Nasze projekty
Anna Wilczyńska

Pomóż dziecku uwierzyć w siebie – historie z Akademii Przyszłości

Twórca inicjatywy Szlachetna Paczka, ks. Jacek Stryczek, dziewięc lat temu stworzył Akademię Przyszłości. To inicjatywa, w której studenci pomagają dzieciom z problemami w podstawówce. Ambasadorem tegorocznej edycji został Szymon Majewski, który kibicuje młodym członkom Akademii i wolontariuszom. W Akademii spotkał tysiące młodych ludzi, którzy chcą pomagać dzieciom uwierzyć w siebie.

Reklama

Dominika kompletnie nie wierzyła w siebie. Na pytanie: kim chcesz zostać w przyszłości – odpowiadała, że sprzątaczką. Cicha, nieśmiała, w ostatniej ławce. W AKADEMII PRZYSZŁOŚCI rozwinęła skrzydła. Po roku pracy z wolontariuszką z dumą powiedziała: – Muszę uczyć się angielskiego, bo będę piosenkarką!

Pomóż dziecku uwierzyć w siebie - historie z Akademii Przyszłości

Dominika była piątym dzieckiem. Razem z rodzicami, siódemką rodzeństwa, ciocią i wujkiem mieszkała w dwupokojowym mieszkaniu w starej kamienicy. Mama na bezrobociu, tata pracował na dwa etaty. W domu ledwo wiązało się koniec z końcem. Dominice brakowało miłości  i zainteresowania ze strony rodziców. W szkole była cicha, nieśmiała, zawsze w ostatniej ławce. Wyśmiewana przez inne dzieci, bo jej tata był Arabem. W pierwszej klasie podstawówki nie zdała. Nie mogła opanować podstaw czytania i dodawania oraz odejmowania. Nauczyciele uznali, że nie poradzi sobie w drugiej klasie. Musiała więc powtarzać rok.

Reklama
Reklama

– Z dzieckiem takim jak Dominika trzeba pracować codziennie po kilka godzin, żeby wyrównać jej szanse – mówiła szkolna pedagog. Niestety, tata rzadko bywał w domu, a mama miała pod opieką ośmioro dzieci i spędzenie kilku godzin każdego dnia tylko z Dominiką było nierealne. O cichy kąt do nauki też było ciężko, bo na 40 metrach mieszkało 12 osób. Szansą dla Dominiki okazała się Ola – wolontariuszka AKADEMII PRZYSZŁOŚCI.

Ola była na drugim roku studiów, kiedy zgłosiła się do AKADEMII. Pozytywnie przeszła rekrutację i szkolenia. Odrobinę nieśmiała, ale zawsze uśmiechnięta. Pełna dobrej energii i zapału do pracy. Nie mogła doczekać się pierwszego spotkania ze swoją uczennicą. Przyjeżdżała do szkoły Dominiki co tydzień, przez cały rok. Ich spotkania wypełniała nie tylko nauka czytania czy liczenia. Najpierw było to powolne budowanie zaufania i rozmowy o domu, rodzeństwie, tacie. Ola pomagała spojrzeć Dominice inaczej na swoją rodzinę. Tata przestał być Arabem, na którego ludzie dziwnie patrzą, a stał się najfajniejszym tatą, który zna bardzo trudny język i potrafi opowiedzieć bajkę. Siódemka rodzeństwa tworzyła drużyną niepokonanych – gdzie nikt nie czuje się samotny. 

Z nauką nie było łatwo:  problemy z dodawaniem, problemy z opanowaniem słówek z angielskiego. Ola nie wiedziała od czego zacząć, ale nie poddawała się. Walczyła o Dominikę. Wymyślała zagadki, rysowała labirynty, rebusy – miała sporo pomysłów. Po każdych zajęciach każdy sukces Dominiki wpisywały do specjalnego indeksu AKADEMII PRZYSZŁOŚCI: za pięknie napisane literki, za nauczenie się nowego słówka, za dobrze dodane do siebie dwie liczby. Dzięki szkoleniom dla wolontariuszy AKADEMII Ola wiedziała, że sukcesy są podstawą. Najpierw wolontariusz je nazywa, potem dziecko samo uczy się je dostrzegać. Tak buduje się w nim wiarę we własne możliwości.

Reklama
Reklama

Przełom nastąpił po kilku miesiącach wspólnych spotkań. Ola pomogła Dominice nauczyć się na pamięć wiersza i przekonała ją, żeby wyrecytowała go przed swoją klasą. Dla Dominiki to było wyzwanie! Do tej pory zawsze stała z boku, a teraz miała stanąć przed wszystkimi kolegami i koleżankami. Udało się! Na następnych zajęciach Dominika prawie skakała z radości. „Wszyscy patrzyli na mnie, a ja się nie pomyliłam. I pani mnie pochwaliła” – wykrzykiwała. Ola popłakała się ze szczęścia. To był ogromny skok dla Dominiki – nie tylko jej wolontariuszka, ale i koledzy, koleżanki,  pani nauczycielka byli świadkami momentu, w którym coś jej się udało. Od tej chwili, na spotkaniach z wolontariuszką, nie trzeba już było tak długo szukać sukcesu – Dominika sama go znajdywała. Z końcem roku szkolnego Ola zapytała dziewczynkę po raz drugi, kim chce zostać w przyszłości? „Piosenkarką” – odpowiedziała Dominika – „…i muszę się uczyć angielskiego!”.

AKADEMIA dociera do dzieci w potrzebie, takich jak Dominika. Dzieci, które potrzebują nie tyle rzeczy – co drugiego człowieka. Dzieci, których historię trzeba poznać, by je zrozumieć. Przez 9 lat działalności pomogliśmy 4 500 dzieci w całej Polsce uwierzyć w siebie i pokonać bariery, które blokowały ich rozwój. Z badań wynika, że 91% z nich poznało swoje mocne strony, a 83% poprawiło swoje wyniki w nauce. W indywidualną pomoc dzieciom zaangażowaliśmy ponad 4 700 wolontariuszy, skutecznie przygotowując ich do pracy z uczniami. Nasza unikatowa metoda pracy z dzieckiem, oparta na pedagogice sukcesu oraz systemie łatwych zadań, sprawia że dziecko zaczyna wierzyć w siebie i swoje możliwości. Wolontariusz tworzy bowiem dziecku takie warunki, w których ono samo może doświadczyć sukcesu i poczuć, że wzrasta. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie darczyńca, który fundując Indeks Sukcesów umożliwia konkretnemu dziecku udział w AKADEMII. Ale to więcej niż pieniądze. To komunikat, który słyszy dziecko: „Inwestuję w Ciebie, bo wierzę, że Ci się uda. Wierzę, że możesz stać się Kimś!”.

Do programu przyłączyli się już Pani Prezydentowa Anna Komorowska, Szymon Majewski (dziennikarz i osobowość telewizyjna) , Paweł Małaszyński, Daria Widawska (aktorzy), Tomek Majewski (Mistrz Olimpijski z Londynu), i wielu innych. Brakuje tylko Ciebie! www.kupindeks.pl

Reklama

Anna Wilczyńska,
Dyrektor Akademii Przyszłości

Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite