video-jav.net

Co po ŚDM?

O tym, jak podtrzymać zapał wiary wśród młodych, który powstał podczas Światowych Dni Młodzieży dyskutowali w środę w Warszawie diecezjalni koordynatorzy ŚDM. Podczas spotkania w Sekretariacie Episkopatu Polski zaprezentowano ramowy program duszpasterstwa młodych, który w najbliższym roku duszpasterskim będzie realizowany w diecezjach.

Polub nas na Facebooku!

– Celem do jakiego powinno zmierzać duszpasterstwo w parafiach nie były Światowe Dni Młodzieży, a formacja młodych – podkreśla biskup Henryk Tomasik, przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży. Biskup radomski zaznacza, że potencjał jaki ŚDM zrodził wśród angażujących się w to wydarzenie młodych ludzi trzeba teraz mądrze wykorzystać, aby pogłębić ich relację z Bogiem. – Niech wiara nie będzie tylko deklarowana, ale realizowana w codziennym życiu – mówi hierarcha.

Jednym ze sposobów formacji młodzieży jest, zdaniem bp. Tomasika, pielęgnowanie wśród młodych przesłania, jakie papież Franciszek skierował do nich podczas Światowych Dni Młodzieży. Wśród innych metod wskazał kręgi biblijne, celebrację Słowa Bożego oraz osobistą medytację. Takie cele realizuje nowy program duszpasterstwa młodzieży opracowany na nadchodzący rok formacyjny. Punktem wyjścia programu „Idźcie i głoście w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” jest założenie, aby to młodzież ewangelizowała młodzież.

Dyrektor Krajowego Biura ŚDM ks. Grzegorz Suchodolski zwraca uwagę, że przy realizacji nowego programu duszpasterskiego nie można koncentrować się na samym realizowaniu go, a na podtrzymaniu zapału młodych, jaki wzbudziły w nich Światowe Dni Młodzieży. – Każda diecezja ma inny potencjał i warto, aby każda odkryła swoje możliwości – mówi ks. Suchodolski. – W programie nie możemy zagubić młodych i konkretnych realiów, jakie każdy ma w swojej diecezji – podkreśla.

Ks. Paweł Górski z duszpasterstwa młodzieży diecezji tarnowskiej wskazuje, że jednym ze sposobów potrzymania euforii wśród młodych, którzy przy okazji ŚDM odnaleźli swoje miejsce w Kościele, jest opracowanie programu, z którego korzystać będą nie duszpasterze a ukształtowani w strukturach diecezjalnych ŚDM liderzy i animatorzy. – Są to ludzie ambitni. Warto w nich zainwestować – ocenia duchowny. Przestrzega jednocześnie, że jeżeli nie znajdą w Kościele miejsca dla siebie, będą go szukać poza Kościołem.

Tarnowski duchowny podkreśla, że osoby, które zaangażowały się w diecezjalny wolontariat, czy po prostu pomagała w organizacji Dni w Diecezjach, niekoniecznie są związane z istniejącymi już wspólnotami, np. Ruchem Światło-Życie, czy Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży. – Dlatego w parafiach zorganizować nowe wspólnoty. Trzeba zaproponować Młodym jakiś konkret – mówi ks. Górski.

Z kolei ks. Piotr Wawrzynek z archidiecezji wrocławskiej zwraca uwagę, że w pracy duszpasterskiej z młodymi trzeba ich zarówno ewangelizować i formować.

Okazją do przypomnienia emocji, jakie towarzyszyły uczestnikom Światowych Dni Młodzieży ma być koncert, który 16 października odbędzie się w krakowskich Łagiewnikach. – Podczas widowiska organizowanego przez Telewizję Polską i Narodowe Centrum Kultury z okazji poświęcenia sanktuarium Jana Pawła II, będziemy nie rzewnie wspominać, ale budować emocje i zastanawiać się nad tym, co dalej robić z owocami spotkania z polskiej młodzieży z papieżem Franciszkiem – zapowiada ks. Marek Hajdyła, odpowiedzialny podczas ŚDM za organizację wydarzeń centralnych.

Podczas spotkania duszpasterzy młodzieży i diecezjalnych koordynatorów ŚDM podsumowano również organizację Światowych Dni Młodzieży. W spotkaniu wzięli udział członkowie Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży, m.in. bp Henryk Tomasik, bp Marek Mendyk, bp Marek Solarczyk oraz bp Marian Florczyk.


mip / Warszawa

 

Z KRAJU

ŚDM były ogromną promocją Polski

Światowe Dni Młodzieży były wielką promocją Polski - uważa biskup Henryk Tomasik, który w Episkopacie Polski odpowiada za duszpasterstwo młodzieży. W siedzibie Episkopatu trwa spotkanie księży zaangażowanych w ŚDM w Krakowie. Duchowni podsumowują spotkanie i zastanawiają się, jak i co teraz zaproponować młodym Polakom. Do Warszawy przyjechało blisko stu księży z całej Polski.

Polub nas na Facebooku!

“To była wspaniała promocja naszego kraju” – mówi biskup Henryk Tomasik. “Nie tylko dzięki wydarzeniom w Krakowie, ale także przez to, co działo się wcześniej w diecezjach podczas bezpośredniego przygotowania. Młodzież z całego świata poznała naszą religijność, kulturę i gościnność. Świat natomiast zobaczył, jak wielu młodych ludzi jest w Kościele katolickim. Nawet papież wspomniał, że to była jego pierwsza wizyta w Europie Środkowo-Wschodniej. Teraz musimy to doświadczenie wykorzystać w naszych parafiach. Celem jest, aby młodzi przeszli od wiary deklarowanej do wiary rzeczywiście wyznawanej” – podkreśla biskup Tomasik.

W końcowej mszy w ramach Światowych Dniach Młodzieży uczestniczyło dwa i pół miliona młodych z całego świata. Spotkanie odbywało się od 26 do 31 lipca. Poprzedziło je bezpośrednie przygotowanie w diecezjach. Młodzież z zagranicy gościła w sumie w Polsce od 20 lipca.


Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Grzegorz Maciak/dj