video-jav.net

Caritas pomaga ofiarom nawałnic. Trwa akcja “Wichura”

Po przejściu nawałnic i konfrontacji ogromu zniszczeń, spowodowanych przez żywioł, który przeszedł w nocy 11 na 12 sierpnia, wszystkie czterdzieści cztery Diecezjalne Caritas rozpoczęły zbiórki w całym kraju. W ciągu pierwszego tygodnia od uruchomienia zbiórki SMS, na rzecz poszkodowanych przez wichurę udało się zebrać milion złotych - informuje Caritas Polska.

Polub nas na Facebooku!

Dziękujemy za dar serca, okazane zaufanie i chęć podzielenia się dobrem z potrzebującymi. Ogromne podziękowania kierujemy również do wolontariuszy, którzy nigdy nas nie zawodzą i tym razem również ofiarnie pomagają usuwać skutki nawałnic – pisze na stronie caritas.pl dyrektor Caritas Polska, ks. Marcin Iżycki.

Zbiórka funduszy trwa do końca sierpnia.

 

Mobilizacja Caritas wszystkich diecezji

– Skala strat jest ogromna i trudna do oszacowania – są ofiary śmiertelne, ranni, zniszczone domy, pozrywane dachy. W jednej z parafii zostało zniszczonych ponad 50 domów, zginęła na miejscu kobieta, jej mąż i dziecko przebywają w szpitalu – powiedział ks. Grzegorz Weis, dyrektor Caritas Diecezji Pelplińskiej.

W odpowiedzi na pilne potrzeby poszkodowanych Caritas Polska przeznaczyła 30 000 zł – pieniądze pochodziły ze specjalnego funduszu klęsk żywiołowych. “Apelujemy o włączenie się w zbiórkę na rzecz osób poszkodowanych i niepozostawanie obojętnym na ich los” – zaapelował wicedyrektor Caritas Polska, ks. Marek Dec.

 

Biskupi apelują o solidarność

Biskupi w całym kraju niezwłocznie wezwali wiernych do solidarności z ofiarami żywiołu. “Zwracam się z apelem do wszystkich Polaków, prosząc o wsparcie dla dotkniętych skutkami nawałnic. Proszę tak o modlitwę, jak i pomoc materialną, której można udzielić w ramach akcji organizowanej przez Caritas Polska” – napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

“Wszyscy wiemy, że w ostatnich dniach Gniezno, okolice, a jeszcze bardziej część bratniej diecezji pelplińskiej dotknęła potężna nawałnica. Przeżyliśmy trudne chwile grozy. Bardzo serdecznie chcę prosić wszystkich o pomoc dla tych, którzy w tym czasie ucierpieli. Okażmy solidarność, jedność i braterską miłość” – prosił abp Wojciech Polak w krótkim video opublikowanym na stronie www.prymaspolski.pl i www.archidiecezja.pl.

„Jako Dolnoślązacy pamiętamy o wsparciu, którego udzielili nam Polacy w 1997 r., kiedy nasz region został dotknięty powodzą. Tym bardziej zdajemy sobie sprawę, jak ważne w takich chwilach jest poczucie bliskości i solidarności” – napisał z kolei w liście do wiernych archidiecezji wrocławskiej abp Józef Kupny.

 

Z apelem do wiernych – mieszkańców najbardziej poszkodowanej przez żywioł diecezji – zwrócił się biskup pelpliński Ryszard Kasyna. Jego list został odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach diecezji w ubiegłą niedzielę.

“Wierzę głęboko i ufam, że wspomagamy potrzebujących modlitwą i za to duchowe wsparcie z całego serca wszystkim dziękuję. Usunięcie szkód, spowodowanych przez wichury i burze, domaga się jednak również pomocy materialnej. W związku z tym zwracam się do Was z prośbą o pieniężne wsparcie poszkodowanych poprzez zbiórkę do puszek, która zostanie przeprowadzona we wszystkich kościołach diecezji pelplińskiej w najbliższą niedzielę, 20 sierpnia po każdej Mszy Świętej. Caritas diecezjalna jest w kontakcie z proboszczami parafii, w których żywioł dokonał największych zniszczeń, aby dotrzeć z pomocą do tych, którzy jej najbardziej potrzebują.

Pomimo tragedii, jesteśmy świadkami dobra, które dokonuje się przez ludzką solidarność, otwarte serca i uczynne dłonie. W tym miejscu dziękuję wszystkim, którzy dostrzegli oraz pomogli pokrzywdzonym przez burzową nawałnicę. Słowa szczególnej wdzięczności kieruję do strażaków, zarówno z zawodowych jak i ochotniczych jednostek, których poświecenia oraz ofiarności byliśmy świadkami” – napisał w apelu bp Kasyna.

 

Parafie pomagają

Proboszczowie parafii diecezji pelplińskiej, której mieszkańcy ponieśli najdotkliwsze straty, też starają się pomagać i koordynować pomoc, korzystają przy tym nie tylko z tradycyjnych sposobów komunikacji, ale także z mediów społecznościowych.

– Obserwujemy wielki zryw solidarności – mówi w rozmowie z KAI ks. Janusz Chyła, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach, która jak wiele innych włączyła się w pomoc ofiarom żywiołu. Proboszczowie parafii diecezji pelplińskiej starają się pomagać i koordynować pomoc, korzystają przy tym nie tylko z tradycyjnych sposobów komunikacji, ale także z mediów społecznościowych.

Znany z Twittera duszpasterz, ksiądz Chyła, informuje na tym portalu społecznościowym, co jest najpilniej potrzebne w danej chwili. Działająca przy parafii jadłodajnia oprócz codziennego posiłku przygotowuje posiłki dla strażaków i wolontariuszy.

– Odgłos ogónopolski jest ogromny, miałem telefony z Gdańska, Kielc, ludzie wpłacają pieniądze. Nawet misjonarz, pracujący w Peru, ks. Maciej Słyż zaoferował pomoc. – Odpisałem mu, że w Peru mają większe potrzeby niż u nas – stwierdził ks. Chyła. Z Częstochowy dzwonił ks. Andrzej Sobota, który chce zorganizować pomoc ze strony Rycerzy Kolumba.

– Jest wielki zryw solidarności, jestem poruszony postawą ludzi – wyznaje ks. Chyła. Ludzie sobie pomagają, chodzą do domów sąsiadów, sprawdzają, czy nic się nie stało, czy mogą w czymś pomóc.

 

Wolontariusze na wagę złota

Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej zaprosiła ochotników do pomocy przy usuwaniu skutków nawałnicy w województwie pomorskim. Chętni przez pięć dni będą pomagać ludziom chorym, samotnym i starszym w porządkowaniu gospodarstw domowych. Ochotnicy pojadą do miejscowości Brda koło Rytla w powiecie chojnickim. Wyjazd potrwa 20 do 25 sierpnia, przez ten czas ochotnicy będą mieli zapewnione wyżywienie oraz noclegi.

– Wiemy, że okolica jest obecnie pozbawiona prądu i warunki są trudne – wyjaśnia ks. Tomasz Roda, dyrektor Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej. – Będziemy usuwać skutki nawałnic, np. udrażniać ścieżki komunikacyjne, dostarczać żywność, z tym że szczegółowy zakres prac poznamy na miejscu po spotkaniu ze sztabem kryzysowym.
– Pracy jest bardzo dużo i potrzebna jest każda para rąk, ale powinny to być osoby pełnoletnie.

Pierwszy zespół wolontariuszy wyruszył busem z Koszalina w niedzielę 20 sierpnia po południu i jeszcze tego samego dnia spotkali się z wolontariuszami innych Caritas a następnieggo dnia ruszyć do pracy.

 

W całej Polsce trwa modlitwa

W całym kraju wierni modlą się w intencji poszkodowanych. W niedzielę, 20 sierpnia, w katedrze polowej Wojska Polskiego bp Józef Guzdek odprawi Mszę św. w intencji dwóch harcerek z łódzkiej drużyny ZHR, które zginęły w Suszku niedaleko Rytla. O duchowe umocnienie poszkodowanych modlą się pielgrzymi, podążający na Jasną Górę i przebywający w sanktuarium.

“Jesteśmy – my i oni – w jednej wspólnocie Kościoła, dzisiaj, wyjątkowo obecni i wyjątkowo zjednoczeni. Oni i my, i ci, którzy stali się ofiarami, którzy nie mogą się jeszcze pozbierać. Wszyscy wołamy jak niewiasta z dzisiejszej Ewangelii, w grupie pielgrzymów: Panie, dopomóż nam. Bo nie jesteśmy tutaj w pojedynkę” – mówił w czasie pielgrzymki energetyków bp pomocniczy diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej Krzysztof Zadarko. Hierarcha przypomniał, jak ważna jest praca energetyków, przywracająca normalne funkcjonowanie całego terenu po zniszczeniach przez żywioł.

 

Zbiórki na rzecz ofiar nawałnicy organizowane są w diecezjach 20 i 27 sierpnia.

Aby pomóc należy wysłać SMS z hasłem WICHURA pod numer 72052 (koszt 2,46 zł z VAT) lub dokonać wpłaty na konto Caritas PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 – z dopiskiem WICHURA.


aw, bgk, mip, xrk, Caritas / Warszawa

Katolicka Agencja Informacyjna

Beatyfikacja Heleny Kmieć?

Podczas uroczystej sesji rady miasta Libiąża radni nadali tytuł honorowego obywatela miasta śp. Helenie Kmieć – świeckiej wolontariuszce misyjnej zamordowanej w styczniu w Boliwii. Jednocześnie nazwali jej imieniem dotychczasową ulicę Kościelną w Libiążu.

Polub nas na Facebooku!

„Mam nadzieję, że życie Helenki będzie dla nas przykładem i wskazówką na naszej drodze do wieczności” – mówiła Bogumiła Latko, przewodnicząca rady. Akt nadania honorowego obywatelstwa przekazała ona obecnym na sesji rodzicom wolontariuszki.

 

Zdaniem ks. Michała Klisia, proboszcza parafii Przemienienia Pańskiego w Libiążu, jest bardzo prawdopodobne, że po pięciu latach od śmierci Heleny rozpocznie się jej proces beatyfikacyjny. Dokumentacja w tej sprawie jest zbierana w rodzinnej parafii wolontariuszki. „Wiemy, co dzieje się przy grobie śp. Heleny Kmieć. Na przykład na modlitwę i refleksję zatrzymują się tam pielgrzymi na Jasną Górę” – mówił w czasie sesji ks. Kliś. Przytoczył również świadectwo kustosza sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach ks. Franciszka Ślusarczyka, który wspominał jednego z kleryków, który nie wiedział, jaką podjąć decyzję – wahał się, czy zostać księdzem. „Polecono mu, by posłuchał konferencji, którą we Wrocławiu wygłosiła Helena Kmieć. Posłuchał, a po święceniach przyjechał na jej grób, by podziękować za decyzję” – opowiadał ks. Kliś.

 

„Przykład życia Heleny przypomina o uniwersalnych wartościach, zrealizowanych w postawie otwartości, solidarności, gotowości niesienia innym pomocy nawet, gdy jest to związane z niebezpieczeństwem utraty własnego życia” – podkreślił kapłan.

 

Helena Kmieć urodziła się 9 lutego 1991 r. w Krakowie. Była absolwentką Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców w Libiążu. Na ostatnie dwa lata liceum zdobyła stypendium do prestiżowej Leweston School w Sherborne w Wielkiej Brytanii, gdzie zdała maturę. Studiowała inżynierię chemiczną w języku angielskim na Politechnice Śląskiej. Dyplom magistra inżyniera obroniła w 2014 r. Równolegle ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia w Gliwicach, a następnie rozpoczęła pracę jako stewardessa w liniach lotniczych.

 

Do Wolontariatu Misyjnego Salvator w Trzebini wstąpiła w 2012 r. Od początku mocno angażowała się w działalność Wspólnoty. Zawsze gotowa do podjęcia odpowiedzialności za inicjatywy misyjne, chętnie służyła talentem muzycznym.

Posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech i w Zambii. Działała również w Duszpasterstwie Akademickim w Gliwicach, śpiewała w Chórze Akademickim Politechniki Śląskiej. Angażowała się w pomoc dzieciom w nauce w świetlicy Caritas i działalność Katolickiego Związku Akademickiego w Gliwicach.

W lipcu 2016 roku pełniła funkcję koordynatorki Światowych Dni Młodzieży w rodzinnej parafii.

 

8 stycznia 2017 r. rozpoczęła posługę jako wolontariuszka misyjna w Boliwii, z zamiarem półrocznej pomocy Siostrom Służebniczkom Dębickim w prowadzonej przez nie ochronce dla dzieci w Cochabamba, gdzie została zamordowana 24 stycznia 2017 r.

Została pochowana w rodzinnym Libiążu. Jej pogrzeb zgromadził kilka tysięcy młodych ludzi z całej Polski, oficjalne delegacje rządu RP, biskupów z Polski i Boliwii oraz wielu misjonarzy, mieszkańców miasta, przyjaciół i bliskich.

 


md / Libiąż

Katolicka Agencja Informacyjna