Papież podczas Pasterki: Ta noc jest dla ciebie. Ukazała się łaska Boga, aby zajaśnieć w twoim życiu

„Rodzaju ludzki, Bóg cię miłuje i dla ciebie stał się człowiekiem, nie jesteś już sam!”- zaznaczył Franciszek podczas tradycyjnej „Pasterki", której przewodniczył w Wigilię uroczystości Narodzenia Pańskiego w Bazylice św. Piotra w Watykanie.

Polub nas na Facebooku!

Papież zachęcił do dziękczynienia za dar łaski Boga oraz abyśmy sami stawali się „pięknym darem”, jak Jezus. „Stawanie się darem nadaje życiu sens. I jest to najlepszy sposób na przemienienie świata: my się zmieniamy, zmienia się Kościół, zmienia się historia, kiedy zaczynamy nie chcieć zmieniać innych, ale samych siebie, czyniąc dar z naszego życia” – powiedział Ojciec Święty.

Publikujemy tekst papieskiej homilii.

„Nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło” (Iz 9, 1). To proroctwo pierwszego czytania urzeczywistniło się w Ewangelii: istotnie, podczas gdy pasterze czuwali nocą na swoich ziemiach, „chwała Pańska zewsząd ich oświeciła” (Łk 2,9). W noc ziemi pojawiło się światło z nieba. Co oznacza to światło pojawiające się w ciemności? Podpowiada to Apostoł Paweł, mówiąc nam: „ukazała się łaska Boga”. Tej nocy ogarnęła świat łaska Boga, która „niesie zbawienie wszystkim ludziom” (Tt 2,11).

Ale czym jest ta łaska? To Boża miłość, miłość, która przemienia życie, odnawia historię, wyzwala od zła, wlewa pokój i radość. Tej nocy ukazała się nam miłość Boga: to Jezus, w Jezusie Najwyższy stał się maluśkim, abyśmy go miłowali. W Jezusie Bóg stał się Dzieciątkiem, aby pozwolić nam Go objąć. Ale wciąż możemy zadać sobie pytanie, dlaczego święty Paweł nazywa przyjście Boga na świat „łaską”? Aby powiedzieć nam, że jest ono całkowicie darmowe. Podczas gdy tutaj na ziemi wszystko wydaje się odpowiadać logice dawania aby mieć, Bóg przybywa darmo. Jego miłości nie można negocjować: nie uczyniliśmy nic, aby sobie na nią zasłużyć i nigdy nie będziemy w stanie jej wynagrodzić.

Ukazała się łaska Boga. Tej nocy zdajemy sobie sprawę, że kiedy nie stanęliśmy na wysokości zadania, On stał się dla nas maleństwem, kiedy troszczyliśmy się o swoje sprawy, On przyszedł między nas. Boże Narodzenie przypomina nam, że Bóg stale kocha każdego człowieka, nawet najgorszego. Mnie, tobie, każdemu z nas dzisiaj mówi: „Kocham cię i zawsze będę cię kochał, jesteś cenny w moich oczach”. Bóg cię kocha nie dlatego, że słusznie myślisz i dobrze postępujesz; po prostu cię kocha. Jego miłość jest bezwarunkowa, nie zależy od ciebie. Możesz mieć błędne wyobrażenia, możesz je połączyć ze wszystkich kolorów, ale Pan nie rezygnuje, by ciebie miłować. Ileż razy uważamy, że Bóg jest dobry, jeśli jesteśmy dobrzy i że karze nas, jeśli jesteśmy źli. Tak nie jest. Pomimo naszych grzechów nadal nas miłuje. Jego miłość się nie zmienia, nie obraża się; jest wierna, jest cierpliwa. Oto dar, jaki znajdujemy w Boże Narodzenie: ze zdumieniem odkrywamy, że Pan jest wszelką możliwą bezinteresownością, wszelką możliwą czułością. Jego chwała nas nie oślepia, Jego obecność nas nie przeraża. Urodził się ubogi we wszystko, aby nas zdobyć bogactwem swojej miłości.

Ukazała się łaska Boga. Łaska jest synonimem piękna. Tej nocy, w pięknie Bożej miłości odkrywamy również nasze piękno, ponieważ jesteśmy miłowanymi przez Boga. Na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie, szczęśliwi lub smutni, w Jego oczach jawimy się pięknymi: nie z powodu tego, co czynimy, ale powodu tego, kim jesteśmy. Jest w nas piękno nieusuwalne, niedotykalne, nieodparte piękno, które jest rdzeniem naszego bytu. Dzisiaj Bóg nam o tym przypomina, z miłością przyjmując nasze człowieczeństwo i czyniąc je swoim własnym, „poślubiając” je na zawsze.

Doprawdy, „wielka radość” ogłoszona dziś pasterzom jest „udziałem całego narodu”. W tych pasterzach, którzy z pewnością nie byli świętymi, jesteśmy także i my, z naszymi kruchościami i słabościami. Bóg podobnie, jak wezwał ich, wzywa także i nas, ponieważ nas miłuje. A w nocach życia zarówno nam jak i im mówi: „Nie bójcie się!” (Łk 2, 10). Odwagi, nie zagubcie ufności, nie zatraćcie nadziei, nie myślcie, że miłowanie to czas stracony! Tej nocy miłość pokonała strach, pojawiła się nowa nadzieja, łagodne światło Boga pokonało ciemności ludzkiej arogancji. Rodzaju ludzki, Bóg cię miłuje i dla ciebie stał się człowiekiem, nie jesteś już sam!

Drodzy bracia i siostry, co czynić w obliczu tej łaski? Jedno: przyjąć dar. Zanim zaczniemy szukać Boga, pozwólmy się Jemu szukać: nie zaczynajmy od naszych zdolności, ale od Jego łaski, ponieważ to On, Jezus jest Zbawicielem. Spójrzmy na Dzieciątko i pozwólmy się ogarnąć Jego czułością. Nie będziemy już mieli wymówek, by nie dać się miłować przez Niego: to co w życiu nie wychodzi, co nie funkcjonuje w Kościele, to co nie dzieje się w świecie, nie będzie już usprawiedliwieniem. Zejdzie na dalszy plan, ponieważ w obliczu szalonej miłości Jezusa, miłości będącej w pełni czułością i bliskością, nie ma wymówek. Pytanie w Boże Narodzenie brzmi: „Czy pozwalam się kochać Bogu? Czy powierzam się Jego miłości, która przychodzi, aby mnie zbawić?”.

Tak wielki dar zasługuje na wielką wdzięczność. Przyjęcie łaski to umiejętność dziękczynienia. Ale nasze życie często upływa z dala od wdzięczności. Dzisiaj jest właściwy dzień, aby zbliżyć się do tabernakulum, do szopki, do żłóbka, aby podziękować. Przyjmujemy dar, którym jest dla nas Jezus, aby następnie stać się darem, jak Jezus. Stawanie się darem nadaje życiu sens. I jest to najlepszy sposób na przemienienie świata: my się zmieniamy, zmienia się Kościół, zmienia się historia, kiedy zaczynamy nie chcieć zmieniać innych, ale samych siebie, czyniąc dar z naszego życia.

Jezus nam to ukazuje tej nocy: nie zmienił historii, zmuszając kogoś lub siłą słów, ale darem swego życia. Nie czekał, aż staniemy się dobrzy, aby nas pokochać, ale dał nam siebie za darmo. Również my nie czekajmy, aby bliźni stał się świetny, aby czynić jemu dobro, by Kościół stał się doskonały, żeby go miłować, by inni nas poważali, byśmy im służyli. To my zacznijmy. To oznacza przyjęcie daru łaski. A świętość jest niczym innym jak strzeżeniem tej bezinteresowności.

Pewna piękna legenda mówi, że kiedy narodził się Jezus, pasterze nadbiegali do groty z różnymi darami. Każdy przyniósł to, co miał: jeden owoce swojej pracy, inny coś cennego. Ale kiedy wszyscy nie szczędzili swej hojności, jeden z pasterzy nie miał nic. Był bardzo biedny, nie miał co dać. Podczas gdy wszyscy rywalizowali przedstawiając swe dary, on wstydliwie stał z boku. W pewnym momencie święty Józef i Matka Boża mieli trudności z przyjęciem wszystkich darów, a zwłaszcza Maryja, która musiała trzymać Dzieciątko. Kiedy zatem zobaczyła tego pasterza z pustymi rękami, poprosiła go, by podszedł bliżej. I włożyła w jego ręce Jezusa. Ów pasterz, przyjmując Go, zdał sobie sprawę, że otrzymał to, na co nie zasłużył, że ma w swoich rękach największy dar w dziejach. Spojrzał na swoje dłonie, które zawsze zdawały mu się puste: stały się kolebką Boga. Poczuł się miłowany i przezwyciężając wstyd zaczął ukazywać innym Jezusa, bo nie mógł zachować dla siebie daru nad darami.

Drogi bracie, droga siostro, jeśli twoje ręce zdają ci się puste, jeśli widzisz, że twoje serce jest ubogie w miłość, ta noc jest dla ciebie. Ukazała się łaska Boga, aby zajaśnieć w twoim życiu. Przyjmij ją a zajaśnieje w tobie światło Bożego Narodzenia.

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Działalność Franciszka w 2019 roku

W 2019 roku Franciszek prowadził bardzo aktywną działalność na płaszczyźnie wewnątrzkościelnej i międzynarodowej. Między innymi odbył 6 podróży zagranicznych, odwiedzając tym samym 11 krajów, beatyfikował 46 osób, mianował 146 nowych biskupów.

Polub nas na Facebooku!

Oto wykaz niektórych najważniejszych wydarzeń w mijającym roku:

Podróże zagraniczne

1. 23-28 I – Ameryka Łacińska (VII). Panama (Panama, Pacora) (26. od początku pontyfikatu); trwała 5 dni, 2 godz., 15 min; papież przemierzył 19084 km i wygłosił 11 przemówień.

2. 3-5 II – Azja (VII). Zjednoczone Emiraty Arabskie (Abu Zabi) (27); 2 dni, 4 godz.; 8596 km, 2 przemówienia.

30-31 III – Afryka (III). Maroko (Rabat, Temara) (28); 1 dzień, 10 godz., 45 min.; 3802 km, 5 przem.

3. 29. 5-7 V – Europa (XII). Bułgaria (5-7 V; Sofia, Rakowski), Macedonia Północna (7 V; Skopje) (29); 2 dni, 13 godz., 30 min.; 2057 km, 12 przem.

4. 31 V-2 VI – Europa (XIII). Rumunia (Bukareszt, Bacău, Jassy, Sybin, Blaż, Şumuleu-Ciuc) (30); 2 dni, 10 godz., 35 min., 3302 km, 9 przem.

5. 4-10 IX – Afryka (IV). Mozambik (4-6 IX; Maputo), Madagaskar (6- IX; Antananarivo), Mauritius (10 IX; Port Louis) (31); 6 dni, 11 godz.; 19329 km; 18 przem.

6. 19-26 XI – Azja (VIII). Tajlandia (19-23 XI; Bangkok), Japonia (23-26 XI; Tokio, Nagasaki, Hiroszima) (32); 6 dni, 22 godz., 5 min.; 26863 km, 20 przemówień.

Beatyfikacje – 16 obrzędów, 46 błogosławionych

1. (98), 9 III, Oviedo (Hiszpania) – bł. Anioł Cuarats Cristóbal (1 VI 1910-7 X 1934), Hiszpan, seminarzysta i jego 8 towarzyszy, łącznie 9 osób, kleryków z Oviedo, męczenników wojny domowej, zamordowanych w latach 1934-37

2. (99), 23 III, Tarragona (Hiszpania) – bł. Marian Mullerat i Soldevila (24 III 1897-13 VIII 1936), Hiszpan, świecki, ojciec rodziny, męczennik wojny domowej

3. (100), 27 IV, La Rioja (Argentyna) – bł. Henryk A. Angelelli Carletti (17 VI 1923-4 VIII 1976), Argentyńczyk, biskup, i jego 3 towarzyszy: o. Karol od Boga Murias (10 X 1945-18/19 VII 1976), Argentyńczyk, kapłan, franciszkanin konwentualny, Gabriel Longueville (18 III 1931-18/19 VII 1976), Francuz, działający w Argentynie, kapłan i Wenceslao Pedernera (28 IX 1936-25 VII 1976), Argentyńczyk, świecki, ojciec rodziny – wszyscy zginęli śmiercią męczeńską w okresie dyktatury wojskowej.

4. (101), 4 V, Miasto Meksyk – bł. Maria Concepción Cabrera de Armida (8 XII 1862-3 III 1937), Meksykanka, świecka, wdowa, współzałożyciel Misjonarzy Ducha Świętego, zał. Zgrom. Sióstr od Krzyża Najświętszego Serca Jezusowego i dwóch innych stowarzyszeń życia apostolskiego.

5. (102), 18 V, Madryt – bł. Guadalupe Ortiz de Landázuri Fernández de Heredia (12 XII 1916-16 VII 1975), Hiszpanka, świecka, członkini Opus Dei.

6. (103), 2 VI, Blaż (Rumunia; Franciszek) – bł. 7 biskupów greckokatolickich, męczenników reżymu komunistycznego z lat 1950-70.

7. (104), 8 VI, Kraków – bł. Michał Giedrojć (ok. 1420/25-4 V 1485), Polak, brat zakonny z Zakoinu św. Augustyna [beatyfikacja równoważna, ogłoszona 7 XI 2018 w Rzymie przez Franciszka]

8. (105), 15 VI, Pozzomaggiore (Włochy – Sardynia) – bł. Jadwiga Carboni (2 V 1880-17 II 1952), Włoszka, świecka, mistyczka, stygmatyczka

9. (106), 22 VI, Madryt – bł. Elżbieta Lacaba Andía i jej 13 towarzyszek, hiszpańskich zakonnic – koncepcjonistek, zamordowanych z nienawiści do wiary w Hiszpanii w 1936

10. (107), 14 IX, Forlì (Włochy) – bł. Benedykta Bianchi Porro (8 VIII 1936-23 I 1964), Włoszka, świecka

11. (108), 15 IX, Limburg (Niemcy, kard. Kurt Koch – przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan) – bł. Ryszard Henkes SAC (26 V 1900-22 II 1945), Niemiec, kapłan, męczennik

12. (109), 19 X, Crema (Włochy) – bł. Alfred Cremonesi (16 V 1902-7 II 1953), Włoch, misjonarz PIME, działający w Birmie [Mianmarze], męczennik

13. (110), 9 XI, Grenada (Hiszpania) – bł. Maria Emilia Riquelme y Zayas (5 VIII 1847-10 XII 1940), Hiszpanka, zakonnica, zał. Zgromadzenia Misjonarek Najświętszego Sakramentu i Maryi Niepokalanej

14. (111), 16 XI, Riobamba (Ekwador) – bł. Wiktor Emil Moscoso Cárdenas (21 IV 1846-4 V 1897), Ekwadorczyk, kapłan, jezuita, męczennik

15. (112), 23 XI, Tambaú (Brazylia) – bł. Donizetti Tavares de Lima (3 I 1882-16 VI 1961), Brazylijczyk, kapłan, “cudotwórca”

16. (113), 7 XII, Huehuetenango (Gwatemala; kard. José Luis Lacunza Maestrojuán z Panamy) – bł. Jakub Miller (21 IX 1944-13 II 1982), Amerykanin, brat szkolny, działający głównie w Nikaragui i Gwatemali, męczennik

Prawie wszystkim obrzędom przewodniczył prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu; tylko w 3 przypadkach błogosławionych ogłaszali inni, w tym raz osobiście papież Franciszek (w Blażu w Rumunii), co zaznaczono w wykazie po nazwie miejsca ceremonii.

Kanonizacja – 1 obrzęd, 5 świętych

(17. od początku pontyfikatu), 13 X – św. Jan Henryk Newman (21 II 1801-11 VIII 1890), Anglik, kardynał [beatyfikowany 19 IX 2010 przez Benedykta XVI]

św. S. Dulce (Maria Rita do Souso Brito Lopes Pontes; 6 V 1914-13 III 1992), Brazylijka, zakonnica [beat.: 22 V 2011, kard. G. M. Agnelo]

św. Józefina (Giuditta Adelaide) Vannini (7 VII 1859-23 II 1911), Włoszka, zakonnica [beat.: 16 X 1994 – Jan Paweł II]

św. Mariam Teresa (Thresia) Mankidiyan Ciramel (26 IV 1876-8 VI 1926), Hinduska, zakonnica z Kościoła syromalabarskiego [beat.: 9 IV 2000 – Jan Paweł II]

św. Małgorzata Bays (8 IX 1815-27 VI 1879), Szwajcarka, świecka, dziewica, tercjarka franciszkańska [beat.: 29 X 1995 – Jan Paweł II]

Obrzędowi przewodniczył osobiście Ojciec Święty.

W sumie w 2019 Franciszek mianował 149 nowych biskupów. W tym samym czasie zmarło 157 hierarchów, w tym 13 kardynałów.

W dniu 20 XII 2019 było łącznie 224 kardynałów, w tym 100 powyżej 80. roku życia, a więc bez prawa udziału w konklawe, z których 52 mianował św. Jan Paweł II, 30 – Benedykt XVI i 18 – Franciszek; a wśród 124 purpuratów, mających prawa wyborcze, 17 powołał do Kolegium Kardynalskiego Papież-Polak, 41 – jego następca i 66 – Franciszek.

Najstarszymi wiekowo kardynałami są obecnie Francuz Albert Vanhoye SI (ur. 24 VII 1923), Polak Henryk R. Gulbinowicz (17 X 1923) i Słowak Jozef Tomko (11 III 1924), najmłodszymi zaś Środkowoafrykańczyk Dieudonné Nzapalainga (ur. 14 III 1967), Portugalczyk José Tolentino Calaça de Mendonça (15 XII 1965) i Polak Konrad Krajewski (25 XI 1963).

Najdłuższy staż w Kolegium mają obecnie trzej kardynałowie: Michael Michai Kitbunchu z Tajlandii, Alexandre do Nascimento z Angoli i Thomas Stafford Williams z Nowej Zelandii, mianowani 2 lutego 1983. Ponadto należy pamiętać, że Benedykta XVI mianował kardynałem Paweł VI dnia 27 VI 1977 a Franciszka – św. Jan Paweł II w dniu 21 II 2001.

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap