Papież odprawi Mszę dla uchodźców

Dokładnie w 6. rocznicę swojej wizyty na Lampedusie, będącej pierwszym przystankiem dla wielu migrantów w drodze do Europy, papież Franciszek chce dla nich i z nimi odprawić Mszę św. Będzie ona miała miejsce 8 lipca o godz. 11 w bazylice św. Piotra.

Polub nas na Facebooku!

Papież odprawi Mszę dla uchodźców
Dokładnie w 6. rocznicę swojej wizyty na Lampedusie, będącej pierwszym przystankiem dla wielu migrantów w drodze do Europy, papież Franciszek chce dla nich i z nimi odprawić Mszę św. Będzie ona miała miejsce 8 lipca o godz. 11 w bazylice św. Piotra.

Do bazyliki św. Piotra już zaproszono ok. 250 uchodźców, migrantów i osób dla nich pracujących. Zaproszeniami dla nich i organizacją wydarzenia zajmuje się sekcja ds. Migrantów i Uchodźców przy dykasterii Integralnego Rozwoju Człowieka.

“Ojciec Święty chce, aby wydarzenie to odbywało się a atmosferze skupienia, pamiętając o osobach, które straciły życie, gdy chciały uciec od wojny i ubóstwa oraz wspierając tych, którzy każdego dnia starają się pomagać, towarzyszyć i ugościć migrantów i uchodźców ” – napisał Alessandro Gisotti, szef biura prasowego Watykanu. Z tego powodu na uroczystość nie zaproszono prasy. Będzie transmitowana przez Vatican News.

Wizyta na włoskiej wyspie Lampedusa 8 lipca 2013 r. była pierwszą podróżą papieża Franciszka poza Rzym po jego wyborze na Stolicę Piotrową.

ad/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Franciszek: uczeń Chrystusa musi być rozmiłowany w swoim Panu

Bycie uczniem Chrystusa wymaga wędrowności, gotowości i stanowczości, aby odwzajemnić bezcenną łaskę Boga, z miłości dla Pana – powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek: uczeń Chrystusa musi być rozmiłowany w swoim Panu
Bycie uczniem Chrystusa wymaga wędrowności, gotowości i stanowczości, aby odwzajemnić bezcenną łaskę Boga, z miłości dla Pana – powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.

Papież nawiązał do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Łk 9, 51-62), w którym przedstawiono trzy przypadki powołania, ukazujące, co jest wymagane od tych, którzy chcą pójść za Jezusem.

Pierwszy człowiek obiecuje, że pójdzie za Panem Jezusem dokądkolwiek się uda. Ale słyszy w odpowiedzi, że Syn Człowieczy „nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł wesprzeć” (w. 58). Jezus wskazał w ten sposób, że Kościół ze swej natury jest w ruchu, jest wędrowny, posłany, „aby nieść Ewangelię na obrzeża ludzkie i egzystencjalne” – stwierdził Franciszek.

Komentując drugą ukazaną postać, człowieka, który prosi, by najpierw mógł pójść i pogrzebać swego ojca, papież wskazał, że Pan Jezus każąc pozostawić „umarłym grzebanie ich umarłych” pragnie potwierdzić, że pilna potrzeba przekazywania Ewangelii nie toleruje opóźnień, ale wymaga pełnej gotowości i dyspozycyjności.

Odnosząc się do słów Pana Jezusa, który napomina że „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego”, Ojciec Święty wskazał, że podążanie za Jezusem wyklucza żale i spojrzenia wstecz, ale wymaga cnoty stanowczości.

Podsumowując Franciszek zaznaczył, że trzy cech wymienione przez Pana Jezusa – wędrowność, gotowość i stanowczość – wskazują, iż aby stać się uczniem Chrystusa trzeba dokonać wyboru dobrowolnego i świadomego, podjętego z miłości, aby odwzajemnić bezcenną łaskę Boga. Nie jest to sposób promowania siebie samego. Jezus chce, abyśmy byli rozmiłowani w Nim i w Ewangelii. „Chodzi o pasję serca, która przekłada się na konkretne gesty bliskości, solidarności z braćmi najbardziej potrzebującymi akceptacji i troski. Właśnie tak, jak On sam żył” – stwierdził papież.

KAI

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7