video-jav.net

Jan Pospieszalski na Moście do Nieba

Sprawmy, aby miłosierdzie było nie tylko ideą, ale praktycznym działaniem, i to naszym działaniem! - mówi Jan Pospieszalski, muzyk i publicysta, zachęcając do wsparcia budowy pierwszego na Litwie hospicjum dziecięcego, które buduje s. Michaela Rak. Akcja nazywa się Most do Nieba.

Polub nas na Facebooku!

Jan Pospieszalski na Moście do Nieba
Sprawmy, aby miłosierdzie było nie tylko ideą, ale praktycznym działaniem, i to naszym działaniem! - mówi Jan Pospieszalski, muzyk i publicysta, zachęcając do wsparcia budowy pierwszego na Litwie hospicjum dziecięcego, które buduje s. Michaela Rak. Akcja nazywa się Most do Nieba.

Hospicjum powstaje staraniem s. Michaeli Rak, która wybudowała pierwsze i jak do tej pory jedyne hospicjum dla dorosłych w Wilnie. Dlaczego to dzieło jest takie ważne? Co roku z powodu nieuleczalnych chorób umiera na Litwie ponad 120 dzieci. Dla większości rodzin oznacza to samotną batalię o ostatnie chwile swoich skarbów. S. Michaela Rak postanowiła to zmienić – chce dać dom pełen miłości, w której cała rodzina chorego dziecka znajdzie pomoc, czułość i opiekę. Dzieło powstaje w miejscu, gdzie namalowany został pierwszy obraz “Jezu ufam Tobie”. Zarówno budowa, jak i utrzymanie ośrodka jest możliwe dzięki darczyńcom z Polski. Dlatego do grona ambasadorów akcji dołączył właśnie Jan Pospieszalski.

Oto jak zachęca do wsparcia:

 

 

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

“Ozdobo Nieba” – 7. pieśń cyklu Pieśni Cierpiącej Miłości

Co jest lekiem na udręczenia codzienności? O tym lekarstwie mówi siódma pieśń z cyklu "Deus Meus na pustyni - pieśni cierpiącej miłości". Cykl wspiera zbiórkę funduszy na hospicjum dla dzieci na Litwie.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

"Ozdobo Nieba" - 7. pieśń cyklu Pieśni Cierpiącej Miłości
Co jest lekiem na udręczenia codzienności? O tym lekarstwie mówi siódma pieśń z cyklu "Deus Meus na pustyni - pieśni cierpiącej miłości". Cykl wspiera zbiórkę funduszy na hospicjum dla dzieci na Litwie.

Udręczenie codzienności – głód prawdy i miłości – ból tak głęboki, że nie sięgają tam słowa. Choć trudno w to uwierzyć, jest na to lekarstwo. Mówi o nim, naszkicowana solą i światłem, siódma pieśń z cyklu “Deus Meus na pustyni – pieśni cierpiącej miłości”. Kiedyś znak największej hańby – dziś ozdoba nieba. A co, jeśli to samo stanie się z twoim krzyżem?

Pieśń jak zawsze zilustrowała solą, piaskiem i światłem Magda Suszek-Bąk.

Posłuchaj, patrz, daj się kochać. ramy dla Przyjaciół i Domowników pierwszego hospicjum dla dzieci na Litwie. Więcej dobra na www.mostdonieba.pl

 

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Share via