Wspomożenie wiernych!

Każdy wierzący zna chwile zawahania w wierze, pamięta w swoim życiu taki moment, w którym nie umiał do końca zaufać Bogu

Maciej Okoński OP
Maciej
Okoński OP
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Wspomożenie wiernych!
Każdy wierzący zna chwile zawahania w wierze, pamięta w swoim życiu taki moment, w którym nie umiał do końca zaufać Bogu

Podobnie, jak Piotr chodzący po wodzie, zaczynamy tonąć, bo nie wierzymy, że Bóg jest w stanie nas przeprowadzić suchą nogą po powierzchni naszego życia. Wiara nasza czasem zawodzi. Tak, jak zawiodła wiara Apostołów i innych uczniów w obliczu śmierci Jezusa. Jedynie wiara Maryi została do końca nienaruszona. Maryja przeniosła wiarę Kościoła przez rozpacz Wielkiego Piątku i otchłań Wielkiej Soboty. Dlatego właśnie Maryja stała się dla wierzących oparciem w wierze. Do Niej zwracamy się o pomoc, gdy słabnie nasza wiara.

 

wspomożeniewiernych

 

Wspomożycielko nasza, nasz wzorze wiary i zaufania Bogu, pomagaj nam przetrwać chwile ciemności i mroku, gdy nie widzimy już Boga, gdy wydaje się, że nas opuścił. Pomóż nam być wiernymi!

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



🔷 Jej bajka urzekła o. Adama Szustaka. Obejrzyj odcinek "Piernikowych Bajek"! ⤵️

Maciej Okoński OP

Maciej Okoński OP

Zobacz inne artykuły tego autora >

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Maciej Okoński OP
Maciej
Okoński OP
zobacz artykuly tego autora >

Pocieszycielko strapionych!

Chrystus po swej krzyżowej drodze szedł sam. Opuszczony, bity, dźwigający ciężar grzechu człowieka, strapiony bezdusznością ludzi

Maciej Okoński OP
Maciej
Okoński OP
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Pocieszycielko strapionych!
Chrystus po swej krzyżowej drodze szedł sam. Opuszczony, bity, dźwigający ciężar grzechu człowieka, strapiony bezdusznością ludzi

Kościół wspomina, że w tym czasie samotności wyszła Jezusowi naprzeciw Jego Matka. Nie mogła nic zmienić, nie mogła odebrać Mu krzyża, przyjąć na siebie tego cierpienia. Jednak zrobiła, to co mogła, pocieszyła Go, zaczęła z Nim duchowo nieść Jego krzyż, współcierpiała. Postępuje Ona tak z każdym ze swoich dzieci. Nie odbiera nam krzyża, bo każdy sam musi nieść swój krzyż. Ona współcierpi z nami, pociesza, podnosi na duchu, nie zostawia nas samotnych.

 

pocieszycielkostrapionych

 

Matko bolesna, dziękujemy Ci, że nie załamujesz rąk widząc nasze cierpienie, ale idziesz z nami solidarnie, wychodzisz nam naprzeciw z pocieszeniem, słowem oparcia, otuchą. Pomagaj nam zawsze, gdy zostajemy sami z naszym krzyżem.

 


Wspomożenie wiernych!


Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Maciej Okoński OP

Maciej Okoński OP

Zobacz inne artykuły tego autora >

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Maciej Okoński OP
Maciej
Okoński OP
zobacz artykuly tego autora >