Z KRAJU

Nowe zakażenia wśród biskupów. Bp Mering jest osłabiony

19 października wieczorem stwierdzono obecność koronawirusa u bp. Wiesława Meringa. Od piątku biskup włocławski przebywał w kwarantannie.

Polub nas na Facebooku!

Ksiądz Biskup pozostaje w izolacji domowej, jest osłabiony, ale jego stan się poprawia. Do 28 października odwołane są wszystkie zajęcia biskupa diecezjalnego.

W minionym tygodniu bp Mering przebywał poza diecezją i nie miał kontaktu z pracownikami Kurii, stąd wszystkie urzędy diecezjalne funkcjonują normalnie, choć w zaostrzonym rygorze sanitarnym.

Diecezja sosnowiecka poinformowała też, że zakażony jest biskup pomocniczy Piotr Skucha. Czuje się dobrze i nie wykazuje żadnych objawów. Obecnie przebywa w izolacji domowej.

Źródło zakażenia nie jest znane. Bp Skucha nie był obecny na ostatnim zebraniu episkopatu.

SPRAWDŹ: Ksiądz chory na COVID-19: Byłem na granicy życia i śmierci

 

ag/Archidiecezja Włocławska/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Ksiądz chory na COVID-19: Byłem na granicy życia i śmierci

Ks. Józef Hałabis, proboszcz parafii Narodzenie Najświętszej Maryi Panny w Księżomierzy w diecezji lubelskiej, opisał swoją walkę z COVID-19. „To, co przeżyłem, to 5 dni byłem na granicy życia i śmierci” – stwierdził.

Polub nas na Facebooku!

O swoim zakażeniu ks. Hałabis poinformował swoich parafian 3 października. W czasie choroby jego stan się pogorszył i duchowny musiał trafić do szpitala.

 

Kochani parafianie, mogę już pisać bo mam więcej sily. Dziękuję za waszą modlitwę i wiarę. To co przeżyłem to 5 dni…

Opublikowany przez Parafia Narodzenia NMP w Księżomierzy Czwartek, 15 października 2020

 

Duchowny podzielił się swoimi przeżyciami na profilu Facebookowym parafii. „Kochani parafianie, mogę już pisać bo mam więcej siły. Dziękuję za waszą modlitwę i wiarę. To, co przeżyłem, to 5 dni byłem na granicy życia i śmierci i ta suchość cały czas i duszenie się. Covid straszny” – stwierdził.

Dodał też, że zaczął pisać testament. „Nawet pisałem koło północy testament i czułem ostatnie tchnienia. Ok 12 kg schudłem. 2 osoby koło mnie zmarły. To doświadczenie trudne. (…) Będę wg lekarzy koło 6 dni. I wracam aby leczyć płuca” – dodał.

SPRAWDŹ: Biskupi Edward Dajczak i Krzysztof Włodarczyk zakażeni koronawirusem

 

ag/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap