fot.
Rymanowski Live, yotube (print screen)
Kard. Ryś o pierwszym roku Leona XIV: „Wszyscy słyszą jego głos i wiedzą, że to głos ewangeliczny”
Pierwszy rok pontyfikatu Leona XIV upłynął „absolutnie pod hasłem wojna” – ocenił kard. Grzegorz Ryś w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Metropolita krakowski podkreślił, że papież „nie bawi się w machinacje polityczne”, ale mówi to, co odczytuje z Ewangelii.
Kard. Grzegorz Ryś był gościem programu „Rymanowski Live” w przededniu pierwszej rocznicy wyboru Leona XIV. Pytany o ocenę pierwszego roku pontyfikatu, metropolita krakowski powiedział, że był to czas, którego sam papież zapewne nie mógł przewidzieć. Myślę, że to jest taki rok, który chyba życie papieżowi napisało. To znaczy nie wiedział. Zapewne nikt by nie wiedział, co się będzie działo – mówił kard. Ryś.
Jak podkreślił, pierwszy rok pontyfikatu Leona XIV został naznaczony przede wszystkim wojną i dramatyczną sytuacją międzynarodową. To, że ten cały rok upłynął absolutnie pod hasłem wojna, to jest po prostu fakt. I on się musiał w tym odnaleźć z Ewangelią – powiedział.
Zdaniem kardynała Leon XIV właśnie w tym kontekście pokazał najważniejszy rys swojego pontyfikatu. Myślę, że to się stało, że wszyscy słyszą jego głos i wiedzą, że to jest głos ewangeliczny. Papież się nie bawi w jakieś machinacje polityczne. Mówi to, co czyta z Ewangelii. Mówi radykalnie – ocenił metropolita krakowski.
„To nie papież polemizuje z Trumpem”
W rozmowie pojawił się także wątek napięć między Leonem XIV a prezydentem USA Donaldem Trumpem. Bogdan Rymanowski zapytał kardynała o wypowiedzi papieża, które były odbierane jako polemika z amerykańskim przywódcą. Właśnie nie polemizuje. To nie jest to. Raczej ten rodak próbuje z nim polemizować – odpowiedział kard. Ryś.
Jak zaznaczył, Leon XIV nie występuje „przeciwko” konkretnemu politykowi, ale konsekwentnie przypomina o wartości pokoju i moralnej ocenie wojny. Papież z nim nie polemizuje i zresztą kilka razy to powiedział. To nie jest tak, że on występuje przeciwko. On bez przerwy mówi o wartości, jaką jest pokój. Mówi też o tym, że wojna jest czymś niemoralnym – mówił metropolita krakowski.
Przeczytaj również
Kard. Ryś zwrócił uwagę, że papież mówi także o niemoralności wojny prewencyjnej. Wojna, która jest taką wojną zapobiegawczą, jest czymś niemoralnym, czyli naucza tego, co jest w katolickiej nauce społecznej prawie od zawsze – podkreślił.
ZOBACZ>>> „To naprawdę jest nie do przyjęcia”. Leon XIV przeciw polityce siły
„Ta pielgrzymka od razu pokazała go jako papieża”
Metropolita krakowski wskazał, że z pierwszego roku pontyfikatu Leona XIV najmocniej zapamiętał jego pierwszą pielgrzymkę do Turcji i Libanu. Jak mówił, papież musiał udać się do Turcji ze względu na rocznicę Soboru Nicejskiego, ale bardzo szybko pokazał się również jako zwierzchnik Kościoła w wymiarze ekumenicznym.
Podziwiałem go bardzo. Nie tylko jak się natychmiast odnalazł jako głowa Kościoła w tym wymiarze takim ekumenicznym. Świetnie się odnalazł w Turcji, w Nicei, w tym wydarzeniu – mówił kard. Ryś.
Szczególnie mocno kardynał zapamiętał także libański etap pielgrzymki. Potem też w Libanie pokazywał z wielką odwagą, że jest człowiekiem dialogu i pokoju. Liban nie jest wcale łatwy w tym kluczu, a on tam był jednoznaczny absolutnie – powiedział.
Według kard. Rysia była to pielgrzymka przełomowa dla wizerunku nowego papieża. To była wielka pielgrzymka, która go od razu pokazała jako papieża. Naprawdę papieża – podkreślił.
Kard. Ryś: rozmawiałem z papieżem półtora miesiąca temu
Metropolita krakowski zdradził również, że ostatni raz rozmawiał z Leonem XIV około półtora miesiąca temu. Jak mówił, poprosił papieża o godzinne spotkanie. Wtedy, kiedy jest potrzeba, to nie odmawia oczywiście – powiedział kardynał, pytany, czy papież jest łatwo dostępny.
Jednym z tematów rozmowy była watykańska fundacja założona przez Jana Pawła II, która obchodzi 45-lecie. Kard. Ryś, jako metropolita krakowski, jest związany z jej działalnością i chciał zapytać papieża o możliwość audiencji dla członków oraz osób wspierających fundację.
PRZECZYTAJ>>> Premier Tusk ponowił zaproszenie papieża Leona XIV do Polski: „Przyjął je z radością”
Kardynał przyznał, że rozmawiał z Leonem XIV także o ewentualnej pielgrzymce do Polski. Pytałem, czy jeśli by przyjechał do Polski, to czy przyjedzie do Krakowa – mówił.
Jak relacjonował kard. Ryś, papież „mówił, że chce przyjechać do Polski”, ale raczej nie w 2027 roku. Zdaniem metropolity krakowskiego realnym terminem może być rok 2028. Myślę, że tak – powiedział kardynał, odnosząc się do możliwości papieskiej wizyty w Polsce w 2028 roku.
Kraków, jak zauważył, miałby wówczas szczególny tytuł do obecności papieża. W 2028 roku przypadnie 50. rocznica wyboru Karola Wojtyły na papieża i jego odejścia z Krakowa do Rzymu oraz 70. rocznica nominacji Wojtyły na biskupa pomocniczego w Krakowie. To są rocznice warte zauważenia i przeczytania na nowo – powiedział kard. Ryś.
Posłuchaj całej rozmowy:
ps/Stacja7









