video-jav.net

Sumienie. Uwaga na skażone szczepionki!

Sumienie to głos wewnętrzny, miejsce odwiecznej walki dobra ze złem, czasem uspokaja, czasem pobudza, czasem ostrzega… To część człowieka, która, gdy zachoruje, wyniszcza wszystko.

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Sumienie ten wewnętrzny układ umiejscowiony najgłębiej w człowieku, jest jednocześnie najbardziej narażony na czynniki zewnętrzne.

Jeśli jest wątłe, delikatnej budowy, staje się bardzo podatne na wirusy, bakterie i choroby nieuleczalne – a co gorsza – zakaźne. Od zawsze dostępne są szczepionki, jednak niestety obok tych dobrych, zapobiegających chorobom, coraz częściej serwowane są takie, które wyniszczają ten delikatny narząd.

fot.  Chris Sloan

Babcie wiedziały lepiej…

Kiedyś mieliśmy dostęp tylko do tych dobrych. To szczepionki naturalne, wprowadzane do organizmu przez babcie, dziadków, rodziców. Były opracowywane według bardzo skrupulatnych receptur, takich jak: Dziesięć Bożych Przykazań, Główne Prawdy Wiary, Trzy Cnoty Boskie. W ten sposób całe pokolenia spały spokojne o zdrowie sumienia swoich dzieci i całych rodzin.

Niestety, wraz z postępem i dobrobytem okazało się, że tamte reguły są passe. Może i były dobre kiedyś, ale czasy się zmieniają. Pojawiają się nowe metody i koniecznie trzeba z nich skorzystać. Kilka lat temu podobnie było z homeopatią. Rodzice rzucili się na zbawienne kuleczki – i doprawdy był to wielki obciach nie leczyć dziecka tą jakże nowoczesną metodą – jednak po przewlekłych zapaleniach ucha i gardła wrócili do medycyny standardowej, a może nawet zaczęli na nowo budować odporność sokiem z malin i miodem.

Mamy więc nowy obciach, przestarzałe szczepionki na sumienie. Nie możemy być w tyle, musimy koniecznie być „TRENDI” i sprawdzić na naszych dzieciach i na sobie te nowe metody. Poddać w wątpliwość, co jest dobre, a co złe… Może już czarne nie jest takie czarne, a białe takie białe. Wszystko powinno być kolorowe, wolne od jakichkolwiek ograniczeń, tych staroświeckich zasad, które tylko czynią człowieka nieszczęśliwym.

I tak kolejno zastrzyk po zastrzyku “leczymy” dzieci i siebie samych tą świetną, topową metodą. Aplikujemy sobie na potęgę te nowe, „fajowe” wartości, bez żadnej refleksji nad tym jakie będą skutki uboczne.

I lepiej dla nas, żeby – gdy już przeżyjemy to nasze wspaniałe życie na cudnych szczepionkach, gdy będziemy bezsilni, zdani na innych, tak bardzo chcący dalej żyć – okazało się, że nasze dzieci i opiekujący się nami lekarze zdążyli zażyć odpowiednią dawkę antidotum, które nazywa się „Dwa Przykazania Miłości” i postanowili za nas, w zgodzie z własnym – nieskażonym sumieniem, że możemy dalej żyć.

Może jest jeszcze czas, żeby się zaszczepić? Może jeszcze choroba nie opanowała całego naszego sumienia?

Na początek dobrze zaaplikować sobie dawkę zgodnie z receptą:

„Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich myśli swoich, a bliźniego swego jak siebie samego.”

Sumienie. Uwaga na skażone szczepionki!

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

20 rodzajów sumienia

Sumienie można skategoryzować na przynajmniej 20 sposobów.

Dawid Gospodarek
Dawid
Gospodarek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Dzielimy je na:

  • przeduczynkowe – przed podjęciem danego działania rozeznaje jego godziwość i jeśli osąd jest pozytywny, nakazuje je czynić, a jeśli negatywny – zakazuje.
  • pouczynkowe – aktywuje się po dokonaniu danego działania. Są to tzw. wyrzuty sumienia przykre, gdy czynność była zła (sumienie złe, nieczyste, niespokojne) oraz dające pokój i radość, gdy była dobra (sumienie dobre, czyste, spokojne)
  • ogólne – (prasumienie) wrodzony sposób działania intelektu, zachęcający do czynienia dobra i unikania zła
  • szczegółowe – zastosowanie sumienia ogólnego do konkretnych przypadków
  • prawdziwe – takie, którego osąd jest zgodny z rzeczywistością, jest obiektywny
  • fałszywe – (błędne) takie, którego osąd jest sprzeczny z obiektywnym porządkiem rzeczy, które czynność złą rozeznaje jako dobrą; zazwyczaj przyczyną rozmijania się z rzeczywistością jest ignorancja
  • fałszywe niepokonalnie – gdy błędne sumienie jest pewne, gdy nawet nie dopuszcza się myśli, że może być inaczej
  • fałszywe pokonalnie – gdy błędne sumienie dopuszcza wątpliwości, jednak brakuje zaangażowania w poszukiwanie obiektywnego stanu rzeczy
  • przewrotne – bardziej lub mniej świadomie usprawiedliwia zło, bagatelizuje dążenie do prawdy
  • pewne – brak wątpliwości co do dobra danego czynu (tylko mając do czynienia z takim sumieniem można działać moralnie)
  • wątpliwe – występują pewne wątpliwości przy rozeznaniu
  • zawikłane – brak zdolności do rozstrzygnięcia o dobru bądź złu danego aktu, przeświadczenie że żaden wybór nie będzie dobry
  • autonomiczne – skupione na własnym ego, które czyni najwyższą wartością
  • szerokie – gdy ciężkiej materii grzechu i zła nie traktuje się poważnie
  • ciasne – (skrupulatne) grzechy lekkie uważa za ciężkie, doszukuje się zła tam, gdzie go nie ma
  • głuche – (nieczułe, przytępione) częsta kontynuacja sumienia szerokiego, w ogóle nie dostrzega grzechu
  • sytuacyjne – przy rozeznaniu koncentruje się na aktualnych okolicznościach, nie uwzględniając przyczyn i skutków
  • delikatne – łagodna wersja skrupulatnego, obawia się o dobre rozeznanie wagi przewinienia
  • przytępione – nie robi adekwatnych lub żadnych wyrzutów po popełnieniu ciężkiego grzechu
  • faryzejskie – łączy w sobie elementy sumienia szerokiego i ciasnego, występuje gdy ktoś bardziej niż przykazania (szczególnie miłości bliźniego) przejmuje się samymi zewnętrznymi praktykami religijnymi i stawia większe wymagania bliźnim niż sobie
Dawid Gospodarek

Dawid Gospodarek

Zobacz inne artykuły tego autora >
Dawid Gospodarek
Dawid
Gospodarek
zobacz artykuly tego autora >