńskiego w Górze Kalwarii na Mariankach u tamtejszych księży marianów nie wykryto zakażenia koronawirusem. Oni również przebywali na kwarantannie.

 

 

Jak już zapowiedzieli, w niedzielę 23 sierpnia – podczas każdej Mszy świętej będą dziękować Matce Bożej i św. Stanisławowi Papczyńskiemu za ochronę przed epidemią COVID19 ich samych oraz parafian i odwiedzających sanktuarium na Mariankach.

KAI, awo/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Z KRAJU

Przewodniczący Episkopatu Polski: Wspieram Białoruś wraz z jej pasterzami

- W kontekście napiętej sytuacji na Białorusi powinniśmy zachęcać wszystkich do pokojowego rozwiązania konfliktu – do zaprzestania agresji – do przebaczenia i dialogu a nade wszystko do modlitwy – apeluje abp Stanisław Gądecki, proszony przez KAI o refleksję na temat aktualnych wydarzeń w tym kraju. - Włączmy się w modlitwę w intencji naszych braci i sióstr za wschodnią granicą - zachęca

Polub nas na Facebooku!

A oto pełna treść wypowiedzi abp. Stanisława Gądeckiego dla KAI:

KAI: Tuż za naszą wschodnią granicą, na Białorusi, społeczeństwo po raz pierwszy od lat okazuje swoją podmiotowość. Manifestantom towarzyszą księża, we wszystkich kościołach sprawowane są Msze św. w intencji pokojowych przemian, a metropolita mińsko-mohylewski abp Tadeusz Kondrusiewicz wzywa do dialogu społecznego. Jak Ksiądz Arcybiskup postrzega te wydarzenia, jakie refleksje Mu towarzyszą, jakie nadzieje z nimi wiąże?

 

Abp Stanisław Gądecki: – Sposobem wyjścia z kryzysu na Białorusi są słowa Papieża Franciszka, który w minioną niedzielę powiedział: „Moją myślą zwracam się także do umiłowanej Białorusi. Uważnie śledzę sytuację powyborczą w tym kraju i apeluję o dialog, o odrzucenie przemocy, a także poszanowanie sprawiedliwości i prawa. Zawierzam wszystkich Białorusinów opiece Matki Bożej, Królowej Pokoju”.

Szczególnie ważny jest także apel, w którym katoliccy biskupi Białorusi, potępili każdy akt przemocy, zaapelowali o zakończenie agresji i rozpoczęcie dialogu dla dobra człowieka i całego społeczeństwa. Biskupi prosili o odprawianie w tych intencjach Mszy Świętych oraz o codzienną adorację Najświętszego Sakramentu w parafiach w intencji Białorusi, jej narodu i pokojowego zakończenia konfliktu. W duchu tych słów Ojca Świętego oraz biskupów katolickich Białorusi wspieram Białoruś wraz z wszystkimi jej pasterzami.

Wiemy, jakie jest nauczanie społeczne Kościoła katolickiego w temacie sposobu sprawowania władzy: „Władza polityczna powinna zapewniać uporządkowane i uczciwe życie wspólnoty, nie zastępując wolnego działania jednostek i grup, lecz normując je i ukierunkowując na realizację dobra wspólnego, powinna przy tym szanować i ochraniać niezależność podmiotów indywidualnych oraz społecznych. Władza polityczna jest narzędziem kierującym i koordynującym, za którego sprawą jednostki oraz organizmy pośrednie powinny zmierzać do porządku, w którym relacje, instytucje i procedury mają służyć integralnemu rozwojowi człowieka. Władza polityczna, czy to we wspólnocie […], czy też w reprezentujących państwo instytucjach, powinna być sprawowana zawsze w granicach porządku moralnego dla osiągnięcia dobra wspólnego, i to rozumianego dynamicznie, w zgodzie z porządkiem prawnym legalnie już ustanowionym lub takim, który dopiero powinien być ustanowiony. Wówczas jednak obywatele są zobowiązani do okazywania posłuszeństwa tej władzy zgodnie z sumieniem” (Kompendium Nauki Społecznej Kościoła, 394).

Polityka – mówi nauka społeczna Kościoła – jest jedną z najwyższych form miłości, gdyż jest służbą wspólnemu dobru. A „każdy człowiek – podkreśla papież Franciszek – który podejmuje się sprawowania władzy, powinien postawić sobie te dwa pytania: czy kocham mój lud, aby mu lepiej służyć? I czy jestem na tyle pokorny, aby wysłuchać opinii innych, żeby wybrać najlepszą drogę?”.

W kontekście napiętej sytuacji na Białorusi powinniśmy więc zachęcać wszystkich do pokojowego rozwiązania konfliktu – do zaprzestania agresji – do przebaczenia i dialogu a nade wszystko do modlitwy. Sami księża biskupi z Białorusi proszą nas przecież o modlitwę. A my – jako ludzie wierzący – wierzymy w moc modlitwy w myśl słów Chrystusa „Proście, a będzie wam dane”. Włączmy się więc w modlitwę w intencji naszych braci i sióstr za wschodnią granicą. Chrześcijanin, który nie modli się za sprawujących władzę, nie jest dobrym chrześcijaninem.

KAI/awo

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap