ŚWIĘCI

Salvo D’Acquisto – policjant, który oddał życie za obywateli

W USA nie ustają protesty przeciwko brutalności policji, a tamtejsza Katolicka Agencja Informacyjna CNA przypomina postać włoskiego policjanta, który w czasie wojny dobrowolnie oddał życie za ludzi, których ochraniał. Poznajcie Sługę Bożego Salvo D'Acquisto - rówieśnika św. Jana Pawła II.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Salvo D'Acquisto - policjant, który oddał życie za obywateli
W USA nie ustają protesty przeciwko brutalności policji, a tamtejsza Katolicka Agencja Informacyjna CNA przypomina postać włoskiego policjanta, który w czasie wojny dobrowolnie oddał życie za ludzi, których ochraniał. Poznajcie Sługę Bożego Salvo D'Acquisto - rówieśnika św. Jana Pawła II.

Historia jego męczeństwa bardzo przypomina finał życia św. Maksymiliana Marii Kolbego, z tą jedną różnicą, że Sługa Boży Salvo D’Acquisto dobrowolnie zgłosił się na śmierć zamiast 20 ludzi. 

Salvo przyszedł na świat w Neapolu w 1920 r., był więc rówieśnikiem św. Jana Pawła II. Pochodził z bardzo pobożnej rodziny, która zaszczepiła w nim miłość do Chrystusa. Wcześnie rozpoczął pracę, ponieważ marzył o służbie karabiniera. Najpierw krótko służył w Libii, a po powrocie do Włoch najpierw uczył się w szkole oficerskiej, a potem został przydzielony do komisariatu policji w Torrimpietra. Miał wówczas zaledwie 22 lata, był 1943 r. – czas gdy we Włoszech dużo się działo. Krytykowany za nieudolność Mussolini został odsunięty od władzy w lipcu, niedługo po tym, jak alianci wylądowali na Sycylii. We wrześniu Hitler wysłał swoje wojska, aby próbowały przejąć ponownie władzę na rzecz faszystów. Tak udało się im opanować miasteczko Torrimpietra, gdzie karabinierem był młody Salvo. 22 września podczas przeglądania przez nich składu amunicji wybuchła skrzynka z granatami, wskutek czego zginęło dwóch hitlerowskich żołnierzy. Nie uznali jednak tego zdarzenia za wypadek, ale za skutek spisku miejscowej ludności. Jeszcze tego samego dnia aresztowano 22 niewinnych mieszkańców. 

Salvo D’Acquisto, czując się odpowiedzialny za ochronę tych ludzi, starał się wstawiać za nimi u Niemców. Bezskutecznie. Aresztowanych zaprzęgnięto do kopania sobie grobu, a dzień później w tym miejscu miała być wykonana egzekucja. Właśnie wtedy Salvo ponownie zgłosił się do Hitlerowców. Powiedział, że to on stał za wybuchem granatu, że był to jego spisek i działał zupełnie sam. Niemcy mu uwierzyli, był przecież karabinierem. 22 mieszkańców miasteczka uwolniono, a jego zastrzelono zamiast nich. Był 23 września 1943 r. Za miesiąc młody karabinier skończyłby 23 lata. Został pośmiertnie odznaczony Medalem za Odwagę.

Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął się jeszcze za pontyfikatu św. Jana Pawła II – w 1983 r. Spotykając się z delegacjami karabinierów Papież-Polak nieraz wspominał postać ich kolegi-męczennika.

Historia włoskiego karabiniera pokazuje, że wyżyny świętości można osiągnąć poprzez wierne i hojne wypełnianie obowiązków własnego państwa. Mam tu na myśli waszego kolegę, sierżanta Salvo D’Acquisto, odznaczonego złotym medalem za odwagę wojskową, a którego proces beatyfikacyjny jest w toku

mówił Jan Paweł II w 2001 r. do karabinierów.

Postulator jego procesu beatyfikacyjnego ks. Gabriele Teti mówi, że Salvo swoją służbę u karabinierów traktował jako służbę ludziom, swoim rodakom.

Posunął się do oddania swojego życia, bo tak rozumiał swoją służbę. Uważał, że wymagała ona każdego poświęcenia

tłumaczy ks. Teti. 

Z powodów biurokratycznych jego proces beatyfikacyjny aktualnie stoi w miejscu, choć kult policjanta-męczennika stale się rozwija. – Niektórzy nawet mówią, że nie ma konieczności oficjalnie uznawać go za świętego, bo ludzie w całych Włoszech i tak za takiego go uważają i modlą się za jego wstawiennictwem – powiedział ks. Teti w rozmowie z CNA.

 

ad, CNA/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
ŚWIĘCI

Św. Efrem Syryjczyk. Harfa Ducha Świętego

Był najsłynniejszym syryjskim poetą, a jego kazań słuchały tłumy. Nie zgodził się przyjąć święceń kapłańskich, uznając się za niegodnego. Do końca życia posługiwał jako diakon, służąc tym, którzy potrzebowali jego pomocy. 9 czerwca Kościół wspomina św. Efrema Syryjczyka, jednego z Ojców Kościoła.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Św. Efrem Syryjczyk. Harfa Ducha Świętego
Był najsłynniejszym syryjskim poetą, a jego kazań słuchały tłumy. Nie zgodził się przyjąć święceń kapłańskich, uznając się za niegodnego. Do końca życia posługiwał jako diakon, służąc tym, którzy potrzebowali jego pomocy. 9 czerwca Kościół wspomina św. Efrema Syryjczyka, jednego z Ojców Kościoła.

Św. Efrem urodził się w 306 r. w rodzinie chrześcijańskiej w Nisibis na terenie dzisiejszej Syrii.Podania hagiografów mówią, że Efrem tak bardzo przeciwny był wierzeniom magicznym, że jego własny ojciec wygnał go z domu. Przyjął go wtedy św. Jakub, pierwszy biskup Nisibis, katechizował go i wieku 18 lat udzielono mu chrztu. Efrem został później wyświęcony na diakona i założył szkołę teologiczną, w której nauczał. Jak powiedział o nim Papież Benedykt XVI, był “diakonem, czyli sługą zarówno w posłudze liturgicznej, jak też bardziej radykalnie – w miłości do Chrystusa”. Tradycja głosi, że Efrem był mnichem. 

W 363 r., po zdobyciu jego rodzinnego miasta przez Persów, wyjechał do Eddesy, gdzie kontynuował pracę katechetyczną. Zmarł na dżumę, pomagając chorym w czasie epidemii. Jego popularność sprawiła, że tuż po śmierci do jego grobu pielgrzymowało wielu ludzi. W XII wieku jego szczątki przeniesiono do Rzymu.

Św. Efrem był bardzo popularny, nazywano go “słońcem Syryjczyków” lub “harfą (cytrą) Ducha Świętego”. Podczas jednej z audiencji Benedykt XVI przytoczył, wspominając postać św. Efrema, 3 fragmenty z jego dzieł. Papież zwrócił wtedy uwagę, że cała twórczość Efrema była przepojona poezją. W Syrii jest on uznawany za największego poetę, zostawił po sobie ogromną spuściznę literacką.

Istotna jest refleksja Efrema na temat Boga Stwórcy: nic w stworzeniu nie jest odizolowane, a świat jest, obok Pisma Świętego, Biblią Boga. Korzystając w błędny sposób ze swej wolności człowiek odwraca porządek wszechświata. Dla Efrema ważna jest rola kobiety. Sposób, w jaki mówi o niej, jest zawsze inspirowany wrażliwością i szacunkiem: mieszkanie Jezusa w łonie Maryi ogromnie podniosło godność kobiety. Według Efrema, tak jak nie ma Odkupienia bez Jezusa, tak też nie ma Wcielenia bez Maryi. Boskie i ludzkie wymiary tajemnicy naszego odkupienia znajdują się już w tekstach Efrema; w sposób poetycki i przez obrazy zasadniczo pochodzące z Pisma, wyprzedził on tło teologiczne i w pewnym sensie samo słownictwo wielkich definicji chrystologicznych Soborów V wieku.

Benedykt XVI

Teksty św. Efrema wyróżniają się spośród wielu tekstów teologicznych. Można w nich znaleźć porównania poetyckie i paradoksalne zarazem. Benedykt XVI powiedział o nim, że “jego teologia stawała się w ten sposób liturgią, “śpiewem dla Boga”. Przez wiele lat jego teksty używane były w liturgii, ukazując piękno wiary i ucząc ludzi prawd wiary. Do dziś są inspiracją do powstawania chociażby pieśni liturgicznych. Zwrotki znanej pieśni “Panie nie jestem godzien” to właśnie tekst św. Efrema, jest on także autorem pieśni “Niepojęta Trójco”, która stała się pieśnią tytułową dominikańskich śpiewników liturgicznych. Przepiękne teksty napisał także św. Efrem o Maryi, poniżej przeczytacie jeden z nich. “Św. Efrem mawiał, że «jak bez Chrystusa nie ma Odkupienia, tak nie ma Wcielenia bez Maryi»” – przypomniał Papież.

 

Modlitwa św. Efrema Syryjczyka

Duchu Święty, Boże,
Miłości Przedwieczna Ojca i Syna!
Racz zesłać mi owoc miłości, abym Cię godnie kochał; radości, abym się napełnił świętą pociechą; pokoju, dla zupełnego ukojenia mej duszy; owoc cierpliwości, do cierpliwego znoszenia wszystkich doświadczeń.
Udziel mi gorliwości w pracy i służbie Bożej; dobroci, która by mnie czyniła miłym dla wszystkich; mądrości, abym umiał unikać grzechów; łagodności, abym z pokorą przyjmował od moich bliźnich wszelkie zło.
Ześlij mi owoc wiary, abym mocno wierzył słowu Bożemu; skromności, abym się zachowywał przykładnie we wszystkim; wstrzemięźliwości i czystości, abym zachował ciało w świętości, jaka należy się Twemu przybytkowi.
Spraw, abym zachowując na ziemi czyste serce, zasłużył oglądać Cię w niebie i cieszyć się z Tobą na wieki. Amen

 

Pieśń o najświętszej Pannie

Za Twą, Panie, łaską będę śpiewał
Wybrane pieśni o Dziewicy, która
w cudowny sposób została Matką.
Ona jest Panną i Matką. Chwała Temu, który Ją wybrał!
Refren: Błogosławiony narodzony z Panny!

W hufcu czystych dziewic wiernie stoi,
W ciszy nosi Macierzyński owoc.
Dziewica ma Dziecię, któż się nie zdumieje?

Nie mają kobiety wraz z mlekiem dziewictwa;
Gdzie jest mleko, tam nie ma dziewictwa.
Cud stal się w Maryi: Zrodziła jako Panna.

Ona jest polem, co nie zna oracza.
Na nim wyrósł plon błogosławiony:
Bez nasienia wydała światu owoc.

Ona jest okrętem pełnym bogatego skarbu,
Wiozącym dla ubogich dary nieba.
Przez Nią umarli stali się bogaci – nosiła bowiem Życie.

W Maryi się chlubią wszystkie panny,
Bo jest Dziewicą, czci ostoją.
Z Niej wstało Światło dla tych, co siedzą w ciemnościach.

Przez Maryję podniosła głowę uniżona Ewa.
Maryja zrodziła Dziecię, Pogromcę węża –
Liście hańby zamieniły się w chwałę.

Dwie panny ma ludzkość.
Jedna była przyczyną życia, druga – śmierci.
Przez Ewę śmierć przyszła, przez Maryję życie.

Matkę z upadku podniosła Córka.
Pierwsza okryła się liśćmi hańby,
Druga dała pierwszej szatę chwały.

Przez Maryję błysła kobietom nadzieja,
Albowiem zazdrość objęła ich uszy i wstyd ich oblicza.
Maryja przyniosła im wolność i przywróciła niewinność.

Dziś się radują wszystkie żony,
Bo, jak one, nosiła Maryja owoc, który daje życie Ich synom.
Chwała Temu, który Ją zesłał!

Przez Maryję wstała światłość, co rozproszyła
przez Ewę rozlaną na świat ciemność.
Pokryta nią ziemia przez Maryję napełniła się światłem.

 

os, KAI/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap