video-jav.net

Papież przyjął prezydenta Francji

Niemal godzinę (57 minut) trwała rozmowa papieża Franciszka z prezydentem Republiki Francuskiej, Emmanuelem Macronem.

Polub nas na Facebooku!

W charakterze tłumacza uczestniczył w niej jeden z prałatów pracujących w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Po jej zakończeniu prezydent Macron, przedstawił papieżowi pierwszą damę, Brigitte a także członków delegacji. Przekazał Franciszkowi w darze książkę, natomiast Ojciec Święty swoją encyklikę Laudato si’ oraz trzy adhortacje a także różańce.

W komunikacie opublikowanym przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej czytamy, że jednym z tematów poruszonych podczas watykańskich rozmów prezydenta Republiki Francuskiej, Emmanuela Macrona było zagadnienie perspektyw projektu europejskiego. „Podczas serdecznych rozmów podkreślono dobre stosunki bilateralne między Stolicą Apostolską a Francją oraz podkreślono wkład religii w promocję dobra wspólnego kraju, ze szczególnym uwzględnieniem zaangażowania Kościoła” – czytamy w komunikacie.

Szefa państwa francuskiego po spotkaniu z papieżem Franciszkiem spotkał się z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolinem, któremu towarzyszył sekretarz ds. relacji Stolicy Apostolskiej z państwami, abp Paul Richard Gallagher.

Następnie podjęto kwestie globalne będące przedmiotem wspólnego zainteresowania, takie jak ochrona środowiska, migracje i wielostronne zaangażowanie na rzecz zapobiegania konfliktom oraz ich rozwiązywanie, zwłaszcza w odniesieniu do rozbrojenia. Rozmowa umożliwiła również wymianę oceny niektórych sytuacji konfliktowych, szczególnie na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Podjęto także refleksję nad perspektywami projektu europejskiego.

Jeszcze dziś  Emmanuel Macron przyjmie także przysługujący mu z racji sprawowanego urzędu honorowy tytuł kanonika kapituły laterańskiej.

Przewidziano także uroczysty obiad w ambasadzie Francji przy Stolicy Apostolskiej, w którym weźmie udział watykański sekretarz stanu, kard. Pietro Parolin.

KAI

Jutro papież przyjmie prezydenta Francji

Migracje, ochrona środowiska i Europa to zdaniem radia Europe 1 tematy, jakie podejmie papież Franciszek przyjmując we wtorek na audiencji w Watykanie prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Podczas swego pobytu w Rzymie szef państwa francuskiego przyjmie także przysługujący mu z racji sprawowanego urzędu honorowy tytuł kanonika kapituły laterańskiej.

Polub nas na Facebooku!

Oczekuje się, że Emmanuel Macron podczas swych rozmów w Watykanie poruszy także kwestię miejsca duchowości i świeckości w państwie. Przy tej okazji radio Europe 1 przypomina, że przewodniczący francuskiego episkopatu, abp Georges Pontier, stwierdził w marcu br., że przewidywana jest wizyta Franciszka we Francji, ale Ojciec Święty musi jeszcze „znaleźć miejsce w swoim kalendarzu”. W wywiadzie dla katolickiego dziennika „La Croix” w 2016 r., papież zasugerował, że jednym z możliwych miejsc jego wizyty mogłaby być Marsylia, a także Paryż i Lourdes.

Po raz pierwszy honorowym kanonikiem kapituły laterańskiej został w roku 1604 r. Henryk IV. Nawrócony na katolicyzm z protestantyzmu, korzystał on z pomocy kanoników tej bazyliki. Wynagrodził za to kapitułę dochodami z opactwa benedyktyńskiego w Clairac w południowej Francji. Ona zaś przyznała pierwszemu francuskiemu monarsze z dynastii burbońskiej tytuł honorowego kanonika. Zobowiązała się też odprawiać co roku 13 grudnia – czyli w dniu jego urodzin – Mszę w intencji Francji. Tradycję kontynuowano również wówczas, gdy głowami państwa byli cesarze i prezydenci.

Z czasem jednak przysługujący im tytuł kanonika honorowego w praktyce popadł w zapomnienie. Dopiero w 1957 r. zwyczaj uroczystego objęcia kanonii w rzymskiej bazylice wznowił prezydent René Coty. Podobnego aktu dokonali też jego następcy, poczynając od gen. Charlesa de Gaulle’a – z wyjątkiem prezydentów Georges’a Pompidou, François’a Mitteranda i François’a Hollanda. Ostatnim szefem państwa francuskiego, który przyjął ten tytuł 20 grudnia 2007 r. był Nicolas Sarkozy.

Według informacji katolickiego tygodnika „La Vie”, wizyta będzie miała skromny charakter, gdyż po swym przemówieniu w Kolegium Bernardynów z 10 kwietnia br. Macron został ostro skrytykowany przez część francuskiej lewicy, która uznała, że prezydent podważył zasadę świeckości państwa. Dlatego Macron woli obecnie uniknąć kolejnej polemiki. W czasie rozmowy z papieżem, według francuskiego tygodnika, poruszone będą m.in. tematyka bioetyczna i sprawa przyjmowania migrantów, co do których papież i prezydent mają odmienne poglądy.

We wspomnianym przemówieniu w Kolegium Bernardynów, wygłoszonym na zaproszenie biskupów, Macron zapowiedział dążenie do poprawy relacji między Kościołem a państwem na drodze dialogu w prawdzie. Wskazał, że dialog państwa z Kościołem jest niezbędny, gdyż Kościół, który nie interesowałby się sprawami doczesnymi, „nie spełniałby do końca swojego powołania”, zaś prezydent nieokazujący zainteresowania Kościołem i katolikami „nie dopełniałby swoich obowiązków”. Dodał, że ze względu na swoją drogę życiowej, „z powodów osobistych i intelektualnych” wysoko ceni katolików i dlatego uważa, że „ani zdrowym, ani dobrym nie byłoby to, gdyby polityka stanowczo dążyła do ich instrumentalizowania lub ich ignorowania”. Zachęcił także katolików do angażowania się w działalność polityczną.

Historyk i pisarz Jean-Baptiste Noé podkreśla, że przemówienie w Kolegium Bernardynów było piękne, ale „katolicy oczekują przede wszystkim konkretnych działań”.

Sam Macron w wieku 12 lat przyjął chrzest w Kościele katolickim. Wykształcenie zdobywał w szkole prowadzonej prze jezuitów. Jednak obecnie ten były asystent protestanckiego filozofa Paula Ricoeura nazywa siebie agnostykiem otwartym na transcendencję.

KAI