video-jav.net

Abp Gądecki złożył kondolencje po zamachu w Berlinie

"Ten haniebny akt barbarzyństwa – dokonany w bliskości Uroczystości Narodzenia Pańskiego – uzmysławia nam jeszcze mocniej, jak bardzo potrzebna jest modlitwa o pokój i pojednanie, modlitwa o prawdziwą miłość, która przekracza wszelkie podziały" – napisał po zamachu w Berlinie abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, do ambasadora Niemiec w Polsce Rolfa Nikiela.

Polub nas na Facebooku!

Publikujemy treść kondolencji:

 

Ekscelencjo,

Najdostojniejszy Panie Ambasadorze,

z wielkim smutkiem przyjąłem informację o tragicznych faktach, które miały miejsce w nocy 19 grudnia br. w Berlinie.

 

W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła katolickiego w Polsce przekazuję wyrazy współczucia wszystkim, których dotknęły te wydarzenia, zwłaszcza rodzinom i najbliższym ofiar.

 

Zapewniam o naszej modlitwie w intencji zmarłych i o duchowej bliskości z wszystkimi, którzy w niespodziewany sposób stali się częścią tych bolesnych wydarzeń.

 

Ten haniebny akt barbarzyństwa – dokonany w bliskości Uroczystości Narodzenia Pańskiego – uzmysławia nam jeszcze mocniej, jak bardzo potrzebna jest modlitwa o pokój i pojednanie, modlitwa o prawdziwą miłość, która przekracza wszelkie podziały.

 

Łącząc się w bólu, przesyłam wyrazy szacunku i pozdrowienia w Chrystusie.

 

+ Stanisław Gądecki
Arcybiskup Metropolita Poznański
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

 

Warszawa, dnia 19 grudnia 2016 roku


(KAI) BP KEP / Warszawa

Prymas Polski: potrzeba szukania dróg porozumienia

O odpowiedzialność i merytoryczną dyskusję apeluje do polityków Prymas Polski abp Wojciech Polak. Jak mówi: „wszystkie strony konfliktu, który od kilku dni obserwujemy, powinny mieć świadomość, że emocje, które wzbudzają, nie służą narodowej zgodzie i jeszcze bardziej pogłębiają istniejące już podziały”.

Polub nas na Facebooku!

Metropolita gnieźnieński przyznaje, że z wielkim niepokojem obserwuje trwający konflikt polityczny. Nie służy on – jak stwierdza – dobru naszej Ojczyzny. Bolesne jest również to, że z sejmowych ław i korytarzy spór ten przeniósł się na ulicę, angażując i skłócając zwykłych obywateli, nierzadko rodziny i ludzi sobie bliskich. Potrzeba – dodaje Prymas – „zapanowania nad emocjami i merytorycznej dyskusji”.

 

„Politycy zarówno jednej, jak i drugiej strony powinni mieć świadomość, że emocje i podziały rozbudzane w społeczeństwie są czymś, z czym przyjdzie nam się mierzyć przez lata i z całą pewnością nie przyczynią się do budowania trwałego dobra Polski. Naród podzielony to naród słaby. Dlatego warto, by zarówno rządzący, jak i politycy opozycji wzięli sobie do serca słowa kardynała Wyszyńskiego, który mówił, że największą mądrością jest umieć jednoczyć a nie rozbijać” – podkreśla abp Polak.

 

Szukanie dróg porozumienia i dialog – wskazuje dalej arcybiskup gnieźnieński – jest dziś nie tylko palącą potrzebą, ale obowiązkiem wszystkich tych, którym na sercu leży dobro wspólne i przyszłość Polski, opartej na demokratycznych i praworządnych zasadach.

 

„Papież Franciszek mówił na Jasnej Górze, że nasz naród pokonał na swej drodze wiele trudnych chwil dzięki jedności. Tej jedności i zgody dziś w Polsce bardzo brakuje. Zachęcam, by zbliżające się święta Bożego Narodzenia stały się czasem nie tylko wyciszenia i uspokojenia emocji, ale także sposobnością do przemyślenia własnych postaw i działań. Czemu one służą? Czy na pewno dobru wspólnemu, którego roztropne budowanie jest celem polityki i obowiązkiem wszystkich w nią zaangażowanych?” – przypomina Prymas Polski.


bgk / Gniezno