Cleo zachwycona wykorzystaniem jej utworu przez pielgrzymki

Wokalistka Cleo zamieściła na swoim profilu na Facebooku jedno z nagrań przeróbki jej przeboju "Za krokiem krok" przez uczestników pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. Wyraziła radość, że jej piosenka żyje również w taki sposób.

Polub nas na Facebooku!

Cleo zachwycona wykorzystaniem jej utworu przez pielgrzymki
Wokalistka Cleo zamieściła na swoim profilu na Facebooku jedno z nagrań przeróbki jej przeboju "Za krokiem krok" przez uczestników pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. Wyraziła radość, że jej piosenka żyje również w taki sposób.

“Za Krokiem Krok” sprawdza się też na pielgrzymkach Jest mi bardzo miło że ten kawałek ma tyle “zastosowań” 

napisała Cleo na swoim oficjalnym profilu na Facebooku, dodając link do jednego z pielgrzymkowych wykonań jej przeboju. Rzeczywiście, zarówno tekst tej piosenki jak i jej rytmika idealnie pasują do pieszego wędrowania, nic więc dziwnego że piosenka stała się hitem.

O tym jak pielgrzymki przerabiają przebój Cleo oraz inne hity, pisaliśmy w tekście “Cleo na pielgrzymce. Tak się przerabia hity!”

 

Tak hit Cleo przerobiła Warszawska pielgrzymka osób niepełnosprawnych:

 

A oto wykon Pielgrzymki Legnickiej

 

PPAG “Promienista Gniezno” tak przekształciła hit Cleo:

 

W ten sposób przebój Cleo przerobił zespół Przyjaciele:

 

I na koniec dołączamy oryginał:


 

 

Jak będzie padać, oświadczę się u Mamy. Zaręczyny na pielgrzymce

Czy wyjdziesz za mnie? - to pytanie rozległo się dziś na zakończenie polowej Mszy św. w Garnku, w której uczestniczyli pątnicy z Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej. Pytanie zadał Mateusz, a kompletnie zaskoczona Magda, wywołana na środek, odpowiedziała "tak". Narzeczeni poznali się 2 lata temu także podczas pielgrzymki.

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Jak będzie padać, oświadczę się u Mamy. Zaręczyny na pielgrzymce
Czy wyjdziesz za mnie? - to pytanie rozległo się dziś na zakończenie polowej Mszy św. w Garnku, w której uczestniczyli pątnicy z Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej. Pytanie zadał Mateusz, a kompletnie zaskoczona Magda, wywołana na środek, odpowiedziała "tak". Narzeczeni poznali się 2 lata temu także podczas pielgrzymki.

Magda, bo tak ma na imię narzeczona, jeszcze kilka godzin po niezwykłych oświadczynach nie może uspokoić myśli. Jest szczęśliwa, zaskoczona, oniemiała. Nic nie zapowiadało, że ten dzień będzie tak przełomowy w jej życiu. – Ponieważ miało padać, nawet się na dzisiejsze wędrowanie specjalnie ładnie nie ubrałam – narzeka, patrząc na zdjęcia, na których uwieczniono jej i Mateusza zaręczyny. Niezwykłe, pielgrzymkowe zaręczyny, o których właśnie dowiaduje się całkiem spora grupa osób. 

Poznali się 2 lata temu, na postoju Grupy Zielonej Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej WAPM. Długo rozmawiali, szybko znaleźli wspólny język komunikacji. Nie od razu zostali parą, choć oboje mieszkają obecnie w tym samym mieście – Warszawie. – Długo rozeznawaliśmy, czy powinniśmy być razem. Często jeździliśmy do miejsc świętych razem się modlić i pytać Pana Boga, czy taki jest Jego plan. Mnie najbardziej pomogły w tym rozeznaniu adoracje, organizowane przez wspólnotę, w której jestem czyli DA Student+, działające w Warszawie – opowiada Magda. Mateusz dodaje: – Ja też nie od razu wiedziałem, że to jest ta jedyna. Ale teraz wiem!

O zaręczynach ani ślubie nie rozmawiali przed pielgrzymką, choć rozeznawali sprawę wspólnej przyszłości. Zresztą nawet na pielgrzymkę w tym roku również poszli w osobnych grupach: on z grupą wojskową, ponieważ jest podchorążym studiującym na Wojskowej Akademii Technicznej, ona – z grupą Zieloną. Spotkali się dziś, kiedy obie te grupy WAPM stanęły razem na postój i Mszę św.

Chęć publicznych oświadczyn Mateusz uzgodnił wcześniej z księdzem przewodnikiem. Nie było problemu. Sprawa jednak była ścisłą tajemnicą: nie powiedział ani rodzicom, ani kolegom idącym z nim w pielgrzymce. Pierścionek niósł cały tydzień na dnie plecaka. 

– Wiedziałem, że chcę się Magdzie oświadczyć na pielgrzymce, bo tak się poznaliśmy. Nie wiedziałem jednak kiedy. Powiedziałem sobie: jak będzie padać, to oświadczę się dopiero na Jasnej Górze, u Mamy. Jak nie będzie – to dzisiaj – opowiada. I dziś, choć miało padać – nie padało. 

Gdy po Komunii św. trwały podziękowania pielgrzymów za różne rzeczy, ksiądz zapowiedział, że “mamy jeszcze super niespodziankę”. Mateusz podszedł do mikrofonu. – Myślałam, że on też złoży jakieś oficjalne podziękowania – mówi Magda. Ale on zaczął mówić o niej. O tym, że poznał ją na pielgrzymce, że chciałby wspólnie z nią iść przez życie do nieba. Poprosił ją na środek, uklęknął. Magda gdy zaskoczona wychodziła przed szereg – już płakała. Ktoś z tłumu krzyknął: “Magda, powiedz tak!”

– Czy wyjdziesz za mnie? 

Zgodziła się. Oklaski i śpiew “Sto lat” trwały dłuższą chwilę. 

(Zapis wideo Mszy św. z zaręczynami. Zaręczyny od minuty: 1:43)

Rodzice nie wiedzieli wcześniej o zamiarach Mateusza. Oboje narzeczeni jednak chwilę później wysłali do swoich rodzin radosną wiadomość. Mają po 24 i 25 lat, jeszcze nie ustalili daty ślubu, ale już dziś można otoczyć ich modlitwą. Na Jasną Górę, do Mamy z Nieba wejdą już jako Narzeczeni. 


 

 

Anna Druś

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >