Nasze projekty

Kiedy powstanie komisja ds. zbadania zjawiska pedofilii? Abp Wojda: „prace są na ostatniej prostej”

W rozmowie z PAP abp Tadeusz Wojda zapowiedział, że dokument dotyczący powołania komisji ekspertów ds. pedofilii może zostać zatwierdzony podczas najbliższego zebrania plenarnego w marcu.

fot. BP KEP

W rozmowie z PAP abp Tadeusz Wojda zapytany o to, kiedy powstanie komisja niezależnych ekspertów ds. zbadania zjawiska pedofilii w Kościele, odpowiedział, że „prace są na ostatniej prostej” i prowadzone są ostatnie konsultacje dokumentami. Wypracowany został już projekt dokumentów. Obecnie trwają ostatnie konsultacje. Jeśli nie będzie większych zmian w tekście, to nie wykluczam, że zostanie on zatwierdzony w czasie najbliższego zebrania plenarnego, nawet w marcu – zapowiedział przewodniczący Episkopatu.

Abp Wojda zaznaczył, że aktualna wersja dokumentu odbiega nieco od wersji zaproponowanej przez zespół kierowany przez prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, ale zastrzegł, że „nie została odrzucona baza, którą wypracowała poprzednia komisja”. Wyjaśnił, że zmiany dotyczyły dopracowania zasad działania komisji oraz zakresu jej kompetencji, tak aby pozostawały w pełnej zgodności z prawem kanonicznym, wytycznymi Stolicy Apostolskiej oraz przepisami prawa polskiego.

Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że „dobre i precyzyjne zasady funkcjonowania komisji prowadzą do uniknięcia niejasnych sytuacji i różnych interpretacji, które w konsekwencji rodzą chaos i prowadzą do sporów”.

Reklama

Abp Wojda: „to problem szeroko obecny w społeczeństwie”

Abp Wojda podkreślił, że większość spraw nadużyć seksualnych ujawnianych w ostatnich latach odnosi się do wydarzeń z przeszłości, choć – jak zaznaczył – zdarzają się również nowe przypadki. Zapewnił, że wszystkie zgłoszenia są rozpatrywane, a wobec sprawców wyciągane są konsekwencje.

ZOBACZ TEŻ: Francuski biskup żegna Brigitte Bardot. „Prosimy Boga, by przyjął ją do swojego wiecznego Królestwa”

Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że „jest to problem szeroko obecny w społeczeństwie, co niestety osłabia czujność moralną każdego, również kandydatów do kapłaństwa, którzy przychodzą z różnych środowisk, także takich, w których ten problem jest obecny”.

Reklama

PAP, kh/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas