video-jav.net

Książki o Duchu Świętym, które warto przeczytać

Czy wiesz kim jest Duch Święty, jaką ma rolę i dlaczego został posłany przez Chrystusa? Jak działa Trzecia Osoba Trójcy Świętej? Co oznacza "być napełnionym Duchem Świętym"? Wspólnie z Dobroci.pl przygotowaliśmy zestawienie wyjątkowych książek z Duchem Świętym w roli głównej!

Polub nas na Facebooku!

Książki o Duchu Świętym, które warto przeczytać
Czy wiesz kim jest Duch Święty, jaką ma rolę i dlaczego został posłany przez Chrystusa? Jak działa Trzecia Osoba Trójcy Świętej? Co oznacza "być napełnionym Duchem Świętym"? Wspólnie z Dobroci.pl przygotowaliśmy zestawienie wyjątkowych książek z Duchem Świętym w roli głównej!

Biografia Ducha Świętego
Maria Miduch

Duch Święty wciąż pozostaje najbardziej nieznaną Osobą Trójcy Świętej. Czy można więc stworzyć Jego biografię? Biografię kogoś, kto nie ma ani początku, ani końca? Jak to w ogóle zmieścić w książce – nawet sama autorka mocno się nad tym zastanawia.
Dystans, który dzieli głowę i serce wynosi dokładnie 30 centymetrów. Jest to odległość między faktami, które układa rozum i doświadczaniem je poprzez uczucia. Z reguły to doświadczenie jest kluczem do zrozumienia danej sytuacji, czy wydarzenia. Potrzebujemy potwierdzenia, namacalnych dowodów. Jak doświadczyć Ducha Świętego? Autorka w kolejnych rozdziałach stawia Go, jako tego który kolejno Stwarza, Budzi, Wylewa się, Broni i Woła. Jest On w każdym z nas.
Celem powstania książki było bliższe poznanie Ducha Świętego. Abyśmy doświadczyli tego kim jest i jak bardzo może zmienić nasze życie. Maria Miduch chce, abyśmy spojrzeli na Niego z perspektywy własnej biografii. Byśmy potrafili Go w niej znaleźć i zaprosić, mamy być nierozłączni. By ktoś, patrząc na nasze życie, mógł zawołać: To jest biografia Ducha Świętego!

>>> zobacz więcej na Dobroci.pl

 

Przybądź Duchu Święty!
Ks. Dolindo Ruotolo

Czy wiesz na czym polega życie chrześcijańskie? Czy masz świadomość tych wszystkich darów, które otrzymałeś? Czy potrafisz odnaleźć swojego Największego Przyjaciela w Duchu Świętym? Bycie chrześcijaninem nie polega na gromadzeniu niezliczonej ilości dewocjonaliów, świętych obrazów, odklepywaniu modlitw, czy nieuważnym wysłuchaniu Mszy Świętej z poczuciem satysfakcji, że w ogóle na nią przyszliśmy. Naszą misją jest wytrwałość w wierze mimo wszystko. To, co pozornie może być przegrane, okazuje się być błogosławieństwem. Łaska Ducha Świętego przejawia się na wiele sposobów. Jednym z nich są sakramenty, które nas uświęcają i dzięki którym uczestniczymy bezpośrednio w życiu Chrystusa. Każdy ochrzczony katolik otrzymuje siedem darów od Ducha Świętego, które są niczym bronią do duchowej walki z grzechami.
W książce “Przybądź Duchu Święty!” Ks. Dolindo Ruotolo poprzez analogię i porównania tłumaczy, w jaki sposób działa Duch Święty, jak odróżniać dary od charyzmatów, oraz jak je pielęgnować, by wydawały obfite owoce. Ten niebanalny instruktaż pomoże nam stać się prawdziwym, walczącym o wiarę chrześcijaninem i żołnierzem Jezusa.
Autor przedstawia życie wierzącego chrześcijanina, jako nieustanną walkę ciała przeciwko duchowi i ducha przeciwko ciału. Gdy dusza napotyka na pokusy, zostaje umocniona i otrzymuje łaskę od Ducha Świętego, by je pokonać i pozostać wierną stanowi i misji, do której Bóg ją powołuje. Na łaskę otwieramy się przez praktykę wewnętrznego skupienia i nawyk częstego myślenia o Bogu. Wtedy Duch Święty może przemawiać do naszego serca, dając duszy światło, siłę i pocieszenie.
“Przybądź Duchu Święty!” – książka dla tych, którzy chcą płynąć z żaglem napędzanym przez Dary Ducha Świętego i w nich się spełniać.

>>> zobacz więcej na Dobroci.pl

 

Duch Święty. Przewodnik dla katolików
o. Mitch Pacwa SJ

Odkrywając Ducha Świętego, odkrywamy istotę naszej wiary. Dzięki wyszukanym ciekawostkom i najbardziej esencjonalnym fragmentom z Pisma Świętego, charyzmatyczny Ojciec Mitch Pacwa pozwala o wiele głębiej zrozumieć najtrudniejsze zagadnienia. Sposób w jaki je przedstawia może być pożywką dla pasjonatów dyskusji oraz własnych przemyśleń. Rozważanie koncepcji Ducha Świętego w dziele stworzenia, władzę i moc pochodzącą od Ducha Świętego, działanie Ducha w życiu proroków, Ducha Świętego jako źródło mądrości pomocy i prawdy, Ducha jako Osobę Trójcy Świętej, Ducha dającego moc i wreszcie – Ducha Świętego w życiu chrześcijan – wszystkie te aspekty są opisane przystępnym i zrozumiałym językiem. Wreszcie mamy okazję zrozumieć to, co do tej pory zarezerwowane było dla elity teologów. Niezwykła rola Ducha Świętego w całym dziele stworzenia.. Wartościowe wskazówki oraz miejsce na notatki idealnie wpisują się w ten przewodnik interaktywny.

>>> zobacz więcej na Dobroci.pl

 

Dominikanie o siedmiu darach Ducha Świętego

Tytułowe dary wymieniane w pieśniach liturgicznych to nie tylko poetycka fraza. Nie jest to również średniowieczny rebus oparty na niedokładnym tłumaczeniu Izajasza. “Duch Święty nie paraliżuje człowieka, nie neguje jego woli i odpowiedzialności, nie redukuje do rangi zewnętrznie sterowanej marionetki, ale zaprasza do odpowiedzi, która może być hojna, z inwencją, równocześnie wolna od pychy, przezroczysta na dynamikę Bożą.”- pisze we wstępie Wojciech Giertych OP. Dary Ducha Świętego to autentyczna, nadprzyrodzona rzeczywistość, bez której droga duchowa każdego chrześcijanina by nie istniała.
O darze mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej piszą: Wojciech Giertych OP, Łukasz Wiśniewski OP, Wojciech Gołaski OP, Paweł Krupa OP, Wojciech Surówka OP, Krzysztof Popławski OP, Maciej Biskup OP, Maciej Roszkowski OP.

>>> zobacz więcej na Dobroci.pl

 

Młode wino. O owocach Ducha Świętego
Wilfrid Stinissen OCD

Czy istnieje możliwość, żeby człowiek już na ziemi, mógł żyć jak w niebie? Czy realna jest wiara w to, że wola Boża może się spełnić w moim życiu “jako w niebie, tak i na ziemi” i jak takie życie może wyglądać? Każdy chrześcijanin powinien czerpać z tego, czym Duch Święty nas obdarza. W książce autor dokładnie opisuje czym są Owoce które otrzymujemy w darze od Ducha Świętego i jak je pielęgnować. Młodość, radość, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wierność, pokora i łagodność – jak je utrzymać i jednocześnie umiejętnie czerpać z nich przez całe życie?

>>> zobacz więcej na Dobroci.pl

 

 

 

Gdybyś znała Dar Boży. Nauka przyjmowania
Jacques Philippe

W jaki sposób przyjąć łaskę Ducha Świętego i jak utrzymać stan ciągłego otwarcia na jego działanie? „O, gdybyś znała dar Boży”, mówi Jezus do Samarytanki w Ewangelii według św. Jana. Te słowa stają się punktem wyjścia dla Jacques’a Philippe’a, który namawia, byśmy odrzucili postawę narcystycznego skupienia na sobie i dążenia do doskonałości na rzecz pokornej ufności Bogu i Jego miłości do nas. „Bóg nie daje nam według naszych zasług, cnót, zalet, ale według nadziei, którą w Nim pokładamy, wedle ufności w Jego miłosierdzie”. Pozwólmy się więc prowadzić Duchowi Świętemu – w wierze, nadziei i miłości. Niech na tej drodze towarzyszą nam postaci, do których w swych rozważaniach odwołuje się także autor: św. Paweł z Tarsu, św. Teresa z Ávili, św. Jan od Krzyża, św. Teresa z Lisieux, św. Benedykta od Krzyża, św. Faustyna Kowalska, Etty Hillesum.
Książka jest przewodnikiem duchowym, który pomoże wzrastać w wierze i dążyć do głębokiej relacji z Bogiem i drugim człowiekiem.

>>> zobacz więcej na Dobroci.pl

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Mocno i konkretnie. „Testament duchowy” ojca Pelanowskiego

Te dziewiętnaście różnej długości rozdziałów to naprawdę to, co najistotniejszego chce nam dziś przekazać ojciec Pelanowski.

Katarzyna
Ragan
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Mocno i konkretnie. „Testament duchowy” ojca Pelanowskiego
Te dziewiętnaście różnej długości rozdziałów to naprawdę to, co najistotniejszego chce nam dziś przekazać ojciec Pelanowski.

Ojciec Augustyn Pelanowski to paulin o niezwykłej charyzmie, który otwarcie mówi jak jest i stara się ratować błądzących oraz wszystkich znajdujących się w trudnych sytuacjach. Mówi jasno i konkretnie o rzeczach ważnych. Wystarczy choć na chwilę oddać mu głos, a od razu wiemy, z jakim człowiekiem mamy do czynienia: „Nie dajcie się pożreć, lecz kogo się da, przeciągajcie do zbawienia”.

Książka „Testament duchowy. Gdy noc staje się jaśniejsza niż dzień” jest pełna takich perełek i rad jak żyć, by zbawić siebie i innych. Od razu rzuca się w oczy duża liczba cytatów z Pisma Świętego i to, jak bardzo są na nich oparte treści. Nie zostajemy jednak ze Słowem sami, w przeciwnym wypadku wystarczyłoby wziąć Biblię i ją przeczytać (do czego gorąco namawia sam autor, i ja oczywiście). Ojciec Pelanowski omawia kluczowe słowa, ale też opiera na cytatach z Pisma przykłady z historii świata, innych ludzi i swojej własnej. Wspomina śmierć Jakuba de Molaya, epidemię dżumy w Europie, historię Maksymiliana Kolbe i Faustyny Kowalskiej oraz wiele innych. Muszę przyznać, że to podobało mi się najbardziej – obrazowanie, że te dwa światy są nierozerwalnie połączone. Mój świat i świat Słowa. I że moje szczęście w głównej mierze zależy od tego czy żyję tym Słowem.

 

Jak osiągnąć szczęście w 4 prostych krokach

Ojciec Pelanowski napisał tak naprawdę jasny przewodnik pozbawiony domysłów i tzw. lania wody. Jest konkret:

  • miej Chrystusa w sercu,
  • przystępuj do Komunii Świętej,
  • czytaj Pismo Święte,
  • módl się.

Ale wbrew temu jak szybko można to wypunktować i jak prosto to może brzmieć – jest to ciężkie zadanie. O tym także jest ta książka, w której autor na szczęście pokazuje jak radykalnie przebrnąć przez lęki i zagrożenia. Bez rozmycia daje odpowiedzi na fundamentalne pytania. Trzeba jednak przyznać, że (przynajmniej mi) może być ciężko być aż tak radykalnym.

Nie ma się co oszukiwać, jest to kolejna książka, która nie jest ani łatwa, ani przyjemna. Nie raz i nie dwa czułam się dość niekomfortowo. Owszem, są fragmenty pokrzepiające, jest o nawróceniu, o miłości Boga i nawałnicy Jego miłosierdzia. Jednakże dość spora część tej lektury jest o… cierpieniu.

 

Co mam wspólnego ze zbawieniem innych?

Ojciec Pelanowski przechodzi przez wszystkie zjawiska społeczne, nawet te najbardziej drażliwe. Porusza cały system nerwowy. Zaczyna się „niewinnie”, od niezgody na grzech. Ile razy miłością bliźniego, przyjaźnią i innymi wymówkami zakrywamy fakt, że otwarcie przyzwalamy innym na grzech. Bo tak jest miło, wygodnie i współcześnie. Sama się na tym złapałam, na myśleniu “co tu ojciec wypisuje?”. Moje życie mogę zmieniać, ale innym nie będę mówić jak mają żyć. Błąd! Bo jeśli naprawdę nam na kimś zależy to przecież chcemy dla niego zbawienia! Nie mówię o krucjatach, ale mamy prawo napominać i modlić się o nawrócenie.

Im dalej w książkę, tym coraz więcej trzeba odzierać się z codziennych tłumaczeń i fałszu. Pojawił się jakże aktualny temat imigrantów, prześladowań, islamizacji i… ewangelizacji. Kiedy ostatnio ewangelizowaliście? Bo ja, niestety, muszę przyznać, że nie pamiętam.

Mocne, ale być może potrzebne słowa padają właśnie gdzieś w połowie książki:

Jest tylko jedna jedyna Ewangelia i jest tylko jedno jedyne prawdziwe Objawienie, którego dziedzicami jesteśmy my, katolicy, dlatego siły ciemności, zazdroszczące nam, pragną nam wmówić, że tak nie jest i że nie jest istotne, w co się wierzy, jak się wierzy, byleby być „dobrym człowiekiem”. Przestaje być katolikiem ten, kto by twierdził, że poza katolickim Kościołem jest dostępne zbawienie.

Długo ten fragment przedzierał mi się przez głowę, serce, całą skórę, aż do kości. I pomimo pewnej niezgody, czuję, że jest w tym też sporo racji. Takiej prawdy, której każdy się nieco obawia i nikt nie chce mówić o niej głośno. W mojej głowie została wręcz wykrzyczana i wciąż ją słyszę. Ojciec Pelanowski zmusza do spojrzenia w głąb siebie i odnalezienia sensu swojej wiary. Powrotu do podstaw i fundamentów.

 

Nienawiść, która daje wolność

Każdy z nas zna na pamięć fragment Ewangelii Mateusza: „ostatni będą pierwszymi”. W życiu jednak chcemy osiągać sukcesy, dostawać pochwały, awanse, układać sobie życie osobiste. Tymczasem ojciec Pelanowski pokazuje nam kilka przykładów z Pisma Świętego i życia, że najbliżej Boga są Ci, którzy są naprawdę ostatni tu na ziemi, którzy cierpią i poświęcają się służbie.

Aby naprawdę oddać się Panu, trzeba być już naprawdę ostatnim, podeptanym, tak, że się Go chwyta niejako od tyłu. Cierpienie – nie ważne czy nieco lżejsze czy niemal nie do wytrzymania, czy fizyczne, psychiczne czy duchowe – zawsze zmusza nas do zmiany perspektywy. Do innego postrzegania spraw i rzeczywistości.

Nie ukrywam, to kolejny ciężki temat poruszany w tej książce. Ale właśnie dzięki temu, że tu naprawdę nie ma ma tematów tabu jest to niesamowita podróż. Podróż wiary, by odnaleźć sens życia. „Nawóz cierpienia jest bolesny, ale wskazuje na to co dotychczas było w nas niedojrzałe i ukryte” pisze ojciec Augustyn Pelanowski i muszę przyznać, że ta książka może stać się takim nawozem dla wszystkich czytelników. Bezlitośnie odziera nas z nagromadzonych kłamstw i iluzji. Mimo, że w trakcie czytania zaboli, i pewnie się zdenerwujecie – naprawdę warto. Później można złapać oddech. I próbować naprawiać co się da. Bo po raz ostatni cytując autora: „nienawiść prawdziwa potrafi dać wolność tak jak fałszywa miłość zniewolić”.

Chrystus jest Prawdą, a Prawda wyzwala. Więc nie traćmy więcej czasu, pomnażajmy czas dla Jezusa. Wróćmy do punktów wypisanych wyżej. Rozwijajmy relację z Bogiem i zbawiajmy siebie oraz naszych najbliższych. Zresztą sami się przekonacie, że im lepsza będzie relacja z Bogiem, tym bardziej pogodzeni będziecie z innymi oraz – co być może ważniejsze – z samymi sobą.

Podsumowując – do odważnych świat należy. Nie będę Was okłamywać. Książka „Testament duchowy. Gdy noc staje się jaśniejsza niż dzień” o. Augustyna Pelanowskiego jest ciężka i trudna. Ale polecam ją wszystkim – wierzącym, agnostykom i niewierzącym. Dlaczego? Bo jest konkretna jak mało co we współczesnym świecie i szczera do bólu. Wbrew temu co się może wydawać, jej lektura nie męczy, a daje ożywczego kopa do ogarnięcia się.

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



 

 

Katarzyna Ragan

Zobacz inne artykuły tego autora >
Katarzyna
Ragan
zobacz artykuly tego autora >