Nasze projekty
Mateusz Ochman

Nasze roszczenia

Wszystko musimy mieć na już. W tej chwili. Bo jak nie, to będziemy smutni i zaczniemy obwiniać o swoje nieszczęścia wszystkich wokół.

Reklama

Chciwość to jeden z najbardziej perfidnych grzechów pod słońcem. Pobudza niezdrową fantazję doprowadzając ją do granic możliwości, wznieca egoizm prowadzący do przekonania, że wszystko się nam należy i odbiera umiejętność radości z tego, co osiągneliśmy oraz z tego, co posiadamy.

 

Największym jej zwycięstwem jest przekonanie nas, że jest równoznaczna tylko z konsumpcjonizmem; że dotyczy tylko cyfr na koncie, czerwonych samochodów i najlepszych smartfonów. Oczywiście, to też jest chciwość, ale zaczyna ona być dużo bardziej niebezpieczny, gdy ewoluuje na kolejny poziom – na poziom roszczeniowości.

Reklama

fot. Raúl Hernández González

Wtedy dochodzimy do zgubnego przeświadczenia, że wszystko nam się należy. A tak naprawdę należy nam się tyle, na ile zapracujemy. Chciwość jednak nie bierze tego pod uwagę, ona nakazuje nam wyciągać rekę po wszystko co sobie ubzduramy i krzyczeć "moje!", a gdy coś (lub ktoś) stanie na przeszkodzie do "moje" wtedy tupiemy nogami, toczymy pianę z ust i zachowujemy się jak obrażone księżniczki.

 

Reklama

Wiecie… Często mówiąc lub czytając o grzechach i wadach stawiamy siebie w roli tych lepszych. Gładzimy się po brodzie i przyjmując postawę filozofa tonem mentora wzdychamy "dzięki Bogu to mnie nie dotyczy". Dużo w tym nieprawdy.

fot. Gianmaria Zanotti

Wystarczy sobie pomyśleć o co modliliśmy się jakiś czas temu, a czego nie dostaliśmy. I nie jest tutaj istotne czy chodziło o więcej banknotów w portfelu, szczęście w miłości czy zdrowie bliskiej osoby. Często dzieje się tak, co naprawdę trudno mi w prosty sposób wytłumaczyć, że Pan Bóg nie daje nam, tego, o co prosimy. I wtedy obrażamy się na Tego, który przecież powinien nam sprzyjać. Bo przecież nasze modlitwy były instensywne, a intencje szczere i dobre.

Reklama

 

I to jest nasz największy problem z chciwością – przypisujemy ją tylko do pragnienia czegoś złego. Ale ona dotyczy też – wydawałoby się – dobrych rzeczy. Tylko, że one nie zawsze są nam pisane. Przede wszystkim dlatego, że chciwość (przez chęć ich posiadania) przedstawia nam je w dużo cieplejszych barwach, niż są one w rzeczywistości.

 

Pycha, która niszczy godność



Nasze roszczenia



Nieczystość cudza



Zazdrość (wkrótce)



Chleb to ty szanuj (łakomstwo)


Gniew (wkrótce)



Lenistwo (wkrótce)

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite