video-jav.net

Nieludzki świat “wolnych” ludzi

Alfie Evans. Chłopiec - Wojownik. Walczący z nieludzkim sądem, prawem, brakiem wyboru i ludźmi wolnymi, w demokratycznym i tolerancyjnym świecie, w którym niby każdy jest równy

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Decyzja Sądu Brytyjskiego w sprawie rodziny Evansów jest nieludzka na wielu płaszczyznach. Rozdziera się serce, gdy okazuje się, że w dwudziestym pierwszym wieku, w szpitalu, wśród lekarzy, którzy powinni łagodzić cierpienie i ratować życie, siłowo, wobec protestów bezsilnej rodziny, skazuje się dziecko na wielogodzinne umieranie przez duszenie się.

Tak zdecydował Sąd Brytyjski: odłączony od aparatury chłopiec nie może zostać zgodnie z życzeniem rodziców przetransportowany do Włoch, gdzie otrzymałby opiekę i możliwość godnego życia i godnego odejścia. Sędzia wyjaśnił: “to ostatni rozdział w sprawie tego niezwykłego chłopca”. Niektórzy komentatorzy mówią, iż to werdykt trudny, choć szlachetny.

Otóż nie. Nie jest szlachetne skracanie cierpienia człowieka poprzez odebranie mu życia. Gdyby to dotyczyło członka naszej rodziny, naszego dziecka, mojego dziecka, nikt nie dałby się przekonać, że zadanie mu śmierci (głodowej śmierci!) jest dla niego lepsze.

Wszystkie te argumenty rodzą ból, rozpacz, niemoc, poczucie niesprawiedliwości. Przejmuje pytanie, dokąd nas ten brak logiki, ta hipokryzja doprowadzi, w świecie, gdzie tak dużo mówi się o równości, tolerancji, wolności wyboru, również w kontekście wolności wyboru co do życia lub śmierci dziecka nienarodzonego.

Sądy, które w jednych sytuacjach są “pro choice”, w innych tego wyboru odmawiają. Dziwne, że w jednej i drugiej sytuacji nie jest to decyzja “pro life”.

Jawnych sprzeczności jest więcej. Przecież część społeczeństwa walczy i manifestuje, by rodzice mieli wybór, czy chore dziecko ma się narodzić, czy nie. Kobiety walczą o prawo wyboru narodzin nawet dziecka zdrowego. Paradoksalnie rodzicom Alfiego prawo wyboru się zabiera. Sądy, które w jednych sytuacjach są “pro choice”, w innych tego wyboru odmawiają. Dziwne, że w jednej i drugiej sytuacji nie jest to decyzja “pro life”.

Mama Piotrusia, cierpiącego na podobną chorobę jak Alfie, pisze: mamy świadomość, że nie uda się go wyleczyć. Nie walczy się o zdrowie, ale o komfort życia, o to, żeby mógł oddychać, żeby nie był głodny, nie czuł bólu i żeby się nie bał. Cieszą się każdym dniem i tym, że pozwolą mu odejść, kiedy przyjdzie jego czas. Bez bólu, bez walki, w ramionach najbliższych mu ludzi. Tylko tyle.

Tylko tyle należy się rodzinie Evansów. Prawo do godności życia i godności odejścia ich dziecka. Wtedy, kiedy przyjdzie jego czas. Nie wcześniej. Nie z powodu decyzji tego nieludzkiego świata, nie z powodu pokrętnie pojmowanej, nielogicznej wolności…

To nie może być “ostatni rozdział”.

Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich miejscach jak Comarch, czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach: kobiet, dzieci, rodziny, edukacji. Bliska jej sercu jest nauka społeczna Jana Pawła II. Na Stacji 7 od kilku lat prowadzi cykl "Rozmowy z Janem Pawłem II" oraz podejmuje tematy społeczne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Rekolekcje dla rodziców w żałobie po stracie dziecka

Do środy włącznie rodzice przeżywający żałobę po stracie dziecka mogą zgłosić swój udział w rekolekcjach, które odbędą się 1-3 maja w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Modlitwy, konferencje oraz spotkania z duszpasterzem i psychologiem odbywać się będą pod wspólnym hasłem „Tobie, Panie, zaufałem”.

Polub nas na Facebooku!

W ramach rekolekcji adresowanych do rodziców przeżywających żałobę po śmierci dziecka zaplanowano konferencje duchowe, Liturgię Godzin, Drogę Krzyżową, adorację Najświętszego Sakramentu, Eucharystię i Sakrament Pokuty, a także modlitwę różańcową. Pogrążeni w żałobie rodzice będą modlić się o umocnienie, a zmarłe dzieci zostaną zawierzone Bożemu Miłosierdziu. W zależności od potrzeb grupy podczas rekolekcji będzie możliwość celebracji mszy świętej z formularza na pogrzeb dziecka nieochrzczonego.

W programie przewidziano również warsztaty z psychologiem.

Rekolekcje rozpoczną się 1 maja, w uroczystość św. Józefa, od Koronki do Bożego Miłosierdzia. W czasie Mszy św. z konferencją ojcowie zostaną zawierzeni Opiekunowi Świętej Rodziny. Hasłem dnia są słowa „A sercami waszymi niech rządzi pokój Chrystusowy”. Środa 2 maja przebiegać będzie pod hasłem „Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony”. Oprócz nabożeństw, konferencji i rozważań, odbędą się warsztaty z psychologiem, a dzień zakończy adoracja Najświętszego Sakramentu i różaniec z akatystem ku czci Bogurodzicy. Rodzice będą modlić się o umocnienie w żałobie, a matki zostaną zawierzone NMP Matce Miłosierdzia.

Ostatni dzień rekolekcji, w uroczystość NMP Królowej Polski, zmarłe dzieci zostaną zawierzone Bożemu Miłosierdziu. Będzie możliwość przyjęcia szkaplerza św. Dominika Savio, szczególnego opiekuna matek i niemowląt, zwanego „świętym od kołysek”.

Zapisy prowadzone są do 25 kwietnia 2018 r. pod nr tel. 667-837-106.

Rekolekcje poprowadzi ks. Janusz Kościelniak, opiekun Duszpasterstwa Rodziców po Stracie Dziecka przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Posługę ojca duchownego i spowiednika pełnił będzie ks. Paweł Gałuszka, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie, a warsztaty psychologiczne poprowadzi dr hab. Urszula Dudziak, prof. KUL.

Organizatorami rekolekcji są Wydział Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie, Duszpasterstwo Rodziców po Stracie Dziecka przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka w Krakowie.