video-jav.net

Marianna Popiełuszko, Matka Świętego

"On chciał zło dobrem zwyciężać, nie mógł inaczej postąpić", mówiła Marianna Popiełuszko, mama błogosławionego ks. Jerzego, która zmarła dzisiaj w białostockim szpitalu

Milena Kindziuk
Milena
Kindziuk
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Matki księdza Jerzego nie dziwiło zachowanie syna.

On chciał dobrem zło zwyciężyć, nie mógł inaczej postąpić – tłumaczy. Jasne jest dla niej, że zasady wiary przekładają się na konkretne życie. Jeżeli są prawdziwe, nie mogą być oderwane od rzeczywistości. Nie gorszyła się więc, że jej syn częstował gorącą kawą z termosu żołnierzy zaangażowanych do walki przeciw własnemu narodowi. – Ja go uczyłam, żeby nie mówić źle o innych i dla każdego być dobrym. On wiedział, że tak ma być, i koniec. Nauce matki pozostał wierny.

(…)

Marianna Popiełuszko, Matka Świętego

O porwaniu syna Marianna Popiełuszko dowiedziała się dopiero dzień później. W sobotę 20 października rano wydoiła krowy, a potem zbierała z pola resztki buraków przed zimą. Rozwiesiła pranie na podwórku, mając nadzieję, że ciepłe promienie słońca je choć trochę osuszą. Wyrobiła w dzieży ciasto na chleb, przyniosła drewno na opał. Obrała ziemniaki na zupę, nastawiła mleko na ser, a do kubka odlała z wierzchu śmietanę. I tak nie wiadomo kiedy upłynął jej dzień. Wieczorem, jak zawsze, razem z mężem odmówiła na głos Różaniec. Jej mąż Władysław położył się już do łóżka, a ona zdjęła z głowy chustkę i o 19.30 usiadła przed telewizorem, by zobaczyć, co ciekawego dzieje się w świecie. I wtedy jak grom z nieba spadła na nią ta potworna wiadomość. Ni stąd, ni zowąd, w Dzienniku Telewizyjnym usłyszała o… porwaniu księdza Jerzego Popiełuszki z warszawskiego Żoliborza…

Spiker odczytał komunikat: „19 bm. około godz. 22.00 w okolicach miejscowości Górsk koło Torunia został uprowadzony przez nieznanych sprawców ksiądz Jerzy Popiełuszko urodzony 14.09.1947 roku, zamieszkały w Warszawie. W związku z prowadzonym śledztwem prosi się osoby, które mogą udzielić jakichkolwiek informacji w tej sprawie, o niezwłoczne nawiązanie kontaktu lub powiadomienie najbliższej jednostki prokuratury lub Milicji Obywatelskiej. W szczególności prosi się wszystkich, którzy mogą udzielić informacji o osobach, których rysopisy podano wyżej i posługujących się samochodem Fiat 125 p, o osobach, które bezprawnie wyrabiają lub posługują się tablicami rejestracyjnymi, oraz osobach, które bezprawnie posiadają lub używają umundurowanie milicyjne lub wyposażenie służbowe funkcjonariuszy MO, na przykład kajdanki”.

Była oszołomiona. Natychmiast pobiegła do drugiego pokoju i powiedziała o tym mężowi.

– Żeby tylko jego kosteczki zobaczyć! – zawołał zrozpaczony Władysław Popiełuszko. Pani Marianna od tej pory zamilkła. Serce przeszywał dojmujący ból. A jej dobre, przenikliwe oczy straciły dawny blask.

(…)

Marianna Popiełuszko, Matka Świętego

Gdy pani Marianna usłyszała z telewizji o znalezieniu ciała księdza Jerzego, coś ją przygniotło, niby głaz. Nie była w stanie wydobyć z siebie ani jednego słowa. Siedziała bez ruchu. Może kilka godzin, a może kilkanaście. Nie potrafi tego teraz odtworzyć.

Ta noc była dla niej wyjątkowo długa. Jak wieczność, w której zupełnie inaczej płynie czas. Nie czuła zmęczenia, niewyspania, głodu ani zimna. Jakby zamarła…

Fragment książki “Matka świętego. Poruszające świadectwo Marianny Popiełuszko” autorstwa Mileny Kindziuk

Kindziuk_Matkaswietego_500pcxMatka Świętego. Poruszające świadectwo Marianny Popiełuszko

Marianna Popiełuszko nigdy nie szukała rozgłosu. Nie planowała, że stanie się bohaterką telewizyjnych dzienników, a jej zdjęcia obiegną prasę na całym świecie. Nie chciała sławy, której początkiem było brutalne zabójstwo jej ukochanego dziecka. Po wielu latach od tych wydarzeń postanowiła opowiedzieć o swoim synu, o miłości do niego, o tym, jak był wychowywany, o wartościach, które wyniósł z rodzinnego domu.

Kim jest kobieta, której kłaniają się kościelni dostojnicy i politycy z całego świata? Skąd bierze się siła, która pozwoliła jej udźwignąć tak wielką tragedię? Jak wygląda jej życie teraz, kiedy jest matką świętego męczennika?

>>> Kup teraz <<<

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Zobacz inne artykuły tego autora >
Milena Kindziuk
Milena
Kindziuk
zobacz artykuly tego autora >

Bierni, ale wierni

Większość Polaków deklaruje się jako katolicy. Jednak uczestniczących w niedzielnych Mszach Świętych jest już znacznie mniej. Ilu Polaków regularnie chodzi do Kościoła? Ilu praktykujących wiernych jest w Polsce?

Alicja Samolewicz-Jeglicka
Alicja
Samolewicz-Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W niedzielę do Kościoła chodzi jedynie 40 % katolików. Z opublikowanych wyników badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) wynika, że liczba osób uczestniczących w niedzielnej Mszy (dominicantes) i liczba osób przystępujących do Komunii Św. (communicantes) pozostaje w Polsce na tym samym poziomie, co przed rokiem. Do Komunii Św. przystępuje 16,2 % wiernych, czyli minimalnie więcej.

Bierni, ale wierni

W ciągu ostatnich 33 lat wskaźnik badania dominicantes spadł o 11 punktów procentowych. Pierwsze badania ISKK zostały przeprowadzone w 1980 roku. Wtedy to 51 % Polaków deklarowało uczestniczenie w niedzielnej Mszy Św. Natomiast w przeciągu tych lat, niemal o 9 punktów procentowych wzrósł communicantes. Z 7,8 % przyjmujących Komunię Św. w 1980 roku do 16,2 %.

Jak wynika z przeprowadzonych badań ISKK, najwyższe wskaźniki osób chodzących w niedzielę do kościoła oraz przyjmujących Komunię Św. odnotowuje się w diecezjach położonych w południowo-wschodniej części Polski.

Najwyższe wyniki osiągają diecezje tarnowska, przemyska oraz rzeszowska. Badane wskaźniki religijności znacznie przekraczają średnią wartość również w diecezjach pelplińskiej, opolskiej oraz najbardziej wysuniętych na wschód diecezjach: siedleckiej, drohiczyńskiej oraz białostockiej.

Bierni, ale wierni

Natomiast najniższe wskaźniki dominicantescommunicantes odnotowuje się w północno-zachodniej części kraju, w diecezjach: szczecińsko-kamieńskiej, koszalińsko-kołobrzeskiej, łódzkiej oraz sosnowieckiej.

Analizy ISKK wskazują, że wzrosła liczba osób, które określają się jako głęboko wierzące. Tak ocenia siebie 20% badanych. Jest to dwukrotnie więcej niż w 1991 roku. Jednak sam odsetek wierzących spadł do poziomu 60,8%.

W ubiegłym roku więcej niż co drugi respondent był zaliczany do praktykujących dość systematycznie – w każdą lub w prawie każdą niedzielę. Tzw. katolicy niedzielni, czyli praktykujący przynajmniej raz w miesiącu to 71,3% ankietowanych. Natomiast jak wynika z badań, mniej więcej co piąty Polak może być zakwalifikowany jako „katolik świąteczny”, czyli praktykujący w święta lub tylko przy określonych okazjach.

Bierni, ale wierni

Stan religijności społeczeństwa polskiego w przyszłości będzie w dużej mierze zależeć od adekwatnej do zmian działalności duszpasterskiej Kościoła – wyjaśnia na stronie internetowej Konferencji Episkopatu Polski ks. prof. Janusz Mariański z KUL. – Socjologia religii ukazuje m.in. rzeczywistość „znaków czasu”, a więc to, na co powinni zwrócić uwagę duszpasterze.

Przykładem zmian jest podejście wiernych do modlitwy osobistej. W ubiegłym roku co piąty badany zrezygnował z indywidualnych modlitw, a co drugi modlił się w miarę regularnie. W latach 1991-2012 wskaźnik codziennej modlitwy zmniejszył się o 8,8 %. Natomiast w tym samym czasie zwiększył się wskaźnik tych, którzy modlili się w różnych szczególnych sytuacjach życiowych – o 9,6 %.

Bierni, ale wierni

Liczenie wiernych odbywa się co roku, w wybraną niedzielę października bądź listopada, we wszystkich parafiach w Polsce. W tym roku odbyło się 20 października. Przy badaniach uwzględnia się osoby należące do danej parafii, prócz dzieci do siedmiu lat oraz osób starszych, schorowanych, które nie mogą wychodzić z domu.

Polecamy również tekst naszego blogera, Pawła Brola:


Statystyka polskiego katolika


Alicja Samolewicz-Jeglicka

Alicja Samolewicz-Jeglicka

Dziennikarz ZWWZ - z Zawodu, Wyboru, Wykształcenia i Zamiłowania. Udowadnia, że jest możliwe wstawać o świcie z uśmiechem co dnia i łączyć pracę z pasją. Reporter, z-ca szefa informacji Radia Plus w Gdańsku. Wieloletni korespondent Katolickiej Agencji Informacyjnej. Prowadzi warsztaty dla młodzieży i studentów z zakresu dziennikarstwa radiowego. Publikuje w prasie i internecie.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Alicja Samolewicz-Jeglicka
Alicja
Samolewicz-Jeglicka
zobacz artykuly tego autora >