video-jav.net

Lektura niebanalna

Lubię letnie wieczory. Szczególnie, kiedy czeka na mnie ciekawa pozycja, w której odnajduję odpowiedzi na pojęcia, o których nie wiedziałam, co myśleć i uzupełniam braki, chociaż jestem ciągle na początku drogi. Rwę się do pierwszej strony i tak kartka po kartce uświadamiam sobie, że jednak papierowi przyjaciele są lepsi. Może to kwestia podejścia, a może zaprzyjaźnienia.

Polub nas na Facebooku!

Biorąc udział w pewnym konkursie, religijnym rzecz jasna, zostałam obdarowana mnóstwem książek związanych z nauczaniem Jana Pawła II. Cieszę się jak dziecko, choć to ostatnie moje dziecięce chwile, że mam to szczęście chłonąć wszystkie te wiadomości napisane przez wybitne postaci życia codziennego. Książkę, którą wybrałam, jako pierwszą napisali: Giovanni Reale (profesor historii filozofii starożytnej) oraz Angelo Scola (patriarcha Wenecji). Książka nosi tytuł Dialog o wartości człowieka.

Lektura niebanalna

Jeśli mam być szczera nie mam pojęcia czy książka ta jest znana, przynajmniej czytelnikom Stacji7, bo to pozycja nie tak popularna i nader wytężająca zwoje mózgowe. Ale chwała i pokłony temu, kto da się namówić. Żałować nie będzie. Polecając a nie argumentując moje słowa rzuciłabym na wiatr, więc postaram się nie siłowo opowiedzieć to i owo.

Lektura niebanalna

Publikacja składa się z dwudziestu jeden rozdziałów, rozpoczynających się cytatem nawiązującym do tematyki rozdziału. W wprowadzeniu Armanda Torna zaznacza Dialog Scoli i Realego doprowadza do Chrystusa, który poza wszelką filozofią wyjaśnia, kim jest człowiek i jak może on zrozumieć samego siebie. Oczywiście, w rozmowie zostaje podjęte zagadnienie miłości; Kardynał i Filozof nie zapomnieli też i pięknie, Kościele, wierze, a nawet o demokracji i korzeniach Europy. Słuchając tych dwóch rozmówców, spostrzegamy taki efekt wywrze na czytelniku lektura książki, że powoli otwierają się przestrzenie, dzięki którym nasze horyzonty się poszerzają i przenika je zmysł krytyczny.

W platońskim dialogu zbieżność poglądów jest oczywista i sprowadza się do nauki, jaką kierował dla świata Jan Paweł II. Tematy, jakie są podejmowane to między innymi: ateizm, nihilizm, relatywizm, wolność i samowola, demokracja, wielokulturowość, pojęcie osoby, cierpienie i śmierć, miłość i piękno. Zagadnienia te nurtują i krążą ciągle w naszych głowach. Zazwyczaj nie wiemy jak się odnieść do terminu lub nie chcemy się zbłaźnić, podając swoje racje, co do zagadnienia. Książka ta to podanie w pigułce odpowiedzi i usystematyzowanie naszych dywagacji. Dialog ten może nie jest łatwy, a słownictwo trudne do zrozumienia, nie komunikatywne dla człowieka czasów komputera i nowych gadżetów, ale przy odrobinie chęci i samozaparcia, możemy podrasować swój język i wprowadzić nowe słownictwo w naszej rzeczywistości. A może skonfrontować swoje racje z tymi zawartymi w książce. Lektura niebanalna, czasami zaskakująca, dająca duże pole do popisu naszych przemyśleń. Pozwalająca sięgnąć głęboko w nasze przekonania i utwierdzić nas w nich, a może przeciwnie naprowadzić na inne spojrzenie na sprawę. Ostrzegam: bardzo wciągająca!Lubię letnie wieczory. Dzięki nim następny dzień można spędzić na rozważaniu form piękna czy też zastanowić się nad tym, czym jest prawdziwa miłość i dlaczego współczesny człowiek nie potrafi kochać. Lubię letnie wieczory.”Skończyła się era zwyczajnego katolicyzmu, a rozpoczęła się epoka katolicyzmu heroicznego. Nie da rady już dłużej być katolikiem z przypadku, ale trzeba być katolikiem z przekonania.” fr. Terence Henry

15 sekund po śmierci

15 sekund po… Przedmiotem 3 odcinka serii pt. Siła umysłu ( tv Planete ) uczyniono badania neurologów i psychiatrów nad fenomenem śmierci klinicznej. W programie pokazano lekarzy, naukowców i pacjentów. Celem rzetelności dziennikarskiej przedstawiono dwa spojrzenia na temat „życia po życiu”. Jeden z doktorów obstawał przy tym, że ta „statystyczna” 1/3 ludzi, którzy opuścili swoje ciało, miała halucynacje. Że wszystko wydarzyło się w mózgu, uruchomiły się endorfiny […]

Polub nas na Facebooku!

15 sekund po…

Przedmiotem 3 odcinka serii pt. Siła umysłu ( tv Planete ) uczyniono badania neurologów i psychiatrów nad fenomenem śmierci klinicznej. W programie pokazano lekarzy, naukowców i pacjentów. Celem rzetelności dziennikarskiej przedstawiono dwa spojrzenia na temat „życia po życiu”. Jeden z doktorów obstawał przy tym, że ta „statystyczna” 1/3 ludzi, którzy opuścili swoje ciało, miała halucynacje. Że wszystko wydarzyło się w mózgu, uruchomiły się endorfiny czyli hormony szczęścia i dlatego ci ludzie opisywali potem swoje „wrażenia”. W programie poddano takie tezy rzetelnej analizie. Okazało się, że:

Około 15 sekund po zatrzymaniu serca, mózg przestaje być aktywny. Czyli „nie działa”. Więc to, co się zdarzyło, nie miało charakteru „mózgowego”. Potwierdza się więc, że mózg to jeszcze nie umysł…

Przeżycia tych ludzi zmieniły ich życie. Wielu przestało się bać śmierci. Wielu było szczęśliwych, niektórzy przestraszeni. Autorzy programu zauważyli także, że w wielu przypadkach doszło także do samouleczeń tych ludzi. Jeden z mężczyzn odzyskał władzę w dłoni. Miał ją wykrzywioną i niesprawną przez … 60 lat!

Przedstawiono kobietę niewidomą od urodzenia. Zaczęła widzieć gdy… umarła i opuściła własne ciało. Po prostu szok. Ona nie mogła sobie tego wyobrazić, bo nigdy wcześniej nie widziała. „Stamtąd” widziała lekarzy, którzy ją ratowali, czytała w ich myślach a także… zobaczyła swoich bliskich zmarłych.

Wnioski naukowców kończą program. Z jednej strony informują, że podejmują kolejne badania, na szeroką skalę i okres 5 lat ( np. umieszczają w pomieszczeniach znaki, o których pacjent na pewno nie wie ), z drugiej przyznają, że „nasze rozumienie świadomości należy od nowa zdefiniować”. Jednym z ostatnich komentarzy jest to, że religie, które mówią o życiu „po..” mają rację.

Oczywiście, w ramach politycznej poprawności, nie mówi się o chrześcijaństwie, ani o Ewangelii, w których możemy znaleźć słowa, że dla Boga wszyscy żyją, że jest On Bogiem żywych, nie umarłych ( np. Łk 20.38 ) Ale to nic. Być może dziś, w technicznych czasach, przekaz naukowy równie dobrze przemówi do naszych dusz.