Lednica: odpowiedź na wezwanie Jana Pawła II

Odbywające się od 1997 roku Spotkanie Młodych LEDNICA 2000 na Polach Lednickich powstały z inspiracji myślą bł. Jana Pawła II nawołującego do przygotowania się na obchody jubileuszu chrześcijaństwa w roku 2000. Wezwanie do przekroczenia Bramy, którą jest Chrystus, podjął charyzmatyczny duszpasterz akademicki Jan W. Góra OP, który pracując od wielu lat z młodzieżą szkół średnich i akademicką opracował program VI Światowych Dni Młodzieży (Częstochowa – Jasna Góra 14-15.08.1991 r.) wraz z hymnem „Abba Ojcze”.

W pierwszym spotkaniu na Polach Lednickich symbolicznie uczestniczył Ojciec Święty Jan Paweł II, błogosławiący zebranych z przelatującego nad nimi helikoptera. Przez kolejne lata Jan Paweł II kierował do nas słowa swego nauczania przemawiając za pomącą łączy telewizyjnych bądź nagrań. Także papież Benedykt XVI kontynuował tę tradycję. Nauczanie obu papieży stanowi lednicki skarb, który staramy się zgłębiać i realizować w życiu. Papieskie błogosławieństwo, o które niejednokrotnie prosiliśmy i prosimy umacnia nas, i pozwala z odwagą głosić Chrystusa, uczestniczyć w dziele nowej ewangelizacji.

Spotkania Młodych na Polach Lednickich są świadectwem żywego Kościoła zbudowanego jednością serc, wiary, pracy i więzi wszystkich, którzy je tworzą. Rokrocznie w pierwszą sobotę czerwca gromadzi się na nich blisko 100 tys. osób. Miejsce spotkania ma wielkie znaczenie dla Polski w wymiarze religijnym i politycznym, tu są początki państwa, tu odbywał się chrzest naszych przodków. Istotą spotkania jest ponawiany rokrocznie akt Wyboru Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. Prowadzi do tego uroczysta Msza święta sprawowana przez 2000 kapłanów wraz z przedstawicielami episkopatu, Prymasem Polski, poprzedzona sakramentem pokuty, tematycznym nabożeństwem i adoracją Najświętszego Sakramentu. Każdy rok wiąże się z rozważaniem innego tematu (miłosierdzie, świętość, kobiecość, miłość, wesele w Kanie Galilejskiej). W czerwcu tego roku wiodący temat to ojcostwo.

Lednica: odpowiedź na wezwanie Jana Pawła II

W spotkaniach na Polach Lednickich uczestniczą przedstawiciele młodych nie tylko z Polski – są na nie zapraszani młodzi z całej Europy. Lednica wypracowała swój szczególny sposób aktywnego uczestnictwa w liturgii poprzez odpowiednią muzykę, śpiewy i tańce oraz spektakularne formy i sposoby inscenizowania prawd wiary oraz symbolikę biblijną (np. klucze, pierścienie, zapachy, grudy soli, które młodzi otrzymują w trakcie spotkania). Wydarzenie posiada więc istotne znaczenie religijne, a także kulturowe oraz edukacyjne. Oddziaływanie tego doświadczenia jest tak mocne, że od kilku lat ponawiane jest ono przez naszych przyjaciół z Chicago.

Dzieło Lednicy, które nie sprowadza się tylko do jednorazowego spotkania, odgrywa coraz większa rolę w życiu młodych w Polsce i na świecie. Wydarzenie Lednickich Spotkań stało się stałym doświadczeniem wielu ludzi nie tylko młodych. Z inspiracji Kardynała Ryłko powstało nowe zjawisko – „Ruch lednicki”. Ruch – a więc rzeczywistość dynamiczna. Dzięki temu możemy mieć do czynienia z czymś, co żyje, wciąż się zmienia, ubogaca poprzez zaangażowanie wielu osób. Ruch Lednicki łączy w sobie elementy statyczne i dynamiczne. Stale wiąże się z już ugruntowaną tradycją Lednicy – wyborem Chrystusa jako wartości fundamentalnej oraz nauczaniem Ojca Świętego Jana Pawła II. Wybór Chrystusa buduje mocną osobowość zakorzenioną w Kościele. Nauczanie Jana Pawła II nie pozwala pozostawać w miejscu, ale nawołuje do zaangażowania we wszystkich przestrzeniach zarówno tych, które uznajemy za duchowe – transcendentne, jak i tych doczesnych. Człowiek Lednicy to ten, który wciąż na nowo buduje swoje relacje z Bogiem, drugim człowiekiem i samym sobą; na nowo – bo w oparciu o akt decyzyjny, który jest jemu zawsze bliski w czasie. W tej perspektywie człowiek wiary, człowiek świadomie wybierający Chrystusa, nie może pozostawać na uboczu, w bierności. Jest on zatem powołany do zaangażowania, aby to, czego doświadczył i to, co go formuje mogło promieniować z każdego momentu jego życia.

Lednica: odpowiedź na wezwanie Jana Pawła II

„Ruch lednicki” to jedno z narzędzi, które mogą posłużyć nowej i współczesnej ewangelizacji, o której tak wiele mówi Kościół. To dynamiczny sposób przekazywania wiary, przemawiający do współczesnego człowieka językiem dla niego zrozumiałym.



Lednica. W imię Ojca

Tegoroczne spotkanie nad Lednicą jest już siedemnastym. Postanowiliśmy odbyć je pod hasłem: „W imię Ojca”. Dlaczego?

Jan W.
Góra OP
zobacz artykuly tego autora >

Najpierw dlatego, że za 3 lata będzie jubileusz 1050-lecia chrztu Polski. Chcemy się przygotować. Takich rocznic nie puszcza się mimo. Dlatego tegoroczne Spotkanie będzie „W imię Ojca”, w roku przyszłym w imię Syna, za dwa lata w imię Ducha Świętego, po to, by w roku 2016 wyśpiewać uroczyste Amen.

Istnieje również drugi powód. W związku z kryzysem męskości i związanym z nim kryzysem ojcostwa pragniemy podnieść rangę ojcostwa i ojcowskiego autorytetu. Powszechnie powtarza się, że ostatnim, który będzie wysłuchany jest ojciec. Tymczasem wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi pochodzi od Ojca, który jest w Niebie. To Jezus wskazał nam na Ojca, nauczył nas modlitwy do Ojca i jasnej świadomości, że Bóg jest Ojcem. Podczas Spotkania chcemy to przypomnieć.

Pragniemy przypomnieć to w trzech etapach. Najpierw, że Bóg jest Ojcem, jako teza podstawowa. Następnie, że każdy z nas ma ojca oraz, że każdy kiedyś zostanie ojcem. Nie bądźmy jednowymiarowi. Ojcostwo bowiem rozumiemy na wielu poziomach. Najpierw ojcostwo fizyczne, po prostu ktoś jest czyimś ojcem, głową rodziny i odpowiedzialnym za dziecko. Ale istnieje inny poziom przeżywania i sprawowania ojcostwa, jakim jest ojcostwo duchowe. Tutaj też ma miejsce zrodzenie. Pięknym przykładem upominania się o tego typu ojcostwo jest św. Paweł, który w liście do Koryntian przypomina mieszkańcom tego miasta, że chociaż nauczycieli mają wielu, to właśnie on jest ich ojcem, bo zrodził ich dla Chrystusa.

Lednica. W imię Ojca

Można być ojcem w służbie wartościom. Można być ojcem prawdy, dobra, piękna i świętości. Można być ojcem czyjejś wrażliwości. Istnieje ojcostwo w stosunku do dobra, moralności. Tutaj można też kogoś zrodzić do bohaterstwa. Ojcostwo w stosunku do świętości jest szkołą świętych. Bywają takie środowiska. Wreszcie ojcostwo w stosunku do wieczności. Dla wieczności trzeba się narodzić.

Drugi wielki temat, który pragniemy podjąć, to przypomnienie prawdy, że każdy z nas ma ojca. Wszelkie ojcostwo na ziemi bierze siłę i autorytet od Boga, który jest Ojcem. Stąd przykazanie „czcij rodziców” znajduje się zaraz po przykazaniu „czcij Boga”. Ta prawda uświadomiona pozwala naprawiać, korygować nasze relacje z naszymi ojcami. Relacje te powinny zostać naprawione, ponieważ ojcostwo jest punktem odbicia się naszego życia, a błogosławieństwo ojca jest zadatkiem szczęśliwej przyszłości. Kto nie jest w porządku z ojcem, nie może być w porządku ze sobą. Dlatego tegoroczne Spotkanie pragnie wprowadzić korektę w te relacje i uzdrowić młodzieńczą buńczuczność i otrzeć łzy niejednego z ojców oraz skrócić jego czekanie na powrót syna do domu.

Wreszcie trzeci poziom – to ty będziesz kiedyś ojcem. Wielkie zadanie, wielkie wyzwanie, trzeba się przygotować. Trzeba mieć wyobraźnię, wiarę, nadzieję i miłość, ażeby chcieć się podzielić sobą i swoim szczęściem z innymi. Aby pewnego dnia przestać żyć dla siebie, a zacząć żyć dla drugich, to znaczy swoich dzieci. To wielkie wyzwanie. Wyzwanie w kierunku dojrzałości, ludzkiej i chrześcijańskiej.

Lednica. W imię Ojca

Wspaniałym przykładem ojcostwa w stosunku do świata i ludzi był i nadal pozostaje nasz kochany Ojciec Święty Jan Paweł II. Był Punktem odniesienia, nauczycielem wartości, a przede wszystkim wskazywał na Chrystusa. Kochał nas bardzo, ale się nie podlizywał i nie zmniejszał wymagań. Karmił nas swoim słowem, pokazywał właściwą drogę i miał dla nas czas.

Tegoroczne Spotkanie Lednickie oprócz doniosłych treści wskaże, jak co roku, na autorytety świętych takich jak bł. Jan Paweł II, św. Andrzej Bobola, św. Stanisław, bł. Edmund Bojanowski czy św. Józef. Ojcowie w różnych aspektach i tonacjach. Ponadto, dokonamy wyboru Chrystusa, będziemy adorować Najświętszy Sakrament, pójdziemy do spowiedzi, przyjmiemy komunię świętą i przejdziemy przez Bramę III Tysiąclecia. Do zobaczenia 1 czerwca na Polach Lednickich!

Lednica. W imię Ojca

1. Bóg jest Ojcem

Ukażemy to na przykładzie przypowieści o synu marnotrawnym. Mała inscenizacja ukaże upadek i powrót syna do domu. Zwróćcie uwagę na pięć gestów ojcowskich: gdy syn był jeszcze daleko 1/ ujrzał go jego ojciec, 2/ wzruszył się głęboko,  3/ wybiegł mu naprzeciw, 4/ rzucił mu się na szyję, i 5/ ucałował go.   

Błogosławiony Edmund Bojanowski jest wybitnym przykładem ojcostwa duchowego i zaangażowania świeckich w sprawy Boże. Symbolem jego postawy są bułki rozdawane przez siostry i kolorowe parasolki jako ochronki dla dzieci i młodzieży.

Lednica. W imię Ojca

2. Ty masz ojca

Twoją ojcowizną jest Ojczyzna, której patronem jest święty Stanisław ze Szczepanowa. Są tutaj z nami relikwie św. Stanisława, i delegacja wraz z proboszczem ze Szczepanowa. Stanisław to ojciec naszej ojczyzny.

Każdy z nas ma ojca ziemskiego. Za niego trzeba się modlić i być w dobrych relacjach. Dzisiejsze spotkanie to szansa, aby to sobie uświadomić a po powrocie do domu naprawić relacje. Uściskaj ojca, ucałuj.

Modlimy się za ojczyznę, modlimy się za naszych ojców…

Lednica. W imię Ojca

3. Ty będziesz ojcem

Wzorem ojcostwa ziemskiego jest święty Józef. Jego ikona z Kalisza jest z nami przywieziona przez ks. biskupa Janiaka. W Kaliszu bowiem jest sanktuarium św. Józefa. To Jemu Bóg powierzył największy swój skarb Syna Bożego Jezusa Chrystusa.

Do ojcostwa trzeba się przygotować. To bardzo trudne. Jest to zawsze rezygnacja z siebie na rzecz dziecka. Jest to zawsze przejście z bycia dla siebie w kierunku bycia dla drugiego. Tego nie można dokonać o własnych siłach. Do tego potrzeba łaski Bożej.

Ojcem dla świata i przykładem dla ludzi jest Jan Paweł II, który patronuje Lednicy.

Lednica. W imię Ojca


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

Jan W. Góra OP

Zobacz inne artykuły tego autora >
Jan W.
Góra OP
zobacz artykuly tego autora >