Jak papież znosi izolację? Szczery wywiad z Franciszkiem

Jak Franciszek znosi odizolowanie od wiernych w czasie pandemii? O co prywatnie się modli? Czego się obawia? Te i inne pytania zadał papieżowi brytyjski pisarz i dziennikarz Austen Ivereigh w wywiadzie przeprowadzonym na odległość. A Franciszek udzielił szczerych odpowiedzi

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Jak papież znosi izolację? Szczery wywiad z Franciszkiem
Jak Franciszek znosi odizolowanie od wiernych w czasie pandemii? O co prywatnie się modli? Czego się obawia? Te i inne pytania zadał papieżowi brytyjski pisarz i dziennikarz Austen Ivereigh w wywiadzie przeprowadzonym na odległość. A Franciszek udzielił szczerych odpowiedzi

Redakcja brytyjskiego “The Tablet”, gdzie ukazał się wywiad, przesłała Franciszkowi pytania mailem, on zaś udzielił odpowiedzi nagrywając je głosowo. 

Pytanie o duchowe znoszenie przymusowej izolacji padło już na samym początku.

Jak żyję tym duchowo? Modlę się więcej, ponieważ czuję, że powinienem. I myślę o ludziach. To co mnie dotyczy, to ludzie. Myślenie o ludziach namaszcza mnie, czyni mnie lepszym, wyciąga mnie z troski o siebie. Bo oczywiście mam swoje obszary samolubstwa. Ale zajmuję się nimi we wtorki, kiedy przychodzi mój spowiednik.

Myślę teraz o moich obowiązkach i o tym, co nastąpi później. Jaka będzie moja służba jako biskupa Rzymu, jako głowy Kościoła, gdy się już to skończy? Te następstwa już zaczęły się objawiać jako tragiczne i bolesne, dlatego musimy teraz o tym myśleć. Watykańska Dykasteria ds. Promowania Integralnego Rozwoju Człowieka pracuje nad tym i spotyka się ze mną.

Moim głównym zmartwieniem – przynajmniej tym, co przychodzi poprzez moją modlitwę – jest to, jak towarzyszyć i być bliżej ludu Bożego. Stąd transmisja na żywo z 7 rano Msza [odprawiam każdego ranka], którą wielu ludzi śledzi i docenia, a także wydarzenie z 27 marca na Placu Świętego Piotra. Stąd też wzmożenie działalności papieskich organizacji charytatywnych, polegających na opiece nad chorymi i głodnymi. Żyję teraz w wielkiej niepewności. To czas na wymyślanie, na kreatywność.

W drugim pytaniu Austen Ivereigh zapytał papieża o to, jak według niego w czasie pandemii powinni funkcjonować księża? Nawiązał tu do jednej z ulubionych książek Franciszka, autorstwa włoskiego pisarza z XIX w. Alessandro Manzoniego zatytułowanej “Narzeczeni”. Akcja powieści dzieje się w XVII w. w Mediolanie ogarniętym – jak my teraz – epidemią. Pokazane są tam różne postawy duchownych, od tchórzliwego kustosza, przez świętego kardynała i oddanych pracy w szpitalu polowym kapucynów. Papież mówi przede wszystkim o tym, że lud w czasie epidemii potrzebuje czuć opiekę swojego kapłana, nie może on przesadnie się bać zarażenia. 

 Lud Boży potrzebuje, aby jego ksiądz był blisko nich, a nie nadmiernie się chronił. Lud Boży potrzebuje poświęcenia swoich pasterzy, podobnie jak czynili w tej powieści kapucyni, którzy pozostali blisko. Kreatywność chrześcijanina musi przejawiać się w otwieraniu nowych horyzontów, otwieraniu okien, otwieraniu transcendencji w kierunku Boga i ludzi oraz w tworzeniu nowych sposobów przebywania we własnym domu. Nie jest łatwo być zamkniętym w domu. Przychodzi mi na myśl werset z Eneidy pośród klęski: “rada nie polega na tym, by się poddać, ale ocalić się na lepsze czasy, bo w tych czasach pamiętanie o tym, co się wydarzyło, pomoże nam”. Dbajcie o siebie, aby mogła nadejść przyszłość. I pamiętanie w przyszłości o tym, co się wydarzy, dobrze ci zrobi. Dbajcie o “dziś” ze względu na “jutro”. 

Austen Ivereigh zapytał również Franciszka o to, czy ten kryzys może jego zdaniem stać się możliwością nawrócenia ekologicznego”, by gospodarki państw były bardziej ludzkie. 

Papież odpowiedział:

Każdy kryzys niesie zarówno niebezpieczeństwo, jak i okazję: możliwość wyjścia z niebezpieczeństwa. Dziś uważam, że musimy spowolnić tempo produkcji i konsumpcji (Laudato Si ‘, 191) oraz nauczyć się rozumieć i kontemplować świat przyrody. Musimy ponownie połączyć się z naszym prawdziwym otoczeniem. To jest okazja do nawrócenia. Mówiąc o kontemplacji, chcę zatrzymać się nad jednym punktem. To jest czas, aby zobaczyć biednych. To prawda, do mówi Jezus, że zawsze będziemy mieć u siebie ubogich. Są rzeczywistością, której nie możemy zaprzeczyć. Ale biedni są ukryci, ponieważ bieda jest wstydliwa. Niedawno w Rzymie, podczas kwarantanny, policjant powiedział do mężczyzny: „Nie możesz być na ulicy, idź do domu”. Odpowiedź brzmiała: „Nie mam domu. Mieszkam na ulicy ”. Odkryć tak dużą liczbę ludzi, którzy są na marginesie… I nie widzimy ich, ponieważ bieda jest wstydliwa. Są tam, ale ich nie widzimy: stały się częścią krajobrazu; są rzeczy.

Cały wywiad z Franciszkiem dostępny jest po angielsku na stronach magazynu “The Tablet”

 

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

4 wskazówki, których nie warto przegapić. Orędzie Papieża na ŚDM 2020

W swoim tegorocznym Orędziu na Światowy Dzień Młodzieży Papież Franciszek zachęca do spojrzenia na siebie w świetle ewangelicznej historii o młodzieńcu z Nain. Pokazuje też, jakie wskazówki płyną dla nas z tej opowieści.

Otylia Sałek
Otylia
Sałek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

4 wskazówki, których nie warto przegapić. Orędzie Papieża na ŚDM 2020
W swoim tegorocznym Orędziu na Światowy Dzień Młodzieży Papież Franciszek zachęca do spojrzenia na siebie w świetle ewangelicznej historii o młodzieńcu z Nain. Pokazuje też, jakie wskazówki płyną dla nas z tej opowieści.

Cały tekst Orędzia można przeczytać tutaj.


Jakie jest moje spojrzenie? Czy patrzę czujnym okiem, czy też tak, jakbym szybko przeglądał tysiące zdjęć w mojej komórce czy na profilu społecznościowym? Ileż razy zdarza się, że jesteśmy dzisiaj naocznymi świadkami wielu wydarzeń, nigdy nie doświadczając ich na żywo!

Papież zauważa, że Jezus przechodząc obok osób towarzyszących zmarłemu młodzieńcowi przygląda się im w skupieniu, z uwagą i dzięki temu dostrzega wśród nich cierpiącą kobietę – matkę zmarłego. “Jego spojrzenie rodzi spotkanie, będące źródłem nowego życia. Nie trzeba wielu słów”. Franciszek zachęca, by zastanowić się nad tym, jak my patrzymy na innych. Co przykuwa nasz wzrok? Na czym się skupiamy? Co zapamiętujemy?

Wy, młodzi okazujecie, że umiecie cierpieć wraz z drugą osobą. Wystarczy zobaczyć jak wielu z was wielkodusznie poświęca się, gdy wymagają tego okoliczności.

Wrażliwość ludzi młodych nie umyka uwadze Papieża. Franciszek pokazuje, że to ona pozwala być wyczulonym na potrzeby drugiego człowieka, wczuwać się w jego sytuację. Ta wrażliwość ma być mobilizacją do okazania komuś uwagi i do niesienia otuchy: “Wstań, nie jesteś sam”. Papież zachęca, by nigdy nie tracić w sobie tej czułości.

W chwilach trudności wielu z was słyszało, jak powtarza się słowa „magiczne”, które są modne i powinny rozwiązać wszystko: „Musisz uwierzyć w siebie”, „Musisz znaleźć w sobie pozytywną energię” (…) Ale są to wszystko zwykłe słowa, a w przypadku człowieka, który jest „wewnętrznie martwy”, nie działają. Słowo Chrystusa jest innego rodzaju, nieskończenie wznioślejsze. Jest to słowo Boskie i stwórcze, jedyne, które może przywrócić życie tam, gdzie ono obumarło.

Papież przypomina, że tylko Słowo Jezusa ma moc przywrócić życie. Siłę, którą mamy w sobie, możemy czerpać tylko do Boga. Franciszek zauważa też, że przytrafiają się one wszystkim, ale chrześcijanin wstaje i idzie dalej, bo wiedzą, że Jezus wciąż przy nim jest.

W kulturze, która chce, aby ludzie młodzi byli odizolowani i zamknięci w świecie wirtualnym, rozpowszechniajmy to słowo Jezusa: „Wstań!”. (…) jeśli młody człowiek czymś się pasjonuje, lub – lepiej – Kimś, w końcu wstaje i zaczyna czynić wspaniałe rzeczy; z martwego, jakim był, może stać się świadkiem Chrystusa i oddać dla Niego życie. Jakie są wasze pasje i marzenia? Sprawcie, by się ujawniły i poprzez nie zaproponujcie światu, Kościołowi, innym ludziom młodym coś pięknego w dziedzinie duchowej, artystycznej i społecznej. Powtarzam wam w moim języku ojczystym: hagan lìo!. Zróbcie raban!

Franciszek nie przestaje motywować ludzi młodych do działania. Wie, że są zdolni nie tylko by wstać z kanapy, ale także odmieniać świat, wnosić do niego to, co mają najlepszego. Młodzieniec z Nain gdy został wskrzeszony zaczął mówić. Dziś i my, którzy wstajemy, możemy dać światu dobrą wiadomość, Dobrą Nowinę.


PRZECZYTAJ CAŁY TEKST PAPIESKIEGO ORĘDZIA


Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Otylia Sałek

Otylia Sałek

Z wykształcenia psycholog, z zamiłowania śpiewaczka, z Bożego (jak ufa) zamierzenia redaktor portalu Stacja7.pl. Wielbicielka muzyki liturgicznej, kawy i "Przyjaciół" oraz żywy dowód na to, że da się lubić Warszawę i Kraków jednocześnie.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Otylia Sałek
Otylia
Sałek
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap