video-jav.net
Z KRAJU

Caritas w Kołobrzegu uruchomiła mieszkanie wypoczynkowe dla niesamodzielnych

Mieszkanie ma 3 pokoje, kuchnię i łazienkę. Od wczoraj mogą je bezpłatnie "wynajmować" osoby niesamodzielne wraz z rodzinami, aby zaznać wypoczynku nad morzem. Inicjatywa jest dziełem kołobrzeskiej Caritas.

Polub nas na Facebooku!

Na co dzień są chorzy, bezdomni, niepełnosprawni, długotrwale bezrobotni, słowem: niesamodzielni. Nieraz marzą o wakacjach, pozostających jednak całkowicie poza ich zasięgiem. Właśnie tej potrzebie chce zaradzić kołobrzeska Caritas otwierając swoje “mieszkanie wytchnieniowe”, jak nazywa je na potrzeby projektu. Lokum zostało oficjalnie otwarte 13 listopada w obecności biskupa Krzysztofa Zadarko, przedstawicieli Urzędu Pracy, ROPSu i Fundacji Nauka dla Środowiska.

Dyrektor Caritas ks. Tomasz Roda  przewiduje, że w do końca 2019 roku z oferty skorzysta 40 osób. – W ten sposób zauważamy, że osoba, która na co dzień spotyka się z różnego rodzaju trudnościami, barierami, a dodatkowo obciążona jest świadomością, że jest zależna od innych, zobaczy, że ktoś dał jej szansę na dobry wypoczynek w miejscu dostosowanym do jej niepełnosprawności, a także na zmianę środowiska – powiedział ks. Roda.

Pobyt w mieszkaniu jest bezpłatny i każdorazowo może trwać do tygodnia. Mogą z niego skorzystać osoby zakwalifikowane do projektu usług opiekuńczych Caritas, pn. “Dobre wsparcie”, realizowanego w naszej diecezji od tego roku. Obecnie jest takich osób 120. Wraz z nimi zaproszeni są również ich opiekunowie.

Pierwszym z lokatorów mieszkania, który zagości tu na 5 dni, jest bezdomny pan Władysław, który ze względu na amputację części stóp porusza się o kulach. Pochodzący z Opolszczyzny, od wielu miesięcy jest mieszkańcem schroniska dla bezdomnych im. Św. Brata Alberta w Koszalinie. Kilka dni w kołobrzeskim mieszkaniu, gdzie do dyspozycji będzie miał własny pokój, a także wygodnie urządzone kuchnię i łazienkę, to dla niego szansa powrotu, choćby na krótko, do samodzielnego życia. – Tutaj będę mógł oderwać się od schroniska, będę mógł spróbować życia gdzie indziej. Jestem zadowolony – powiedział pan Władysław.

– Człowiek, który jest w największej potrzebie, będzie tutaj mógł doświadczyć nie tylko pomocy i życzliwości, ale także miłości – podsumował fakt otwarcia mieszkanie wytchnieniowego bp Zadarko. – Caritas nie jest tylko kolejną organizacją charytatywną czy filantropijną, ale jest organizacją, która przez okazywaną pomoc chce przybliżyć Boga tym, którzy, z pozoru, wyglądają na wykluczonych, odrzuconych, o których już nikt nie myśli. Pragniemy, by miłość, która tu będzie okazywana, była przestrzenią spotkania z samym Jezusem Chrystusem.

Projekt włączenia społecznego, w ramach którego oddano mieszkanie wytchnieniowe, realizowany jest z funduszy unijnych RPO WZ, realizowany zaś we współpracy z Fundacją Nauka dla Środowiska, Caritas ASK, Województwem Zachodniopomorskim. Wartość mieszkania to 134 tys. (plus 18 tys. jego wyposażenie). Do tej sumy należy doliczyć blisko 130 tys. – to cena samochodu dedykowanego niepełnosprawnym mieszkańcom.

KAI/ad

Na Małym Rynku w Krakowie stanął Namiot Spotkań

Od środy w Krakowie działać będzie Namiot Spotkań – miejsce obchodów 2. Światowego Dnia Ubogich. W namiocie odbywać się będą warsztaty, konsultacje i koncerty. W okolicznych świątyniach odbywać się będą spotkania modlitewne, rekolekcje i nabożeństwa w intencji ubogich i z ich udziałem.

Polub nas na Facebooku!

Obchody 2. Światowego Dnia Ubogich w Archidiecezji Krakowskiej rozpoczęło 11 listopada Modlitewne Jerycho – całodobowa modlitwa przed Najświętszym Sakramentem w intencji ubogich. Zdaniem redemptorysty o. Jacka Dubela, jest to miejsce i czas, kiedy człowiek może się wyciszyć, by usłyszeć głos ubogich. Odpowiedzią na to wołanie ma być Namiot Spotkań, w którym ubodzy będą mogli skorzystać z porad specjalistów – prawnika, psychologa, pomocy społecznej czy doradcy zawodowego.

Na scenie namiotu odbędą się spotkania integracyjne – koncerty, występy artystyczne czy pokazy filmowe. W namiocie będzie również możliwość skorzystania z sakramentu pokuty czy modlitwy wstawienniczej. W sobotę 17 listopada wieczorem odbędzie się koncert uwielbienia, który poprowadzi zespół Siewcy Lednicy. Równolegle z inicjatywami w Namiocie Spotkań, na ul. Smoleńsk 4 będą odbywać się metamorfozy, podczas których można skorzystać z usług fryzjera oraz wizażystki, natomiast na ul. Siennej 5 zorganizowano punkt medyczny, a na ul. Montelupich 4 – konsultacje stomatologiczne.

„Światowy Dzień Ubogich ma nas nauczyć właściwego wartościowania człowieka” – mówił podczas spotkania z dziennikarzami koordynator wydarzenia, ks. Dariusz Raś. Jak podkreślał, źródłem tego wartościowania jest Ewangelia, która uczy, że Chrystus jest ubogim, a ubogi jest Chrystusem.

W czwartek w bazylice Mariackiej rozpoczną się rekolekcje dla mieszkańców Krakowa, które poprowadzi ks. Jacek Krzemień ze Wspólnoty Chleb Życia. Po Mszach świętych przewidziane są nabożeństwa – w czwartek adoracja Najświętszego Sakramentu, w piątek – nabożeństwo Drogi Krzyżowej, a w sobotę przez cały dzień będzie trwać spowiedź. Centralnym punktem obchodów 2. Światowego Dnia Ubogich w Archidiecezji Krakowskiej będzie Msza święta w niedzielę 18 listopada w bazylice Mariackiej, po której w Namiocie Spotkań odbędzie się wspólny posiłek i rozesłanie.

W organizację święta włączają się nie tylko katolicy. W tym roku w Namiocie Spotkań będą gotować dla ubogich przedstawiciele gminy żydowskiej oraz mieszkający w Krakowie Czeczeńcy. Swoją posługę pełnić będzie 280 wolontariuszy, a w organizację wydarzenia włącza się wielu anonimowych darczyńców. „Bez wolontariuszy bylibyśmy bezbronni przy liczbie osób, które nas odwiedzają w namiocie” – powiedział ks. Dariusz Raś.

Podczas 1. Światowego Dnia Ubogich Namiot Spotkań dziennie odwiedzało 1-1,2 tys. osób, wydano prawie 12 tys. ciepłych posiłków, a jeszcze więcej ciastek, herbaty i kawy. Pieniądze na organizację wydarzenia pochodziły przede wszystkich ze zbiórki w parafiach archidiecezji krakowskiej i z Caritas. Zebrano ponad 300 tys. zł, z czego około 90 tys. zł wydano na materiały informacyjne, ciepłe posiłki, czapki, szaliki, wyposażenie namiotu i toalety.

Pozostała kwota pozwoliła na organizację tegorocznego ŚDU, umożliwiła wsparcie ubogich w parafiach, pomoc dla hospicjum i zakup żywności. Podobnie jak rok temu, ŚDU wspierają finansowo MOPS i Arcybractwo Miłosierdzia oraz wielu sponsorów.

„Najważniejsze jest to, co podczas ŚDU dzieje się w sferze wartości” – ocenił ks. Raś. Dodał, że w wyniku ubiegłorocznego ŚDU wielu ludzi znalazło się w lepszej sytuacji, m.in. znajdując odpowiednie punkty stałej pomocy.


(KAI)/ Kraków